Strona główna Aktualności Z miasta Śnieżny armagedon. Pierwsi poszkodowani

Śnieżny armagedon. Pierwsi poszkodowani

16

Sprawdzają się przewidywania meteorologów. Nad nasze województwo nadeszła śnieżyca. Na drogach jest prawdziwy Armagedon. 

Policjanci z wydziału ruchu drogowego mają już do obsłużenia kilka zdarzeń. Około godz. 17.00 na skrzyżowaniu Nawrockiego i Piotra Skargi kierujący Renaultem wjechał w Hyundaia. Na miejscu jest karetka pogotowia. Skrzyżowanie zostało zablokowane. Na miejsce wezwano straż pożarną, która ma zepchnąć wrak pojazdu z jedni.

 

Największe utrudnienia były na ul. Lutomierskiej, gdzie ciężarówki nie mogły podjechać na przejazd kolejowy. Utrudnienia były też na ul Zamkowej, gdzie korek miał kilkaset metrów.

Dodaj komentarz

16 komentarzy do "Śnieżny armagedon. Pierwsi poszkodowani"

1600
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o

Niestety ludzie Pana Stasia znowu zostali zaskoczeni przez aurę.

Wystarczy tylko zmienić proporcje piasku do soli (solanki). Dla samochodów sól nie zdrowa ale zdecydowanie szybciej zwalcza oblodzenie na jezdni. Ale wiadomo piasek tańszy od soli :/

To co się działo na partyzanckiej to istna patologia. O przejeździe na lutomierskiej nie ma co nawet wspominać bo tam droga zablokowana przez ciężarówki, które nie dały rady pokonać podjazdu przed przejazdem. O ujrzeniu piaskarki to można chyba tylko pomarzyć w tym mieście.

Masakra. Wracałam po 16.00 z centrum na zatorze. Nie widziałam ani jednej piaskarki ani czegokolwiek co przypomina sprzęt do odśnieżania. To tylko nasze władze śnieg potrafi zaskoczyć w połowie stycznia. No ale fajnie jak zostaną pieniążki zaplanowane w budżecie na akcje zima. Będzie na nagrody.

banda debili, drogi nie posypane, wszędzie lodowisko!! wichury i śnieżyce zapowiadane od dwóch dni, alert pogodowy a oni mają jedną piaskarkę i ładują drugą jakby nie mogła już czekać przygotowana! zwolnić tę bandę kretynów

Poważnie? Naprawdę myślicie, że przy takim opadzie, jadąc autem w czasie jego największej intensywności, będziecie poruszać się po odśnieżonej, czarnej jezdni? Poważnie? Czy przed każdym autem powinno biec 5-6 pracowników ZDM z łopatami śnieżnymi i workami soli na plecach? Ludzie kpicie sobie? Inteligenty człowiek w czasie takiego opadu zostawia auto w garażu i nie przemieszcza się, a jeśli musi to korzysta z komunikacji (i nie wyjeżdżać mi tu z tramwajem bo doskonale wiecie czemu dziś stał). Często powołujecie się w komentarzach na postawę „zachodu”. W takiej Kanadzie np. gdy walnie śniegiem, to nikt nie jedzie autem, tylko ludzie czekają do… Czytaj więcej »
Tylko,że nie żyjemy w takich czasach, (i w dodatku nie w Kanadzie) że trzeba do pracy pojechać i z tej pracy wrócić. Do szkoły tez dzieci trzeba zawieź, bo szkoły nie są pozamykane. Nie każdy mieszka na terenie miasta i komunikacja miejska nie wchodzi w grę. A do domu do dzieci trzeba wrócić, bo w pracy raczej nie przenocuję. A wczoraj drogi w mieście i droga z Pabianic w kierunku Bełchowa to była masakra. Nie każdy ma możliwość zostania w domu w taka pogodę i raczej nie ma to nic wspólnego z inteligencją tylko koniecznością. Uważam się za inteligentną i… Czytaj więcej »

Popieram w stu procentach

Przecież tu nie chodzi o to żeby droga była czarna, wystarczyłoby żeby ten lód posypali piaskiem. I gratuluję jednemu z przedmówców braku mózgu, niestety tacy mistrzowie kierownicy przeważnie przeżywają a giną normalni kierowcy

Ja dziś grzałem 90 km/h na trasie na zjazd na węzeł Rypułtowice, a reszta się wlekła 40-50 km/h, więc nie było tragedii, wystarczyło mieć sprawny pojazd TECHNICZNIE i trzymać nogę na gazie! Od razu widać jakie samochody ma pospólstwo, że nie nadąża na drodze i ją blokuje. TAK, TAK sobie to wyobrażam, mają biegać z ZDM itp. po 5-6 osób przed pojazdem i robić wszystko żeby nie tracić kontaktu z nawierzchnią, a nie tylko kawki spijać w pakamerze! Do roboty, czas zarobić na premie Panowie i Panie 🙂 Szufelka i zmiotka to podstawa a i solniczka nie zawadzi o pieprzniczce… Czytaj więcej »

Masz rację. Nie zamierzam nikogo odpowiedzialnego za drogi usprawiedliwiać, ale u nas najwięcej jest tych, którzy najlepiej wiedzą jak powinno być zorganizowane wszystko dookoła, a z dachu własnego auta śniegu nie zgarną i jadą.

Chyba nie czytałeś wypowiedzi Pana Stasia,który chwali się, że na ulice wyjechała już jedną piaskarka. Nie uważasz, że to jednak za mało?

A na Boga, czego Wy, ludzie, chcecie?
Kiedyś zima była zimą co roku. Każdy jeździł Polonezem, maluchem, Ładą czy innym wozem z napędem na tył.
I jakoś to było.
Czego wymagać? By ulice wypalać silnikami odrzutowymi do gołego asfaltu? Na Boga, skoro się nie potrafi jeździć w śniegu, bo się ufa w swoje systemy, które gó… dają w takiej aurze, to lepiej się nie wypowiadać.
To, że zim nie ma jak dawniej – trochę rozbestwia. Efekty są widoczne. Pięć centymetrów śniegu, a wszystkie miasta stoją. 🙁

a panowie policjanci dlaczego jezdza rozbitym radiowozem?

Pragnę tylko zauważyć, że główniejsze arterie są w zarządzie gdaki i zdw. Wypadałoby o tym wiedzieć zanim się bzdury napisze.

O co chodzi w tych Pabianicach ??!! mijamy tabliczkę Pabianice i droga prawie czarna ,tu zawsze biało ,zawsze jesteśmy z tyłu ,z decyzjami nie wspomnę ot np.tramwaj ,komu to było potrzebne,studnia bez dna jak za poprzedniego prezydenta szpital .
Ostatnio byłem zawieść dziecko do SP 3,co tam się dzieje ,rondko to chyba ktoś dla jaj tak zrobił,glina,doły nie mam stanąć .
Ja się pytam czy to rondko jest ??Prezydenta czy spółdzielni??jak można coś takiego zrobić i zostawić ??