Strona główna Aktualności Z miasta Modernizacja linii 41: czeka nas coraz więcej utrudnień

Modernizacja linii 41: czeka nas coraz więcej utrudnień

11
Prace związane z modernizacją linii 41 obejmują coraz większy obszar, a ich zakres będzie się tylko zwiększał. Dlatego musimy uzbroić się w cierpliwość, bo czeka nas jeszcze wiele utrudnień.

Najwięcej robót wykonano tam, gdzie zaczęły się one najwcześniej, czyli na ul. Łaskiej – od pętli tramwajowej do restauracji Mc Donald’s. Położono już podkłady pod nowe torowisko i zamontowano szyny. Wkrótce zacznie się profilowanie torowiska.

– Przygotowujemy się do tego, aby na ten odcinek możliwe szybko mogły wejść ekipy brukarskie – mówi Rafał Sąciński, prezes Progreg InfraCity, konsorcjum, które prowadzi inwestycję.

Jeśli pogoda pozwoli na realizację kolejnych prac, prawdopodobnie z końcem czerwca zostanie otwarty przejazd z ul. Wiejską (ten z Pomorską nadal będzie zamknięty, ze względu na zagrożenie dla bezpieczeństwa przy wyjeździe na ul. Łaską).

W pierwszej dekadzie lipca czeka nas rewolucja w ścisłym centrum – wykonawca zamierza zamknąć dla ruchu ul. Zamkową, od skrzyżowania z ul. Kilińskiego do zbiegu z ul. Żeromskiego. Możliwe będą tylko wjazdy docelowe i służb. Uzgodnienia co do nowej organizacji ruchu, z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad oraz Zarządem Dróg Wojewódzkich, bo to ich drogami będą przebiegały objazdy, wciąż trwają.

Postępuje budowa kanału deszczowego w ul. Zamkowej, od restauracji Mc Donald’s do ul. Kilińskiego (robotnicy mieli problemy w obrębie ul. Narutowicza, ale kolizję z istniejącą infrastrukturą udało się usunąć).

Aby zdemontować torowisko, Progreg InfraCity planuje zamknąć pod koniec wakacji odcinek od ul. Kilińskiego do ul. Kaplicznej. Chociaż…

– Z powodu konieczności zachowania funkcjonowania komunikacji miejskiej w pierwszej kolejności zamkniemy krótszy fragment, czyli od ul. Piłsudskiego do ul. Sobieskiego – informuje Rafał Sąciński.

Na Warszawskiej, między Kapliczną i Sikorskiego, pojawiła się już górna warstwa podbudowy. Po weekendzie nastąpi usunięcie kolizji z ciepłociągiem.

– W dalszej kolejności będzie położona płyta betonowa pod torowisko – dodaje prezes konsorcjum.

Równocześnie prace na Warszawskiej prowadzi gazownia, która wymienia tam gazociąg. Zamierza to zrobić również na ul. Zamkowej.

W mijającym tygodniu wprowadzono nowa organizację ruchu na odcinku Sikorskiego – Duży Skręt. Będą tam prowadzone roboty ziemne, usuwanie kolizji i budowa odwodnienia torowiska.

Postęp robót jest widoczny od Dużego Skrętu do ul. Widzewskiej.

– W ciągu dwóch tygodni planujemy ułożyć torowisko na wysokości starej pętli tramwajowej – dodaje Rafał Sąciński.

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
11 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

potem nygusy zaczną urlopy to do jesieni ich nie zobaczymy

Nygus i to śmierdzący to jesteś ty każdy pracownik ma prawo do urlopu ma rodzinę i też ma prawo odpocząć

król julian, widzę że masz szeroką kadrową wiedzę o pracownikach z firm wykonujących remont , czy tylko z tyl..a strzelasz , aby coś tam pohejtowac

Miliony złotych, miliony utrudnień, paraliż miasta i to wszystko pod JEDNĄ linię tramwajową, po której będą latać stare, zdezelowane składy. Jakby nie można było puścić autobusów, które gdy zawodzą, mogą być od razu zastąpione.

Pabianice to miasto-mem.

Daruj sobie.Wieczni malkontenci.Przecież nikt tu nikogo nie trzyma na siłe.Droga wolna tylko się śpiesz zanim ją zamkną pod przebudowę i nie będziesz mógł wyjechać.

Kilka lat temu Szkoci zrobili to w Edynburgu. Rozpruli całe miasto dla jednej nitki tramwajowej. Tramwaju nie było u nich kilkadzisiat lat. Paraliż, utrudnienia i malkontenci też się znaleźli. W przeliczeniu na złotówki kosztowało to prawie 4 MILIARDY. A mogli puścić autobusy.
Teraz wszyscy się cieszą, wszyscy używają. U nas zawsze problem

To jak już tramwaj zacznie kursować to pamięta, że jesteś przeciw i nie wsiadaj.

mem to ty – miał być men, a wyszedł mem, starzy zawstydzeni , ale cóż trzeba kochać swego mema

gagatek masz rację i dodam jeszcze że wariant z autobusami byłby łatwiejszy w wykonaniu i dużo dużo tańszy.

Podoba mi się zwrot „jak pogoda pozwoli”, a co w czerwcu i lipcu mają być mrozy, sztorm i wybuchy na Słońcu.🤣💥😁

Last edited 7 dni temu by Aerospace

A kiedy ta kostka zniknie z ulicy. Wygląd zamkowej to jakby po Rumunii jeździł albo Ukrainie