Strona główna Nie przegap W kolejce do wydziału komunikacji

W kolejce do wydziału komunikacji

30
Starostwo powiatowe zmieniło system pracy wydziału komunikacji co wywołuje lawinę negatywnych opinii o funkcjonowaniu tego urzędu. 

Na stronie internetowej starostwa zamieszczono następujący komunikat:

W związku z zaostrzeniem sytuacji epidemicznej w kraju odbiory dokumentów w Wydziale Komunikacji i Transportu (rejestracja pojazdów) będą realizowane w godzinach od 12:00 do 15:00.

Czytamy tam też, że dokumenty można dostarczać w tych samych godzinach, do pojemnika wystawionego w wejściu do budynku. Co to oznacza? Znacznie wydłużony czas na załatwienie każdej sprawy. Jest gorzej niż na początku epidemii w 2020 roku. Wtedy na rejestrację samochodu czekało się 4-5 dni. Dziś minimum 10.

Jak oceniają sytuację urzędnicy?

– Czas oczekiwania wydłużył się, bowiem pracujemy w systemie hybrydowym – wyjaśnia Joanna Kupś, rzecznik prasowy w starostwie. – Dodatkowo przed każdymi świętami mamy zwiększoną ilość petentów. Czas oczekiwania na zarejestrowanie pojazdu może wydłużyć się do dwóch tygodni, ale przeważnie jest to około 10 dni.

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
30 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

System hybrydowy oznacza możliwość łączenia pracy zdalnej (np. z domu) z pracą z biurą. W momencie gdy jakość usług się pogarsza system hybrydowy nie jest wytłumaczeniem. Wytłumaczeniem jest lenistwo. 1 urzędnik siedzi w urzędzie i pracuje a drugi zbija bąki w domu. Drugiego dnia sie zmieniają. Ot cała tajemnica.

Czy to jest kurła normalne w tym kraju? Powiecie? Brakuje jeszcze przesyłu dokumentów drogą morską. Proponuję otworzyć drugi punkt wtedy okres skróci się do 5 dni a przy 10 punktach do jednego. Proponuję wynagrodzenie dla mnie 100 000 za pomysł reorganizacji urzędu. Czyli Szwagier za pół ceny.

Banda leniwych i bezczelnych trutni. Ot co 🙂

Nieroby…. 2 tyg przed świętami złożone papiery z tablicami i w dalszym ciągu mam cierpliwie czekać… Parodia…

system hybrydowy w wydziale komunikacji – Janeczka skocz po ciastka do żaby jak zrobię kawkę jak jest bogaty i se kupił nową furę w pandemii to se poczeka na rejestracje .

Funkcjonowanie wydziału komunikacji urąga wszelkim standardom kolejne dekady. W ubiegłym roku podczas pandemii całą robotę z petentami ogarniał jeden sprzątacz podwórka (sic!!!), gdy wyfiokowane urzędaski zbijały sobie bąki w środku. I jeszcze te absurdalne tłumaczenia jakoby kolejki wynikają z tego, że ludzie rejestrują samochody. A co my do jasnej ciasnej mamy robić, skoro przepisy nas do tego zmuszają? Skończy się pandemia i wtedy zaczną pitolić, że „teraz wszystko ruszyło, znowu sprowadza się auta, gospodarka odmrożona, nie ma restrykcji i dlatego trzeba tyle czekać”. A gdy już jest się w środku i widzi jak na 4 okienka pracują dwa (albo jedno),… Czytaj więcej »

Owszem, praca wydziału rejestracji pojazdów wymaga radykalnej poprawy. Najbardziej winny jest tu starosta i szef wydziału, osoby wykonujące pracę w tzw. ” okienku” nie decydują o organizacji pracy. Czas wyjść z epoki PRL-u bo naprawdę wydział rejestracji jest najgorzej zorganizowanym miejscem w machinie administracji. Staroście powinno szczególnie zależeć na wydajnej pracy wydziału z którym ma kontakt duża część obywateli.

W innych miastach nie ma takiej opieszałości. Dodatkowo żeby zarejestrować auto tymczasowo nie trzeba czekać na potwierdzenie opłaty akcyzy, nie potrzebne są tłumaczenia. Od ręki otrzymuje się tablice i dowód tymczasowy a dokumenty dostarcza się przy odbiorze stałego dowodu. W Pabianicach jak zwykle chcą być bardziej świeci od samego Boga. Tragedia.

Ja rejestrowałam auto to czekałam ponad 4 tyg na tablicę to jakie 10 dni?

To prawda, w innych miastach są przestrzegane przepisy ogólnopolskie. W Łodzi czy Bełchatowie nie ma takich cyrków.

W których to innych miastach bez przetłumaczonych dokumentów i opłaty akcyzy rejestrują samochody ? To akurat reguluje rozporządzenie i nie ma dowolności. Ale faktycznie niektórzy twierdzą, że rozporządzenia w Polsce nie obowiązują więc pewnie każdy urząd może rejestrować jak chce. A w sumie to skoro nie obowiązuje to w ogóle po co rejestrować ?

