Strona główna Sport Piłka nożna Sebastian Wiśniewski zagrał w Włókniarzu

Sebastian Wiśniewski zagrał w Włókniarzu

1

Włókniarz pewnie pokonał IV-ligową Concordię, w jego barwach zagrał Sebastian Wiśniewski jesienią grający w II-ligowym Rakowie Częstochowa, a udział przy trzech bramkach miał Mateusz Klimek.

Concordia Piotrków Trybunalski – Włókniarz Pabianice 1:4 (0:3)

Bramki: Dariusz Kukułka – bramka samobójcza, Mateusz Klimek 2, Patryk Olszewski.

Przygotowujący się do rundy rewanżowej lider A-klasy, Włókniarz Pabianice potwierdził po raz kolejny, że prezentuje poziom co najmniej IV-ligowy. Tym razem w rozegranym w Piotrkowie Trybunalskim meczu pokonał 4:1 (3:0) 9. drużynę IV ligi, miejscową Concordię.

Sporo jakości w poczynania ofensywne wniósł … Sebastian Wiśniewski. Dzień przed meczem prasę obiegła informacja jakoby podpisał on kontrakt z III-ligowym Zawiszą Rzgów, ale ostatecznie „Wiśnia” nie porozumiał się z tym klubem, podobnie jak wcześniej z innym trzecioligowcem – Omegą Kleszczów, w którym także był awizowany na rundę wiosenną.

Wiśniewski to niespełna 24-letni pabianiczanin, który w rundzie jesiennej występował w II-ligowym Rakowie Częstochowa.W klubie z Częstochowy wychowanek pabianickiego Włókniarza wystąpił jednak tylko czterokrotnie. Trzy razy wchodził z ławki i raz zagrał w pierwszym składzie, w sumie w całej rundzie zanotował tylko 110 minut gry, a w styczniu rozwiązał kontrakt. W przeszłości „Wiśnia” występował w drużynach Młodej Ekstraklasy ŁKS-u i Polonii Bytom oraz II-ligowej Concordii Piotrków Trybunalski i III-ligowych Sokole Aleksandrów Łódzki i Włókniarzu Zelów. Czy wiosną będzie reprezentował barwy „zielonych” czas pokaże, ale jest na to spora szansa, bo z upływem czasu coraz mniejsze prawdopodobieństwo, iż zdoła znaleźć inny klub z wyższej ligi, bo te rozpoczęły już rundę i mają pozamykane kadry.

W starciu z Concordią na zawodnika meczu wyrósł jednak Mateusz Klimek. Po jego dośrodkowaniu najpierw piłkę do własnej bramki skierował jeden z obrońców, a potem sam Klimek dwukrotnie jeszcze przed przerwą głową po rzutach rożnych pokonał bramkarza rywali. Rywale odpowiedzieli dopiero w 70. min bramką Dariusza Kukułki, ale to było wszystko na co było ich stać, a kropkę nad „i” w 75. min postawił Patryk Olszewski ustalając wynik spotkania na 4:1.

Włókniarz: Rzeźniczak, Rutkowski, Seliwiorstow, Piotrowski, Klimek, Urbaniak, Wiśniewski, Złowodzki, Stępiński, Olszewski, Sumera. Na zmiany: Pabich – Mendak, Rudzki, Janasiak, Usiak, Otomański, Froncala, Madaj, Bednarkiewicz.

W sobotę „zieloni” mają zaplanowany mecz z liderem piotrkowskiej okręgówki – Zjednoczonymi Bełchatów, a spotkanie prawdopodobnie zostanie rozegrane w Pabianicach.

 

REKLAMA
Poprzedni artykuł„Jestem spotterem”
Następny artykułWydarły zwycięstwo w końcówce
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Generalnie co gość się ośmiesza nie mam pytań. Z II ligi do A klasy no na pewno awans sportowy tego gościa 🙂