Strona główna Aktualności Z miasta Plastikowe butelki wylądowały w piecu. Był za to mandat

Plastikowe butelki wylądowały w piecu. Był za to mandat

3
Mandatem w wysokości 500 złotych ukarali strażnicy miejscy pabianiczanina, który w niedozwolony sposób postanowił pozbyć się odpadów.

Wczoraj po południu do komendy przy ul. Narutowicza zadzwonił mieszkaniec z informacją, że na ulicy Żwirki i Wigury ktoś prawdopodobnie wypala kable (unosił się tam nieprzyjemny zapach). Na miejsce został skierowany patrol. Okazało się, że mieszkaniec jednej z posesji wrzucił do pieca plastikowe butelki. I że funkcjonariusze byli pod tym adresem nie po raz pierwszy.

– Poprzednia interwencja miała miejsce w grudniu ubiegłego roku. Wtedy zakończyła się rozmową wyjaśniającą i pouczeniem. Teraz 56-letni mężczyzna otrzymał najwyższy z możliwych mandatów – wyjaśnia dyżurny straży miejskiej.
REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Ludzie to się chyba nie nauczą. Pchają Te śmieci do tych piecy . Brak słów

Spokojnie! Rzad zadbał by dalsza segregacja smieci do palenia w dzien i w nocy postepowala. Od 1 lipca wzrosl VAT z 8 do 23% na drewno opalowe, tj. o 15% drozeje drewno opalowe, ktore dla wielu jest najtanszym paliwem – no moze warto napisac, ze bylo…

To jedno a drugie to że od 1 lipca jest zakaz sprzedaży miału węglowego dopiero będą ludziska szukać syfu do opalania.