Co ma system hybrydowy do tego, że w związku z zaostrzeniem sytuacji epidemicznej stwarza się konieczność jeszcze większego gromadzenia się ludzi?

Kurła. Pabianice. Ale gwiazdy tam pracują

Po co rejestrować auto jak się jeździ z zakazem sądowym po pijaku w centrum Pabianic?

A czy ktoś z was pomyślał że tym gwiazdom pracować co drugi dzień kazał starosta? Myślcie ludzie bo to nie boli.

Chyba ktoś pomylił system hybrydowy, w którym każdy pracownik i ten w domu i ten na miejscu pracuje jednakowo wydajnie z przymusowym urlopem spowodowanym wprowadzonymi obostrzeniami, na którym przysługuje zasiłek w wys. 80%. Mycie okien przed świętami albo gotowanie obiadu to nie system hybrydowy.

ale ja widzę, że to jest domena ludzi 50+. Dla nich praca zdalna (home office) to siedzenie w domu i brak pracy. Dlatego polskie firmy przed pandemią nie oferowały tej możliwości w przeciwieństwie do zagranicznych korporacji. Korporacje przeszły z biur do domów z dnia na dzień, a janusze biznesu walczyli przez tygodnie, bo nawet laptopów nie mieli.
I teraz taka jedna Grażynka z druga Janinką będzie mówiła, że ona pracuje hybrydowo na pół etatu ale z pensją za cały. a w USC strażnik miejski stał przy wejściu żeby dokumenty przyjmować. istny cyrk

Dobrze że trzeba nosić maseczki na twarzy:) TE PANIE będą może mniej rozpoznawalne na ulicach bo przecież każdy kto rejestrował samochód więcej niż raz zna te twarze na pamięć:):):)

Po co czekać miesiąc na tablice. Ja pojazdu nie rejestrowałem, tylko zgłosiłem zakup na stronie obywatel.gov.pl – tyle wystarczy, żeby nie dostać kary za przekroczenie terminu. Oczywiście PCC opłacone i OC jest już na mnie. Każdemu polecam taką opcję (oczywiście nie każdy może tak zrobić, np firmy mają problem). Jeśli kiedyś ten cyrk się skończy, to na spokojnie zarejestruję pojazd. A jak nie, to nawet lepiej, nie będę płacił za kawałek blachy prawie 100zł.

Problem jest tez autem z zagranicy. Problem jest też z ubezpieczeniem AC.

Właściciele takich aut niestety muszą odcierpieć swoje. Pozostałym polecam jednak dać sobie spokój ze starostwem w Pabianicach, przynajmniej do czasu zakończenia obsługi „przez śmietnik”. Żeby było śmieszniej, to moje zgłoszenie zakupu on-line procesowali w systemie przez 2 tygodnie 🙂

W 2021 roku znów obowiązują przepisy o konieczności rejestracji w ciągu 30 dni, więc żebyś się nie zdziwił

Kto:
1) będąc właścicielem pojazdu sprowadzonego z terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej wbrew przepisowi art. 71 ust. 7 nie rejestruje pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,
2) będąc właścicielem pojazdu zarejestrowanego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wbrew przepisowi art. 78 pojazdu ust. 2 pkt 1 nie zawiadamia starosty o nabyciu lub zbyciu pojazdu – podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 do 1000 zł.

Mowa jest o zawiadomieniu (czyli zgłoszeniu) a nie rejestracji.

Art 74a ust 4 pkt 2 prawo o ruchu – mowa o obowiązku rejestracji

To pokazuje stan skomplikowania prawa. Niby prosta kwestia, a połowa PoRDu jest o rejestracji, w tym wykluczające się artykuły. I wiem, że w EPA na bank zinterpretują to na niekorzyść klienta, ale i tak jeżdżę na starych tablicach.

czy działa to też z nowymi salonowymi autami?

Od 4 czerwca powinna działać rejestracja przez dealerów samochodowych. Do tego czasu musisz zarejestrować pojazd, żeby dostać tablice.

Najsłynniejszy wydział w Polsce… tak w Polsce dobrze czytacie. Każdy w Polsce wie jakie problemy były i są stwarzane… problem to „czepianie” się o każdy dokument o każda pieczątkę o każda kropkę. Pabianice lubią słynąć z głupoty. Sami wrzucamy głos do urny kolejny raz na tych samych… więc porządku nie ma i nie będzie!

XXI wiek , a urząd działa jak był by co najmniej wiek XX i to jeszcze przed pojawieniem się komputerów i internetu. Generalnie gdyby taki urząd miał działać jak firmy prywatne , to wszystko było by załatwione w 15min. – 30min. całkowicie on line. Ale to urząd , ustawodawca i banda na wiejskiej wymyśla przepisy , nakłada kary za jego nie przestrzeganie itd. , a to że system jest do bani , bo urzędnikom praca idzie jak idzie , czyli wcale , to już nikogo nie interesuje. Najbardziej pokrzywdzony w tym wszystkim i tak jest przeciętny tzw. Kowalski. W Polsce… Czytaj więcej »

Ten urząd nigdy dobrze nie działał, zawsze kolejki, opóźnienia, utrudnienia itp…. i to zawsze nie z ich winy…….