Strona główna Aktualności Z miasta Tutaj spędzili wigilię. Nie chcieli jechać do noclegowni

Tutaj spędzili wigilię. Nie chcieli jechać do noclegowni

14
fot. Straż Miejska w Pabianicach
Straż miejska interweniowała na polach na obrzeżach Pabianic, gdzie tymczasowe schronienie urządziła sobie dwójka bezdomnych. 

Prowizoryczna kuchnia w namiocie typu „safari” i sypialnia pod plandeką – w takich warunkach mieszka dwoje bezdomnych, którym pomocy próbowali udzielić strażnicy miejscy.

– Bezdomni odmówili zawiezienia do noclegowni. Strażnicy zawieźli im obuwie i odzież, w tym ciepły kombinezon. Podzielili się również żywnością. W dniu dzisiejszym ich sytuacja została zgłoszona do Miejskiego Centrum Pomocy Społecznej – informuje straż.

Miasto Pabianice przeznacza rocznie 100 tys. złotych na funkcjonowanie noclegowni w Pabianicach. Drugie tyle zabezpieczone jest na „zapewnienie gorącego posiłku mieszkańcom Miasta Pabianic zagrożonym wykluczeniem społecznym”.

 

REKLAMA
Poprzedni artykuł„Gwiazdo, świeć! Kolędo, leć!”. Noworoczny koncert „Bychlewianki”
Następny artykułSprawy Czytelników: jeździć trzeba umieć
Subskrybuj
Powiadom o
14 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Proponuję aby było napisane gdzie przebywają bezdomni,zawsze można by było Im pomóc .Wiem,RODO.Ale może poprzez email ?Nie wiem…. cokolwiek aby pomóc tym ludziom.Nie tylko w Święta.

Tylko że oni nie chcą pomocy, bo w noclegowni nie można pić.

Nie mam na myśli noclegowni.Gdyż wiem ,że odmawiają.Niestety.Chodzi mi o ciepłe posiłki,odzież itp.W tym pomoc min.medyczna.

Kościół wszystkim pomaga.

Oczywiście, ale najpierw sobie w 99 % !

Trochę taki bardzie hardcorowy biwak w lesie urządzili. ale trzeba przyznać że jak na możliwości osób bezdomnych to urządzili się nieźle. Ciekawe czy jakby ktoś im podarował jakieś deski, gwoździe i narzędzia to czy nie urządziliby sobie lepszego prowizorycznego lokum. Zbiornik na deszczówkę z kranem też by się im przydał do zachowania chociaż minimum higieny osobistej. Skoro nie chcą skorzystać z noclegowni to chyba byłaby to najlepsza forma pomocy po za kocami i żywnością.

Ciekawe kto zgarnia to 200 tysięcy ,bo przecież wiadomo,że bezdomni nawet tego nie powąchają a że im dadzą coś do jedzenia to jest za darmo bo markety oddają instytucją jedzenie , a nie chcą iść do noclegowni bo tam im każą ciężko odpracowywać,jest taki rygor że, wolą spać pod gołym niebem ,jak ze wszystkim ktoś nawet na nieszczęściu się bogaci …

Panie Przemku, gdzie można uzyskać więcej informacji dotyczących kryteriów niezbędnych wykonania obsługi i wydawania posiłków?

Ty pewnie to z zazdrosci napisalas, ze nie mozesz uszczknac troszeczke z tych 200 tys ktore wg twego urojenia sa rozkradane.
Zagladaj w swoj portfel, mniej pewnosc ze twoje dzieci nie chodza glodne a maz nie narzeka

Za darmo, kolejna ofiara „nam sie to należało”. Market za darmo dostaje, od producenta, ten ma pracowników za darmo, za darmo ktoś to przewozi, za darmo pracują chłodnie…. Wszystko jest za darmo. A firma która ma to rozdać, za darmo ma lokal. prąd, pracowników, ogrzewanie.
Ekonomii sie uczyć nie paciorka.

Wiecie co?Nie bądźmy hop do przodu!Nigdy nie wiadomo Komu powinie się „noga”Doceniajmy co mamy.Pomagajmy Tym Którzy tego potrzebują.Nie Każdy bezdomny to Ten Który zaraz nadużywa alkoholu.
Szczęśliwego Nowego 2020 Roku Wszystkim życzę,bez względu na status społeczny…

A ty wiesz, co jest hop do przodu ?
Każdy ma wybór.
Ja doceniam. Nie pomagam, bo parę razy wszyscy zrobili mnie w to i tamto.
Jak nie nadużywa, to ma szansę.
Miałem kolo, do rany przyłóż. Prosperity górna pólka. Żona z dziećmi odeszła do innego. Załamał się. Płynie rynsztokiem …
Wszystkim Naj w 2020, nawet Tym, którzy na Wyspach Szczęśliwych …