Strona główna Aktualności Nieudany powrót z sylwestra. Kierowca porzucił rozbite BMW

Nieudany powrót z sylwestra. Kierowca porzucił rozbite BMW

23
Kierowca BMW rozbił auto na drodze wojewódzkiej nr 485 w Budach Dłutowskich i oddalił się z miejsca zdarzenia. 

O godz. 3.00 w nocy w Nowy Rok do zdarzenia zadysponowano druhów z OSP Dłutów. Kiedy dotarli na miejsce zastali rozbite w rowie BMW. Bez kierowcy. Auto rozbite zostało na odcinku przed zjazdem do Dłutowa (na wysokości wiatraków).

Sprawę przejęła policja. Auto zostało przetransportowane na policyjny parking. Funkcjonariusze ustalili adres zamieszkania właściciela pojazdu, ale na miejscu nikogo nie zastano. Trwają czynności w tej sprawie.

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
23 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Mocne wejście w nowy rok! Bierni Mierni Wyscigowcy!

A ty co śliniaczu, ślinisz się ja widzisz BMW i tylko tak potrafisz napisać

Zgadza się! Ślinie się ze stresu, czy wjedzie we mnie lub czy skosi latarnie w pobliżu!

No aż strach się mijać z debilami. Nie wszyscy szarżują ale większość to naprawdę bez wyobraźni jeżdżą

A mógł zabrać tablice rejestracyjne to by go nie namierzyli łatwo 😀

Last edited 1 rok temu by ADRIAN

VIN jest w bazie CEDIK.

Jasne tablice, plus naklejka na szybie a że łatwo nie zejdzie to rozcieńczalnik z bagażnika do tego wycięcie VIN z karoserii i wszystko w szoku, strzale adrenaliny. Weź się zastanów.

Last edited 1 rok temu by Aerospace

zawodowiec widze… buahahhaah

Zawodowiec nie, normalna wiedza osoby z zarejestrowanymi na siebie pojazdami i prawem jazdy od kilkunastu lat. Jeżeli jesteś trzeźwy to nie ma co uciekać, każdemu może trafić się pech, lis, pies, kot, poślizg. Po co świrować tym bardziej że nie ma to większego sensu. Wystarczyło po lawetę zadzwonić. Pozostając na miejscu nawet mandatu by nie było. Ale uciekając komplikuje się sprawę.

Last edited 1 rok temu by Aerospace

A jaki to problem po numerze VIN dojść do właściciela pojazdu?

Dwóch kumatych, 10 min i samochód nie do zidentyfikowania, ale po co jak jesteś czysty…do tego ryzyko że ktoś zobaczy taką nie zaplanowaną akcje.
Pewnie nie było trzeźwego z prawem jazdy i dlatego zwiali

Last edited 1 rok temu by Mihał

Pewnie jest w szoku,ale jak wywietrzy organizm to się znajdzie…

Zgłosi kradzież, alibi też sie znajdzie jak trzy byki sprzeda na papuge.
Pozdrawiam prawników 🙂

Wytrzeźwieje to się znajdzie.

Oki. Czy nie można już rozbić swojego auta. Wpadł do rowu i tyle. Czy za każdym razem trzeba zgłaszać taki fakt. Postanowił ze na drugi dzień pozbiera zloma i tyle.

Jeżeli na jezdni zostały płyny jak olej, ostre kawałki, szkło, to naraża innych na poślizgu i wypadek. Wrak wystaje na jezdnię, co oznacza że nie można tak pozostawić rozbitego pojazdu.

Last edited 1 rok temu by Aerospace

artykul ? paragraf ?

Nada się?
Art 45 Zabrania się: 6) pozostawiania na drodze przedmiotów, które mogłyby zagrozić bezpieczeństwu ruchu; jeżeli jednak usunięcie ich nie jest możliwe, należy je oznaczyć w sposób widoczny w dzień i w nocy;

Zdrowy rozsądek. Na głupotę i niewiedzę jest całe mnóstwo paragrafów.

Znowu Budy Dłutowskie. Ostatnio zginął tam człowiek. Pisałem że 50 km/h jeżdżę tam chyba tylko ja. Do ilu jeszcze nieszczęść w tym miejscu musi dojść zanim powstanie tam fotoradar lub odcinkowy pomiar prędkości?

raczej zlekceważenie warunków na drodze, mgła ślisko bo mimo temperatury minusowej i osadzającej się mgły ZDW nie wysyłało solarek na drogę 485 , przynajmniej ja nie widziałem a gdyby jechała na pewno bym widział bo przebywałem w okolicy tej drogi, a do przedmówcy wyżej to że zabierzesz tablice to zostaje naklejka na szybie ….

A nasza pseudo policja woli pilnować, czy ktoś chodzi w tych poje… Ch maseczkach!! ŻENADA

Zawsze może powiedzieć, że rozwoził do domu tancerzy z sylwestra marzeń TVP 😜