Strona główna Na sygnale Wypadki 18-latka wybiegła na ulicę, prosto przed jadący samochód

18-latka wybiegła na ulicę, prosto przed jadący samochód

14
Nastolatka została potrącona przez Fiata Pandę na ul. Nawrockiego przy ul. Brackiej. To ona spowodowała kolizję, za co została ukarana mandatem.

Dziewczyna przed godz. 18.00 wtargnęła na jezdnię około 15-20 metrów od przejścia dla pieszych. Została potrącona przez Fiata jadącego ul. Nawrockiego w stronę ryneczku. Pogotowie zabrało ją do szpitala, ale jej zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję, a 18-latka została ukarana mandatem za „spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego”.

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
14 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Oj redaktorze. Z całym szacunkiem. O tej godzinie to tam idzie wbiec? Chyba samobójcą była dziewczyna…..? Jedzie samochód za samochodem…. Moze była tylko nieostrożna. Deszcz, ciemno. Chyba miała okulary, które zaparkowały i tyle.

„jedzie samochod za samochodem” to między taką sytuację w ogóle nie wchodzimy. To nie jest miejsce do tego. Oczywiście każdemu zdarzyło się przejść poza pasami, nie ma co oszukiwać, ale jeżeli ze szczególną ostrożnością należy przechodzić przez przejścia wyznaczone to w takiej sytuacji musimy być skupieni jeszcze bardziej i przejść nie powodując zagrożenia dla innych. Jest to niezgodne z prawem, ale sytuacje mogą być różne. Nie znamy sprawy, nie oceniam. Mam nadzieję że patrzyła na smartfona i jest jeszcze szansa , żeby edukować tę 18 letnia osobę – dostała szansę, ale jeżeli nic ją nie odciągnęło od tej sytuacji, uznała… Czytaj więcej »

co nie zmienia faktu, że jest winna kolizji i narobiła tylko niepotrzebnych kłopotów kierowcy, ma szczęście że skończyło się tylko na potłuczeniach , a i na zdjęciu nie widać jakiś wielkich uszkodzeń fiacika, to i rodzice po kieszeni za bardzo nie dostaną

Oj, panie ( pani ) Kari. Byłeś, tam, widziałeś ? Bez nabiału proszę !

No widziałam. Dziewczyna weszła za pasami na ulice, przeszła pół drogi i trafił ja fiacik, który minął przejście.

Dzięki. Dziewczę owieczka, współczuję kierowcy…

Tam są pasy dla pieszych przy Brackiej i 20 stycznia, ale jeśli ktoś idzie na skróty, to jego sprawa.
Żal kierowcy, bo dziewucha bez rozumu !

Tak jak przy ryneczku. Powinni stać i trzepać mandaty. Non stop ktoś wchodzi pod koła mając tak dużo przejść dla pieszych.

Są takie miasta w Polsce a w nich takie miejsca, gdzie dzięki tajnej umowie drogowców i policji celowo zastawiono pułapki na kierowców z zewnątrz a w tym mandaty.

Z ryneczkiem kłopoty. Co trochę albo kolizja na światłach ( na światłach ? ), albo z pieszymi.
Ale taki nabiał. Biedronka Roweckiego. Pasy 100 m dalej, a wszyscy z bloków na skróty do Biedry, do Hebe, do Kawiks. No i mandaty. Co, problem z pasami ?
To są jaja z okolicznych mieszkańców !
A pieszy i kierowca, to ten sam problem. Brak wyobraźni … i przestrzegania przepisów. Polak potrafi !

A wszystko przez kultulanyh zatrzymujących sie przed przejściem, zanim pieszy na nie wejdzie. Kto im dał prawo jazdy?
Ostatnio jakaś młodziutka „kierowca” (taka nazwa kierowcy lansowana przez oszołomione feministki i lewaków) na sieradzkich numerach, „przepuszczała” pieszych na przejściu z sygnalizacja i czerwonym dla pieszych. Na pytanie co robi… odpowiedz „nie jestem z tond”. Nosz qu… kto jej dał prawo jazdy?

Fiat stoi na zdjęciu 10 metrów za przejściem dla pieszych. Stanął w miejscu? Ile hamował? A ile jechał że zaraz za przejściem potrącił dziewczynę wchodząca na drogę z jego lewej strony.

Powiem wam. Nie kryje. Znam poszkodowaną. Dziewczyna w karetce, półprzytomna. Nikt jej nie przesłuchał. Mandat nasi dzielni policjanci wręczyli mamie poszkodowanej….( po co się pytać dziewczyny, czy przyjmuje ? A pełnoletnia, prawo jazdy ma. Nie taka zielona ze myśli ze pojazd staje w miejscu… Wypisali i po sprawie….deszcz pada, czapki mokną….)

A ty pewnie policjant ?

Mama podpisała mandat za półprzytomną córkę ?