Strona główna Aktualności Dozwoloną prędkość przekroczyła większość kierowców

Dozwoloną prędkość przekroczyła większość kierowców

10
fot. policja
Zbyt szybko jechał niemal każdy kierowca – taki wniosek płynie z podsumowania akcji, jaką przeprowadzili w piątek w naszym powiecie policjanci z KPP.

Działania miały zasięg ogólnopolski. W tym dniu na terenie kraju odbywały się kaskadowe kontrole prędkości, czyli sprawdzanie jej przez wiele załóg na określonym odcinku drogi.

U nas takich punktów pomiarowych było dziesięć. Od godz. 6.00 do godz. 22.00 funkcjonariusze skontrolowali 45 pojazdów. Z jakim wynikiem?

– Dozwoloną prędkość przekroczyło aż 41 kierowców. Wszyscy zostali ukarani mandatami i punktami karnymi – informuje podkomisarz Ilona Sidorko, rzecznik prasowy KPP.

Jeden kierowca na trzy miesiące stracił prawo jazdy, gdyż w terenie zabudowanym jechał za szybko o ponad 50 kilometrów na godzinę.

Policja nie odnotowała natomiast innych wykroczeń (rozmowy przez telefon w czasie jazdy, niezapiętych pasów itp.).

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
10 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

to tylko oznacza że droga jest za wolna, albo miernik źle wyskalowany. Zapytuję, na tylu przekraczających na tym odcinku drogi prędkość, ile było wypadków????? Żadnego! prędkość nie zabija (tylko jej nagłe wytracenie ;p) i nie jest wynikiem wypadków. Są nimi ograniczenia, zła droga, złe tory i niedostosowana infrastruktura do jakości i możliwości dzisiejszych pojazdów. Należało by podnieść limit prędkości. Tylu kierowców nie może się mylić! Policja na tory!

Znalazł się ekspert od wypadków… masakra,a Ci którzy wylecieli z zakrętu w Porszewicach to co droga ich wyrzuciła ? Po swoim fascynujacym wpisie lepiej zostań przy hulajnodze,a nie pakuj sie do samochodu…

gdyby zakręt był odpowiednio wyprofilowany (tamten zawsze wyrzuca na zewnątrz) , asfalt o odpowiedniej mieszance dającej przyczepność (a nie najtańszy w ofercie „bitex”) to by nikt tam nie wypadł. (Popatrz ile kosztował asfalt na torze łódź – tam ludzie zapieprzają na odcince w zakrętach i jakoś nikt nie wypada!) Chyba że wolno jadący gadający do smartfona malkontent od ekodajwingu 🙂

odp. takim jesteśmy społeczeństwem i zapominamy, że to my musimy dostosować prędkość do istniejącej organizacji ruchu a nie odwrotnie. Od kiedy to prędkość nie zabija… może na innej planecie.

problem w tym że ta organizacja powstała wieki temu kiedy to auta poruszały się po kamiennym bruku 5km/h a przed nimi biegł człowiek z chorągiewką …. później to przykryto asfaltem i nazwano nową drogą. Zamiast stosować nowe materiały na drogi, odpowiednio je modyfikować, tylko je łatano…. auta natomiast stawały się coraz bardziej wydajniejsze. i tak drogi są obecnie niedostosowane do osiągów aut. Infrastruktura kosztuje włodarzy. Auta ich właścicieli. To jasne infrastruktura kosztuje, więc wmawia nam się że drogi są ok autami zapieprzamy za bardzo…. jeśli minusujący nadal chcą dwa dni jechać nad może to ich sprawa. trujcie się stojąc w… Czytaj więcej »

a gdzie sa panowie MILICJANCI miedzy piatkiem a niedziela w godzinach wieczornych zapraszam na krancowke na waltera zaczynajac od drifterow katujacych swoje zlomy na rondzie i gubiacych czesci auta na bortnicach bo wylecial z drift zakretu do super rasowanych bryczek AMG itp dopierd@l@jacych w strone rydzyn ……….. a no tak oni maja wolniejze suczki bo nie maja 600km pod maska, zapomnialem oni maja liste chyba tablic ktorych maja nie zatrzymywac bo ……………..

Panowie milicjanci między piątkiem a niedzielą byli ostatni raz między 30 marca a 1 kwietnia 1990 roku. Od tej pory już ich w weekend nie było. Ale wtedy to pewnie cię jeszcze na świecie dziecko nie było. A i wtedy mówiło się na nich Lotna.

garsc statystyk z tekstu:
10 punktow kontroli – 45 przeprowadzonych kontroli w godzinach 6-22. Daje to 3 kontrole na godzine – co jest zgodne z czasem wypisania mandatu przez 1 patrol. Czyli jak rozumiem w tej akcji na pabianickich drogach bral udzial 1-2 patrole. Na drogach calego powiatu!?
Jesli natomiast bylo 10 patroli – to srednia 4,5kontroli na patrol to jest kpina!
Jesli to byla specjalna akcja policji – to nie chce myslec jak wyglada zwykly dzien pracy = brak jakiejkolwiek kontroli!

I pewnie te patrole teleportowały się z miejsca na miejsce, nie było w tym czasie żadnych wypadków i nic przez cały dzień nie jedli tylko pisali. Że o kupie nie wspomnę. Ku chwale ojczyzny

Last edited 1 miesiąc temu by Kpina to kpina

Jeżeli WSZYSCY przekraczają ograniczenie prędkości, to jest ono nadmiernie restrykcyjne i wręcz szkodliwe. W tym kraju w ogóle ograniczenia prędkości są chore, z byle powodu od razu 40-50 km/h na prostej drodze. Nikt normalny nie będzie się do nich stosował, bo są oderwane od rzeczywistości i z czasem stają się ignorowane. W wielu miejscach wystarczyłoby 60-70 km/h, co długofalowo tworzyłoby zaufanie do oznakowania, ograniczeń i kierowcy wiedzieliby, że nie są od czapy.

A potem zakręt w środku lasu i znaków brak.