Strona główna Aktualności Z miasta SOR większy i nowocześniejszy. Remont na finiszu

SOR większy i nowocześniejszy. Remont na finiszu

11
fot. PCM
Prace w tej części szpitala rozpoczęły się wiosną ubiegłego roku i właśnie dobiegają końca. Dzięki nim nie do poznania zmienił się szpitalny oddział ratunkowy. 

Firma ze Skierniewic, której Pabianickie Centrum Medyczne powierzyło realizację inwestycji przebudowała i wyremontowała SOR dzięki pieniądzom, jakie spółka pozyskała z Ministerstwa Zdrowia. A to 7 mln 318 tys. zł (część tych środków była przeznaczona na budowę lądowiska dla śmigłowców LPR). Co zrobiono?

– Wszystko, począwszy od wymiany instalacji, poprzez podłogi, ściany i sufity, a kończąc na zakupie wyposażenia. Ponadto SOR został powiększony o pomieszczenia należące wcześniej do oddziału anestezjologii i intensywnej terapii. Teraz ma prawie 1000 metrów kwadratowych powierzchni – wyjaśnia Adam Marczak, dyrektor ds. administracyjno – technicznych w PCM.

Nowością jest choćby pracownia RTG, dzięki czemu pacjenci z urazami nie będą trafiać, jak dotychczas, do tej na pierwszym piętrze szpitala, tylko zostaną zdiagnozowani właśnie w szpitalnym oddziale ratunkowym. Kolejna pozytywna zmiana to m.in. winda, która pacjentów niepełnosprawnych i mających problemy z poruszaniem się zabierze z parkingu na SOR. Takich pozytywnych zmian zobaczymy więcej.

Pabianickie Centrum Medyczne kupiło już większość nowego sprzętu medycznego, nie rozstrzygnięto jeszcze tylko jednego, ostatniego przetargu na nowe urządzenia. Został też ogłoszony kolejny – na dostawę mebli.

Jeszcze w tym miesiącu powinny rozpocząć się pierwsze odbiory techniczne. Zgodnie z planami pacjenci mają być przyjmowani do nowego SOR od jesieni (prawdopodobnie przełomu października i listopada).

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
11 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Drodzy Państwo, ja to bym wolał bardziej by kultura lekarzy na sorze się poprawiła.

a my petenta, który zawsze uważa, że jego przypadek jest najpilniejszy i najważniejszy! a reszta może sobie poczekać…

petenci sa w urzedzie…. Wy macie pacjentow

Teraz to się dopiero poczują panami świata w takich wnętrzach nowych!

Choćby zainwestowali w klamki ze złota, to i tak nie zmieni to łatki przypiętej do tego miejsca. Umieralnia.

Szpital to nie salon kosmetyczny tylko miejsce gdzie ludzie przychodzą na świat i umierają…nie przychodzi się tam dla przyjemności tylko jak się dzieje źle.gdzie rozgrywają się sceny które większość ludzi ogląda na filmach.Nie każdego da się uratować.I nie każdego trzeba… więc jak przychodzi młody figo fago po „2 piwach i secie” i chciałby być nomeru uno bo skaleczył się w rękę 3 dni temu to proszę wybaczyć ale czasem to nawet nie da się być miłym choćby się bardzo chciało…
Pozdrawiam

Po co takie przykłady? Większość pisze tu o prawdziwych potrzebach więc nie pitul Kacprze o Figo Fago. Wszędzie w każdej pracy spotykamy ludzi szlachetnych i popaprańców i to o czym piszesz w żadnym wypadku nie usprawiedliwia ludzi w kitlach!

No właśnie, szpital to nie salon kosmetyczny, ani zakład usług blacharsko-lakierniczych. Każdy kto tam się udaje, bądź trafia, ma nadzieje otrzymania należytej opieki medycznej.

Ludzie, opamietajcie sie. Nie podoba sie wam nie musicie ,,korzystac,, Pedzic do znachorki, wypalac choroby w piecu.

To nie salon z perfumami. Spojrzcie najpierw na siebie, jak wy w pracy sie zachowujecie, a nie innym wypominac.

zaraz jeden z drugim bedzie chcial aby mu kawe tam podawac.

A pozniej wychodzicie i slodkie oczka do nieba i dziekujecie bogu za uratowanie.
Sredniowiecze

Osobiście nigdy jeszcze nie zostałem w „nienależyty” sposób potraktowany przez lekarzy w naszym szpitalu choć fakt czasem trzeba było się nie rzadko naczekać na przyjęcie. Być może jeszcze jestem za młody a może niektóre opinie są przesadzone w każdym razie nie wrzucałbym wszystkich do jednego worka bo w przypadku obsługi pacjenta w szpitalu więcej winy leży po stronie ludźmi zarządzającymi ochroną zdrowia w Polsce.

Przecież jest możliwość wyboru szpitala i wcale nie trzeba być narażonym na wszelkie problemy związane z pabianickim szpitalem.
Jednak ci co najbardziej są niezadowoleni to najwięcej spędzają czasu w poczekalniach pabianickiego szpitala. Pytanie dlaczego? Otórz nikt nie chce obcych skoro każdy szpital ma swoich miejscowych. A co do wytykania błędów to również pacjenci kiedy zgłaszają się do lekarza czy pielęgniarki mogliby wyglądać schludniej.a bo smartfon w brudnej dłoni nie załatwia sprawy.