Strona główna Aktualności Sprawy Czytelników Sprawy Czytelników: kąpielisko otwierane za późno

Sprawy Czytelników: kąpielisko otwierane za późno

17
Mamy upał i wiele osób szuka ochłody w wodzie. Kąpać można się między innymi na Lewitynie, ale godziny otwarcia kąpieliska budzą uwagi mieszkańców.

Takiego maila otrzymaliśmy od jednej z naszych czytelniczek:

„Wybrałam się w niedzielę na Lewityn. Z nieba lał się żar (w cieniu było 27 stopni), tymczasem z głośników co chwilę rozlegały się komunikaty, nadawane przez straż miejską, aby osoby, które się kąpią wyszły z wody. Dlaczego? Bo kąpielisko jest czynne dopiero od godz. 11.00, a 11.00 jeszcze nie było! Uważam, że to skandal, aby w takie gorące dni i w dodatku w weekend nie można było kąpać się wcześniej, kiedy słońce jeszcze tak bardzo nie piecze i zanim upał stanie się nie do zniesienia. Skoro mieszkańcy mają ochotę korzystać z kąpieliska rano, to godziny otwarcia powinny być do tego dostosowane”.

Jak usłyszeliśmy od Piotra Adamskiego, dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, kąpielisko jest czynne 8 godzin, bo właśnie tyle pracują ratownicy.

– Chodzi o bezpieczeństwo. Oni muszą być nieustannie skoncentrowani i obserwować, co się dzieje, a przebywanie tak długo na upale też daje im się we znaki. Nie możemy więc wydłużyć czasu pracy ratowników – mówi dyrektor.

Jak dodaje Krzysztof Krygier, kierownik Lewityna, to również kwestia zapisów w regulaminie, który mówi, że kąpielisko jest czynne w godz. 11.00 – 19.00. Tak pozostanie do końca lipca.

– Nie możemy ciągle zmieniać tych godzin, bo okazałoby się, że ktoś w jednym tygodniu kąpał się np. o 18.30, w następnym chciał to zrobić, ale o tej porze kąpiel byłaby już zabroniona i też pojawiłyby się uwagi. Fala upałów jest przejściowa i wkrótce nie będzie tego problemu – mówi Krzysztof Krygier.

REKLAMA
Poprzedni artykułPokaż swoją kreatywność i wygraj indeks na studia
Następny artykułSpędź wakacje aktywnie i skorzystaj z zajęć!
Subskrybuj
Powiadom o
17 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Trzeba się kąpać w ciągu 8 godzin zgodnie z regulaminem.
Tak ciężką pracą jest zrobić grafik na zmiany, żeby wydłużyć godziny pracy…
Po prostu robotą cięższa niż w betoniarni a nawet w kamieniołomach…
Jeszcze pabianiczanie gotowi pomyśleć, że ratownik jest tam dla nich…

Dobrze że kąpielisko nie jest czynne między 17.30 a 17.35 🙂 No chyba że wtedy dyrektor opowiada kryminały :))))

Zgodnie z logiką włodarza mosiru kąpielisko winno być otwarte jak basen.

Czyli zamknięte???

W lipcu zamknięte bo trzeba odmulić dno a w resztę wakacji w dni powszednie od 10:00 do 18:00 bo ratownicy pracują 8 godzin. W sobotę i niedziele oczywiście zamknięte.

„Przepis jest po to, żeby lokator od razu wiedział kto tu jest gospodarzem. Zresztą sam go wydałem i nie będę go teraz obchodził. Nie wpuszczę, zanim nie usłyszę hejnału z Krakowa.” Taka podobna sytuacja z pewnego filmu.

„Najbliższy taras widokowy we Wrocławiu”
A Bareja ciągle żywy 😊

Czy rozwiazaniem, nie moze byc kapielisko niestrzezone w pozostalych godzinach? Czy przypadkiem komendand strazy miejskiej nie kapal sie zima, kiedy wczesniej straszyl osoby morsujace mandatami? cos sie zmienilo w regulaminie od tamtego czasu?

Też jestem za tym aby otwierane było wcześniej. Od 9tek byłoby idealnie , chociaż do 20stej.

To kąpielisko jest dla ludzi, czy ludzie dla kąpieliska ?? Coś się naszym władza poplątało,!!!!

„Gotowi pomyśleć, że my tu jesteśmy dla nich” -Dziekan Zajączek o studentach.

najlepiej od 6.00 rano. Można by było przed robotą się przekąpać.
I na całym stawie.

A gdyby tak każdy chciał się wykąpać i by stracił kilka kalorii od pływania… to wtedy było by nas mniej coraz… Musisz kiedyś wpaść na Lewityn tylko zadzwoń przed tem żebyśmy… byyli w domu… A może zmienić nazwę zamiast Lewityn to Tradycja… czyli taka mała extradycja…

Czy w tym mieście może być coś normalnie. Dla ludzi nie dla rządzących.
Widzę padające miasto na dno.

Dlaczego ratownicy nie pracują w systemie 2 zmianowym np.od godziny 8 do 14 i od 14 do 20.

W tych godzinach to chyba wychodzi 3/4 etatu?

A ty pracujesz na niepełnym etacie? Nie dajesz rady na całym?