Strona główna Na sygnale Wypadki Pijana pomyliła torowisko z drogą

Pijana pomyliła torowisko z drogą

23

Kierowcy jadący przez Szynkielew 3 zatrzymują się i przecierają oczy ze zdumienia. Na torowisku od godz. 2.00 w nocy stoi rozbite Renault Megane. Co się stało w Szynkielewie?

Po godz. 2.20 w nocy straż pożarna wyjechała do akcji. Zgłoszenie było niejasne, strażacy dostali informację, że na torach stoi rozbity pojazd. Można było przypuszczać, że doszło do wypadku na przejeździe.

Tymczasem na miejscu okazało się, że zderzenia z pociągiem nie było. Pijana 44-latka (miała 1,2 promila) pomyliła drogi i wjechała na torowisko. Po około 50 metrach zaczęła zawracać. Wtedy wjechała w infrastrukturę kolejową.

Przez manewry pijanej kierującej wstrzymany został ruch pociągów. Akcja w Szynkielewie trwała do rana, ale auto nadal stoi przy torowisku.

Przypomnijmy, że w ubiegłą niedzielę inna kobieta wjechała autem do domu przez ścianę (ZDJĘCIA).

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
23 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Baby na tory 😉

Pani z Konstantynowa śpieszyła się do kuchni ale dotarła tylko do salonu 😉

Last edited 1 miesiąc temu by Mihał

No choć jedna wzięła to sobie do serca 😁

Bauahahahaa#!!!!! %!!

I tak coś narozrabiają.

Pabianice to stan umysłu!

EkonomiaKapitałGospodarka to
stan umysłu

BABY NA TORY w końcu jedna mnie posłuchała 😛

Wygrales

A prawko jej zabiorą? Nie złapali jej na drodze publicznej…

W tym przypadku to nie ma nic do rzeczy. Jechała samochodem a nie hulajnogą

Ma do rzeczy, po własnym (a także czyimś) polu można jeździć zupełnie nawianym. Panią jednak skażą, bo na torowisko dostała się już pijana z drogi publicznej, na której pijana nie mogła prowadzić.

Dobry adwokat ja wybroni… mogła walnąc flachę jak już była na torach… droga nie publiczna…. 🙂

Pokaż no ten przepis o drodze publicznej bo widzę że nie wiesz o czym mówisz.

Last edited 1 miesiąc temu by Radca

Żeby to wszystko było takie proste…

Ale w kodeksie karnym nie mam mowy o drodze publicznej, a miejscu gdzie odbywa sie ruch, wodny, lądowy, powietrzny…

Wiesz że gdzieś dzwonią, niestety nie wiesz gdzie

ok.

Sąd powinien nakazać upublicznienie twarzy sprawcy.
Społeczne wykluczenie byłoby najdotkliwszą karą.

po remontach torowiska równe jak stół, ulice rozkopane , to sie babie miało prawo pomylić!

Jeżeli został wstrzymany ruch pociągów to „trochę” ją to będzie kosztować.

….NOSZ KURŁA NIE WIERZĘ!!!
Jak takie coś można zrobić!!!???
Za taką historię powinna stracić dożywotnio prawko i dużo dużo pieniędzy zapłacić.
…i prawda twarz powinna być ujawniona.
Ps. Ta pani powinna w cyrku pracować, bo ma wyjątkowe zdolności, ale mózgu na pewno nie!

Mózgu? Co miała, to zalała.