Strona główna Aktualności Z miasta Roksana była zdrową i uśmiechniętą nastolatką. Teraz walczy z ciężką chorobą

Roksana była zdrową i uśmiechniętą nastolatką. Teraz walczy z ciężką chorobą

2
Roksana, uczennica Szkoły Podstawowej nr 3, ma 14 lat i od blisko dwóch choruje na straszne schorzenie – wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Niestety, choroba jest nieuleczalna. Można jedynie łagodzić jej skutki. 

Dziewczynka jest wycieńczona przez chorobę. Przez 20 miesięcy jej trwania była już 10 razy w szpitalu, bardzo schudła. Jakby tego było mało, nastolatka zachorowała również na  rumień guzowaty. Choroba objawia się czerwonymi, gorącymi guzami na ciele, szczególnie na łydkach. Ból potrafi być tak silny, ze dziecko nie może nawet samo wstać do toalety.

– Roksana przeszła wszystkie etapy leczenia, począwszy od leków przeciwzapalnych, po sterydy, immunosupresję i leczenie biologiczne. Poprawa była tylko kilkudniowa i wszystko zaczynało się od nowa. Roksanie grozi operacja usunięcia jelita grubego i stomia. Aby uratować dziecko przed tak okaleczająca operacją czeka mnie bardzo kosztowne leczenie, prywatne wizyty i badania – mówi mama, która samotnie wychowuje córkę. – Skończyły mi się oszczędności, a do tej pory mogłam liczyć głównie na pomoc mojej mamy. Wahałam się, żeby prosić obcych o pomoc, ale nie mam wyjścia.

Samo żywienie Roksany kosztuje około 1500 zł miesięcznie. Do tego dochodzą leki, wizyty u lekarzy. Mamy dziewczynki jest bezradna, bo nie chce, aby Roksanie usuwali jelito. To wiązałoby się ze stomią.

– Może jest jakaś szansa za granicą, może ktoś ma wiedzę na temat leczenia takich schorzeń. Myślałam też o metodach niekonwencjonalnych. Proszę o pomoc – mówi zrozpaczona mama.

Rodzinie można pomóc korzystając z portalu zrzutka.pl, gdzie zorganizowana jest zbiórka na rzecz chorej dziewczynki.

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Ja od dziesięciu lat choruje na to samo schorzenie. Dwa lata, były ciężkie, w ciągu tych dwóch lat bylem 4razy w szpitalu i żywienie poza jelitowe. Od sześciu lat jest remisja. Ale nadal biorę leki i dieta. Lecze się w Łodzi w szpitalu Barlickiego. Tam są specjaliści od tego schorzenia. Pozdrawiam.

Kiedyś Jezus uzdrawial chorych
Dzisiaj to zapomniana umiejętność
Nawet dla wykształconych w jego śladach
A szkoda …