Strona główna Na sygnale Kryminalne Pabianiczanin odzyskał skradzione audi a5 cabrio

Pabianiczanin odzyskał skradzione audi a5 cabrio

0

Policjanci zaskoczyli złodziei w sobotę nad ranem. Zatrzymali ich w skradzionym aucie, gdy wjeżdżali do „dziupli”.

Łupem złodziei padł biały mercedes sprinter o wartości 105 000 złotych. Z wcześniejszych ustaleń policji wynikało, że na teren jednej z posesji w powiecie pabianickim tej właśnie nocy może być sprowadzony kradzionych samochód.

– W związku z podejrzeniem kradzieży auta policjanci podjęli decyzję o zatrzymaniu obu podejrzewanych. Okazali się notowani już wcześniej za konflikty z prawem dwaj łodzianie w wieku 38 lat – mówi podinsp, Joanna Kącka – Przy jednym z nich zabezpieczono elektroniczne urządzenie służące do odpalania aut, nowy fabryczny klucz z logo bmw, w którym znajdował się surowy klucz do wkładki zamka, łamak oraz transpondery umożliwiające dokodowanie sygnału klucza do immobilizera pojazdu w celu uruchomienia go.

Funkcjonariusze dokładnie sprawdzili całą posesję. Znaleźli  bmw 116 wartości 25 000 złotych skradzione w nocy z 10 na 11 marca 2014 roku sprzed posesji na terenie Aleksandrowa Łódzkiego. Pojazd miał już zdemontowane tablice rejestracyjne.

Policjanci dotarli do kompleksu garaży w Zgierzu. W jednym z nich ujawnili czarne audi a5 cabrio wartości 90 tysięcy złotych. Złodzieje ukradli je 14 marca 2014 roku z parkingu centrum handlowego w dzielnicy Górna, gdzie mieszkaniec Pabianic przyjechał na zakupy.

Łącznie funkcjonariusze odzyskali trzy pojazdy wartości 220 000 złotych. Wszystkie zostały już zwrócone właścicielom.

Obaj 38-latkowie usłyszeli już zarzuty kradzieży mercedesa, bmw i audi. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności. Jeden z nich opuścił zakład karny w grudniu 2013 roku, drugi w kwietniu 2013 roku.

Dziś na wniosek prokuratury sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na najbliższe trzy miesiące.

REKLAMA
Poprzedni artykułStarostwo walczy o 200 000 złotych
Następny artykułKrystian Kolasa zadebiutował w Widzewie