Strona główna Aktualności Z miasta Wiosna się rozkręca i bije licznik wypożyczeń

Wiosna się rozkręca i bije licznik wypożyczeń

8
Pabianiczanie coraz chętniej korzystają z roweru publicznego. Pabianice to jedno z miast, gdzie projekt Rowerowe Łódzkie notuje najwięcej wypożyczeń.  

Tylko w marcu w Pabianicach było około 2 tysięcy wypożyczeń. Coraz częstszemu korzystaniu z roweru publicznego sprzyja ładna pogoda, ale nawet w lutym pabianiczanie wypożyczyli rower tysiąc razy. To mówi o popularności projektu w naszym mieście. Potwierdzają to statystyki ogólne. We wszystkich dziesięciu miastach, gdzie funkcjonuje ten system było około 17 tysięcy wypożyczeń (luty, marzec), z czego 3 tysiące u nas. To 17,6%.

Najpopularniejsze stacje w mieście to te przy Łaska 35, Grota-Roweckiego/Nawrockiego i Waltera-Jankego/Nawrockiego.

Aby korzystać z roweru publicznego trzeba na telefon komórkowy ściągnąć aplikację Rowerowe Łódzkie i wpłacić na konto 20 złotych. Do 20 minut jeździmy za darmo. Pierwsza godzina wypożyczenia (21-60 minuty) kosztuje tylko złotówkę, druga godzina 3 złote, a każda następna 5 złotych.

W Pabianicach mamy 14 stacji rowerowych.

 

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
8 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Od 18 marca na osiemnaście wypożyczeń pięć rowerów nie dało się odblokować:

2019-04-02 Rower 72133 (ul. Warszawska 65)
2019-03-28 Rower 72113 (ul. Warszawska 65)
2019-03-28 Rower 72118 (ul. Warszawska 65)
2019-03-20 Rower 72091 (Stary Rynek 22)
2019-03-18 Rower 72070 (ul. Warszawska 65)

System pokazuję, że rower wypożyczony a blokada nie ustępuję.

Monia, weź ty lepiej popracuj nad poprawną pisownią końcówek „e, ę”, to może wtedy Ci blokady będą ustępować…

A Ty się spotkaj wreszcie z własnym mózgiem.

Czasem w takiej sytuacji pomaga wybranie w aplikacji opcji Zaparkuj, a potem Przywróć. Ale generalnie podejrzewam, że los rowerów 4 generacji z takim rodzajem blokady może być już policzony. W Poznaniu Nextbike tydzień temu wprowadził właśnie rowery 4 generacji i tam zastosowana blokada jest już inna – ręcznie wkładany i wyjmowany „pręt” w przednie koło, jedynie mechanizm ryglujący jest obsługiwany elektronicznie. Różnica jest taka, że nie ma tam silniczka który musi wykonać jakąś większą pracę jak w rowerach dostępnych obecnie u nas. W moich testach skutek był taki, że na 14 wypożyczeń w Poznaniu wszystkie były zakończone sukcesem. Dodatkowo na… Czytaj więcej »

W mieście jest niestety za mało stacji. Aby system działał sprawnie poszczególne stacje powinno dzielić nie więcej jak 300 metrów, a dowolny mieszkaniec powinien mieć 200 metrów do najbliższej. To o jakiej skali mówimy pokazuje choćby uruchomiony niedawno w Trójmieście system MEVO – przeszło 600 stacji, ponad 4000 rowerów, a na dodatek wszystkie rowery będą miały elektryczne silniki wspomagające! To wszystko za cenę 10 zł miesięcznie. Rowerowe łódzkie we wszystkich 10 miastach ma w sumie 125 stacji i 1000 rowerów. Miasto powinno porozumieć się z Urzędem Marszałkowskim i dostawić kilka własnych stacji (wystarczy 8-10 kolejnych – 5 w środku miasta… Czytaj więcej »

Ale bez zwiększenia ilości rowerów? Bo jak z, to koszt będzie większy. I pewnie nextbike zawoła więcej za obsługę jak będzie musiał więcej stacji obsługiwać.

A może jakaś informacja ile było unikalnych użytkowników? Chodzi mi o to że zakładając ze ktoś jedzie do pracy i wraca z pracy rowerem miejskim wypożycza rower ~50 razy (zakładam że w sobotę też pracuje, nie uwzględniam też dojazdów na zakupy, itp). 2000 wypożyczeń równie dobrze 2000 osób, a może też nabić 40 osób (w sposób podany przeze mnie w przykładzie).

szkoda, że radni nie świecą przykładem – ani ich w autobusach ani na rowerach, a niektórym przydałaby się aktywność fizyczna…