Strona główna Styl życia „Doświadczenie wychodzi nam w praniu”

„Doświadczenie wychodzi nam w praniu”

0

– Jak pozbyć się trudnej plamy? Najlepiej nie dotykać, niczym nie zapierać, nie namaczać, nie trzeć – mówi Dorota Osińska, właścicielka sieci Pralnie Pabianickie. – Najlepiej oddać ją w nasze ręce i zapomnieć o jej istnieniu.

Pralnie Pabianickie przy ul. Zamkowej 31 istnieją od 9 lat. Na przestrzeni niemalże dekady, firma stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek w swojej branży naszego regionu. Nie bez powodu. W tym czasie Pralnie Pabianickie obsłużyły tysiące klientów indywidualnych oraz biznesowych. Jaki jest sekret tej popularności? Od początku pracuje tu stała, wykwalifikowana kadra specjalistek z dziedziny prania, prasowania i odplamiania, dla których wosk, czerwone wino czy tłuszcz nie są już żadnym wyzwanie.

– Korzystamy z 34 odplamiaczy. Każdy z nich działa na inny rodzaj zabrudzeń. Najtrudniejsze do usunięcia w warunkach domowych są plamy z curry oraz tłuste zacieki na materiałach impregnowanych. Nieumiejętne obchodzenie się z nimi może trwale uszkodzić tkaninę. W naszej pralni doskonale wiemy, jak poradzić sobie z takimi problemami – mówi Dorota Osińska.

Co najczęściej pierzemy w Pralniach Pabianickich? Pościel, garnitury, suknie, koszule, odzież codzienną. Okazuje się bowiem, że z roku na rok mieszkańcy naszego miasta coraz chętniej korzystają z usług profesjonalistów. Bardzo chętnie korzystają z nich także pabianickie i okoliczne hotele.

– Obsługujemy niemalże wszystkie hotele w mieście. Naszymi klientami są także hotelarze z Bełchatowa. Klienci przyjeżdżają do nas również z Łasku, Ksawerowa, a nawet z Łodzi. Cieszę się, że powierzają nam swoją odzież czy też bieliznę pościelową. Świadczy to o zaufaniu, jakim nas obdarzono – dodaje pani Dorota.

Zanim uruchomione zostaną specjalistyczne pralnice, tak jak w domu, pranie dzielone jest według kolorów: osobno czarne, czerwone, białe i kolorowe. I osobno odzież specjalistyczna sportowa, która, by nie straciła swoich właściwości, po praniu jest impregnowana profesjonalnymi środkami. W ofercie pralni jest także usługa antymolowa, która uchroni nasze tkaniny przed zalęganiem się tych szkodników.

– Zajmujemy się także praniem miękkich, dużych przedmiotów, jak np. namioty, pokrowce czy pluszaki, których w domowych pralkach nie da się wyprać – mówi Dorota Osińska. – Derki dla koni oraz materiałowe budy dla psów także praliśmy – dodaje z uśmiechem. – Pranie chemiczne , a właściwie stosowany w tej technologii środek o nazwie czterochloroetylen, rozpuszcza prawie wszystkie stosowane w włókiennictwie kleje. Z tej przyczyny  nie pierzemy  butów, walizek oraz odzieży, która posiada klejone ozdoby bądź aplikacje. 

Jak podkreśla pani Dorota, asortyment dostarczany przez klientów, w Pralniach Pabianickich zawsze traktowany jest według zaleceń producenta umieszczonych na metce. Odzież alergików i osób o delikatnej, wrażliwej skórze również może liczyć tu specjalne traktowanie.

–  Jako jedni z pierwszych w województwie łódzkim oferujemy najnowszą technologię prania odzieży tzw. wetcleaning. Dzięki tej metodzie możemy dotychczas stosowaną technologię prania chemicznego zastąpić bezpiecznym, ekologicznym praniem wodnym – dodaje pani Dorota. – Od połowy marca posiadamy także najnowszej generacji magiel wałowy, który sprowadziliśmy z Belgii. Dzięki tej maszynie jesteśmy wstanie wciągu godziny wymaglować 200 kg materiałów.

Szczegółowy zakres usług oraz cennik Pralni Pabianickich dostępny jest na stronie internetowej.

Pralnie Pabianickie
ul. Zamkowa 31 (C. H. ECHO)

kontakt:
tel.  782 313 116 oraz 601 433 240
email: pralniepabianickie@wp.pl

czynne:
pon. – pt. 10.00 – 20.00
soboty 10.00 – 15.00

 

Dodaj komentarz

1600
  Subskrybuj  
Powiadom o