Strona główna Aktualności Komunikacja Autobus linii D może nie kursować

Autobus linii D może nie kursować

6

Według nowego projektu ustawy Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa kursowanie linii D może zostać zlikwidowane od 1 sierpnia.

Według pisma z ministerstwa wynika, że dalsze kursowanie linii D nie może być kontynuowane ze względu na to, iż kurs do Łasku nie będzie już zaliczany jako gminny lub do gmin sąsiadujących. Jak wyjaśnia rzecznik prasowy prezydenta, komunikacją miejską nie są gminne przewozy realizowane wyłącznie na obszarze gminy miejsko-wiejskiej”. Wprowadzenie zapisu „w granicach tego miasta i gmin z nim sąsiadujących” w miejsce dotychczasowej frazy „miast i gmin sąsiadujących” eliminuje możliwość organizowania tego przejazdu.

Na dzień dzisiejszy linia D funkcjonuje na podstawie porozumienia komunalnego zawartego 30 sierpnia 2011 roku. Pabianice nie graniczą bezpośrednio z Łaskiem, dlatego – w myśl proponowanych przepisów – dla dalszego organizowania linii D konieczne będzie powołanie związku międzygminnego.

– Powołanie związku międzygminnego w terminie do 1 sierpnia 2017 r. z przyczyn formalnych i organizacyjnych nie jest możliwe, a w mojej ocenie nie jest również ekonomicznie uzasadnione, wiąże się bowiem z koniecznością stworzenia biura związku i zatrudnienia osób organizujących pracę związku. Tymczasem funkcjonowanie linii D na podstawie porozumienia międzygminnego nie wiąże się z dodatkowymi kosztami o charakterze organizacyjnym. Jestem przekonany, że środki finansowe, które byłyby konieczne dla powołania związku międzygminnego, lepiej byłoby przeznaczyć na przykład na wymianę wyeksploatowanego taboru autobusowego – mówi prezydent Grzegorz Mackiewicz.

 

Warto podkreślić, że linia D z Pabianic do Łasku jest ważnym i popularnym połączeniem. W dni powszednie korzysta z niej 1598 pasażerów, 1313 w sobotę i 797 w niedzielę. Biorąc pod uwagę cały rok możemy doliczyć się 513.540 przejazdów. Na podstawie porozumienia międzygminnego funkcjonuje również linia tramwajowa 46 z Łodzi do Ozorkowa.

Jak twierdzi prezydent Pabianic, nowa ustawa powinna uwzględniać również sieć komunikacji miejskiej organizowaną na podstawie porozumień międzygminnych, dlatego też wystąpił on do ministra infrastruktury i budownictwa o zweryfikowanie projektu ustawy.

informacja UM.

 

REKLAMA
Poprzedni artykułSeriale fantasy dla nastolatków – co warto oglądać w wakacje?
Następny artykułKolarze sparaliżowali miasto
Subskrybuj
Powiadom o
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Widać Pabianice są zamykane z każdej strony, do Łodzi można dostać się tylko swoimi 4 kółkami, teraz pora na przeciwległą granicę miasta.

@ceec masz rację, szkoda tylko, że Pabianice się nie zamkną na przejeżdżające Tiry, które korkują Partyzancką, zamiast jechać trasą do Rzgowa.

To super. Teraz zamiast 1,60zł na bilet do szkoły będę płacił 2,42zł na pociąg, aby dostać się do Pabianic i 1,40 na Z41, żeby dostać się pod zamek.

Nieźle… To tramwaj z Łodzi do Lutomierska, czy Ozorkowa też nie pojedzie 🙁

Do Lutomierska już nie jeździ od lutego…
A do Ozorkowa (jeszcze) jeździ na zasadzie porozumienia.

„Według nowego projektu ustawy Ministerstwa…” – czyli bez zbędnego bełkotu – Dobra Zmiana ;]