Strona główna Aktualności Akcja „Prędkość”: posypały się mandaty

Akcja „Prędkość”: posypały się mandaty

13
fot. KPP Pabianice
Policjanci przeprowadzili wczoraj w województwie łódzkim akcję „Prędkość”. Trwała ona również na terenie naszego powiatu. Większość kontroli odbyła się w Pabianicach.

Działania rozpoczęły się o godz. 6.00, a zakończyły o godz. 22.00. W tym czasie skontrolowano 29 pojazdów. Z jakim rezultatem?

– 28 kierowców przekroczyło dozwoloną prędkość. Wszyscy zostali ukarani mandatami – poinformowała podkomisarz Ilona Sidorko, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji.

Wśród nich był jeden, który w terenie zabudowanym przekroczył prędkość o ponad 50 kilometrów na godzinę. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy.

Ponadto stwierdzili 5 innych wykroczeń, wśród nich brak zapiętych pasów i niewłączone światła.

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
13 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Moje kondolencje dla pana który stracił prawko.Pech

Poczym wznosisz że to był „on”?

Raczej debilizm, a nie pech

Uważam że jeździsz tylko nogami lub wyjeżdżasz resorakiem na podłogę tylko wten sposób niezłamiesz prawa

Co cię zmusza do przekroczenia dopuszczalnej prędkości dwukrotnie ? Potrafisz to racjonalnie wytłumaczyć?

Tytyryt3y, proponuję wykazać się solidarnością i swoje też oddać.

Oddałem miesiąc temu i gwarantuje że jeśli radiowóz usiadł by ci na dupie lub ustawia się w odpowiednimi miejscu też oddasz i 99 procent kierowców.

Co za bzdura. Widzisz znak- zwalniasz. Nie ma znaczenia, czy siedzi ci ktoś na dupie, czy ustawia się w nieodpowiednim dla ciebie miejscu. Jeśli mimo to jedziesz 50 km/h szybciej to jesteś idiotą. Twoje gwarancję są gwarancją desperata, który chce udowodnić na siłę, że ma rację.

To nie jest akcja prędkość to jest akcja kasa

To tylko w akcję policja wystawia mandaty ?

Właściwe do wypadków przyczyniają się kierowcy,piesi a także w dużej mierze sami policjanci. Tak policjanci ,ponieważ nie egzekwuja prawa o ruchu drogowym od każdego kierującego popelniajacego nawet drobne wykroczenia. 2

Mieli przykaz, to w teren wyjechali, co poł godziny któryś wygramolił się z ciepłego radiowozu i pomachał suszarką. (30 strzałów w 15 h) Jeden się nie zatrzymał, jednemu zatrzymali.
Nawet nie sprawdzali bagażników, bo nie wystawiono mandatów za „niemienie” gaśnicy lub trójkąta.

Co to za bełkot ?