Strona główna Aktualności Z miasta Kolejna nadzieja na basen. Czy kiedyś popływamy?

Kolejna nadzieja na basen. Czy kiedyś popływamy?

8

Według pierwotnych planów, jesienią tego roku mieliśmy pływać w powiatowej pływalni zbudowanej na terenie Zespołu Szkół nr 1. 

Niestety, budowa nawet nie ruszyła, bo nie dostaliśmy dofinansowania z Ministerstwa Sportu. Cały czas projekt „wisi” w planie wieloletnim „Programu inwestycji o szczególnym znaczeniu dla sportu”.

Pojawiła się jednak kolejna szansa. Mianowicie chodzi o „Program rozwoju ponadlokalnej infrastruktury sportowej”. Dziś radni powiatowi podjęli uchwałę dot. wpisania tej inwestycji do strategii rozwoju powiatu pabianickiego. Taki jest wymóg formalny nowego projektu ogłoszonego przez Ministerstwo Sportu.

– Chcemy zwiększyć swoje szansę na pozyskanie dofinansowania, dlatego składamy wniosek do drugiego programu – tłumaczy Robert Jakubowski, wicestarosta pabianicki.

Okazuje się jednak, że w tym programie dofinansowanie może wynieść tylko 33 procent. Pierwszy wariant dawał możliwość pozyskania funduszy na poziomie 50 procent.

O planach budowy informowaliśmy już w kwietniu 2014 roku. Wtedy to starosta zapowiadał, że już w 2017 roku będziemy się pluskać w nowym obiekcie. Starostwo wydrukowało nawet kalendarze z taką informacją. Niestety, do tej pory Ministerstwo Finansów nie zaakceptowało pabianickiego wniosku. W tym czasie wyburzone zostały warsztaty na terenie Mechanika, w sprawę miał włączyć się senator Maciej Łuczak, a o współfinansowaniu mówił nawet prezydent miasta Grzegorz Mackiewicz.

Koszt inwestycji oszacowano na 17 mln złotych.

 

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
8 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Wierzyć w kolejną basenową ściemę PO to tak jak wierzyć w zapewnienia kopaczowej 🙁

„Pływają” to POpajacyki, które od 2 lat bajki opowiadają o basenie i lodowisku 🙂 Jak można taką ciemnotę ludziom wciskać !!!

Jak tak dalej pójdzie to powstanie ale dom starców.

Widzę że wypowiadają się same pro PISiory, tylko narzekające na PO. Pomyślcie trochę nie o polityce tylko o tym czy rzeczywiście taki obiekt przydał by się w naszym mieście. Mam córkę z którą nie ma sensu iść na Włókniarz bo minimalna głębokość to 140 cm a w basenie o którym mowa mogła by się bawić. Ja tak jak wy też już nie wierzę że ten obiekt powstanie ale nie mieszam w to ideologii czy poglądów politycznych. Mam jednak nadzieję że w Pabianicach coś się zmieni na lepsze i będzie gdzie po odpoczywać, pójść z dzieckiem czy nawet do jakiegoś fajnego… Czytaj więcej »

No właśnie. Miał pomóc senator. I co?
Ta opcja jednak teraz może więcej finansowo. W imię dobra mieszkańców powiatu, winien wznieść się ponad podziały. Czyż nie?

@Krzysiek gady nie gady ale zdaje się uległ Pan propagandzie starosty i właśnie temu na co Pan tak narzeka czyli obietnicą bez pokrycia. Jak można obiecać coś na co nie ma się kasy. Po tym poznaje się dobrego zarządce, że potrafi coś z niczego np. W Dobroniu zakasali rękawy i wzięli się do pracy nie jęcząc w kółko, że ktoś im czegoś nie dał, ktoś to ktoś tamto i mają efekty. Prezydent Pabianic jako wymówkę powtarza Szpital to Szpital tamto a jakie wytłumaczenie ma starosta, że Senator nie pomógł ? A co przepraszam robił Starosta przez ostatnie osiem lat poza… Czytaj więcej »

Jach, oczywiście, że 1/100 (zeżarło jedno zero) i zawsze to jedna kropla bliżej celu.