Strona główna Aktualności Deszcz dał się we znaki. Zalane podwórka i piwnice

Deszcz dał się we znaki. Zalane podwórka i piwnice

9
fot. OSP Dłutów
Intensywny deszcz przysporzył pracy strażakom i spowodował straty materialne. Na skutek opadów zalanych bowiem zostało w naszym powiecie kilkanaście nieruchomości.

Wczoraj przed godz. 23.00 druhowie z OSP Dłutów interweniowali w tej miejscowości przy ul. Głównej. Akcja trwała półtorej godziny.

– Woda zalała całe podwórko i wdarła się do korytarza budynku wielorodzinnego – poinformował mł. ogn. Bartosz Angiel z komendy powiatowej PSP w Pabianicach.

Dwa kolejne wezwania dotyczyły posesji przy ul. Torowej w Pabianicach oraz przy ul. Łódzkiej w Ksawerowie, gdzie strażacy wypompowywali wodę z piwnic.

Ulewa najbardziej dotknęła jednak gminę Dobroń. Tam zalane zostały m.in. posesje przy ulicach Słonecznej i Zakrzewki oraz w Orpelowie i Orpelowie – Numerkach. Działania w tej gminie trwają od rana i polegają m.in. na układaniu worków z piaskiem.

fot. OSP Dłutów
REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
9 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Glowa nie służy do mycia wlosow. Do 200 pln kupi się w każdym markecie budowlanym pompę do brudnej wody.

Pompa dużej mocy strażaków chodzi od rana i nie nadąża. A ona nie kosztuje 200zł. Podwórko zalane razem z rowem trzeba miec jeszcze 100m węża. To ewidentnie bład w projektowaniu drogi.

Prawa fizyki. W naczyniach połączonych poziom musi się wyrównać i tak jest, tak samo w przyrodzie. Jak będą pompowac wodę to będą to robić w nieskonczonosc dopóki poziom wody się nie obniży.

Ta nieruchomość wielorodzinna w Dlutowie jest zalewana regularnie, więc właściciele mogliby już dawno coś z tym zrobić ale po co pakować kasę, przecież przyjedzie straż i wypompuje za darmo

Jest chyba zalewana od momentu wykonania remontu Drogi Wojewódzkiej 485??

Moją działkę kilka lat temu też notorycznie zalewało i coś z tym zrobiłem bo podniosłem teren o ponad pół metra.po tej inwestycji przechodnie obok mojego domu mieli dwa wyjścia albo stać w deszczu i czekać aż woda opadnie albo przejść kałuże o długości ponad 20 metrów i głębokości 30 cm.

Jeśli miałeś pozwolenie i nie naruszyłeś przy tym prawa wodnego, to w porządku.

Last edited 9 miesięcy temu by Kasia

Poważnie? Nie widzisz tu człowieku winy nieudolności systemów odprowadzających wodę z ulic, a przede wszystkim nieudolności naszego wspaniałego ZWiKu? Gratuluję poziomu zorientowania i oby następnym razem trafiło na Ciebie. Z pewnością własna pompa z marketu wynagrodzi Ci straty materialne i zdrowotne płynące razem z zalaniem.

Zwik w Dłutowie i w Orpelowie ? Przestań pić przed siedemnastą. Albo najlepiej wcale nie pij.