Strona główna Aktualności Z miasta Zaparkowany na chodniku „wrak” utrudnił przejazd strażakom

Zaparkowany na chodniku „wrak” utrudnił przejazd strażakom

31
To Audi A4 stoi przy ul. Skłodowskiej 23 od dawna. Kilka dni temu utrudniło przejazd strażakom. Jednak póki co nic nie można z nim zrobić.

W piątek po godz. 19.00 wyjechali oni pod powyższy adres w celu usunięcia nadłamanego konaru drzewa. Strażacki wóz musiał manewrować koło samochodu zaparkowanego na łuku wewnętrznej drogi.

Z samochodu najwyraźniej nikt nie korzysta, bo stoi w tym miejscu od co najmniej roku. Okazuje się jednak, że auto, zaparkowane jest zgodnie z prawem, jest generalnie nie do ruszenia. Podstawę, by je usunąć dawała natomiast piątkowa sytuacja.

– Moglibyśmy to zrobić w oparciu o przepisy kodeksu wykroczeń, ale ani strażacy, ani wspólnota mieszkaniowa, ani nikt inny nie zgłosił nam, że auto tarasuje przejazd – mówi Tomasz Makrocki, komendant straży miejskiej.

Dlaczego nie można tego zrobić, aby nie zajmowało tam miejsca? Jak usłyszeliśmy od komendanta, nie jest to droga publiczna, strefa ruchu czy strefa zamieszkania.

– Abyśmy mogli usunąć pojazd nie łamiąc prawa, musiałaby nastąpić zmiana organizacji ruchu. A o taką zmianę musiałaby wystąpić wspólnota mieszkaniowa – tłumaczy komendant.

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
31 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Pan Komendant, powinien zapoznać się z mapami i strukturą własności. Dwa lata temu Miasto na swoim terenie oddanym w Zarząd ZGM budowało ten chodnik i drogę. Na prywatnym terenie by budowało?

Napisane jest, że nie jest to droga publiczna, strefa ruchu lub strefa zamieszkania. Czy ktoś coś mówił o terenie prywatnym, czy może ktoś nie umie czytać ?

Droga wewnętrzna miasta, teren miasta. Straż Miejska miasta. To kto ma wystąpić o zmianę organizacji?
Komendant chyba nie zna terenów mu podległych.

Niestety nie znasz prawa. Wjazd na wewnętrzny teren przy wspólnocie mieszkaniowej musi być oznakowany jako strefa ruchu albo zamieszkania, żeby obowiązywały na tym terenie przepisy ruchu drogowego, wtedy dopiero można usunąć taki pojazd.

Czytanie ze zrozumieniem ojj. Kto ma to oznakować? Przecież to droga wewnętrzna i teren miasta. Na osiedlu kilka bloków -wspólnot to który blok ma o to wystąpić? Odśnieżanie tych dróg i sprzątanie kto ma wykonać. Fajnie jak u mnie na działce porządek sąsiad zrobi.

Tam wystarczy ustanowić drogę wewnętrzną wraz ze strefą ruchu i będzie po problemie. Jak tego nie zrobią to tragedia jest kwestią czasu. Teraz straż mogła sobie pozwolić na manewrowanie samochodem bojowym ale jak wybuchnie pożar to będzie tragedia bo samochód nigdzie szybko nie wjedzie.

Wtedy można taki samochód usunąć natychmiast, choćby przez staranowanie wozem bojowym straży.

Czytając że zrozumieniem komendant usunął by pojazd jak by tarasowal i by zgłosiła straż A później mówi że przepisy nie obowiązują hehehe który przepis kodeksu wykroczeń by tam zadziałał??Panie Komendancie niech się Pan zapozna z przepisami zanim Pan zacznie się wypowiadać uniknie to ośmieszanie braku wiedzy !!!!!Tragedia

Straż jeżeli zgłosi że utrudnia akcję ratowniczą to jest art 130 PRD… to jest inny przypadek niż usunięcie z art 50 gdzie musi być strefa zamieszkania lub droga publiczna ..trzeba się najpierw douczyć i dopiero zabierać głos!!!! Tragedia

No cytujesz prawo o ruchu drogowym poczytaj gdzie obowiązuje mówi o tym Art 1 prawa o ruchu drogowym tragedia masz rację tragedia heheheh nie wiedzieć gdzie stosuje się Art 130 prawa o ruchu drogowym TRAGEDIA MASZ RACJE HEHEH

I się doucz bo tu jest mowa o przestępstwie strazniczku bez wiedzy podpowiem Art 172 kodeksu karnego więc fakt musisz się douczyc i nie zabierać głosu lub zwyczajowo przeprosić bo się pomyliłeś

Art 172 kk nie da się popełnić przed rozpoczęciem akcji, gdyż należałoby udowodnić sprawcy, że stając, miał w zamiarze jej utrudnienie, zanim do niej doszło. Następny prawnik się znalazł

Last edited 1 rok temu by Pabianiczanin2

Jaka jest różnica miedzy strażnikiem a policjantem?? Różnica wiedzy 😁😁😁😁.

Między wami to akurat różnica jest taka, że jeden nic nie wie a drugi myśli, że coś wie

Art 130 uchylony ? Czy 50, zresztą też uchylony? Przygarniał kocioł garnkowi. Nawet jeśli pominąć, że mylisz się w artykułach, to i tak nie masz racji.

Wciąż nie rozumiesz że Art 130 prawa o ruchu drogowym jak każdy inny artykul np Art 50 prawa o ruchu drogowym obowiązuje kiedy??kiedy są spełnione przesłanki Art 1 prawa o ruchu drogowym od cała wiedza i filozofia hm… Ale ty nigdy tego nie zrozumiesz 😁😁😁chociaż już prościej wytłumaczyć ci się nie da, ale taka rozmowa że strażnikiem ps przeprosisz czy wciąż będziesz uważał że masz rację??ps w sumie ja miej A przepisy zostaw innym 😁😁

Zarówno artykuł 50 jak i 130 jest uchylony od wielu lat. Więc jak chcesz mnie poprawiać, to najpierw podaj prezyjnie przepis, bo teraz to sam poprawiasz jednego, a wychodzi na to że sam nie wiesz. A później, jak będę miał ochotę, to może ci powiem, dlaczego można usunąć pojazd zagrażający akcji ratowniczej z każdej drogi.

Dz.u. z 2021r poz 450 błagam nie pisz nic wiecej bo tylko sie pogrążasz, koniec pisania z człowiekiem który nie ma wiedzy

Art 130a prawa o ruchu drogowym pkt 3 ale tylko jak jest wypełniony Art 1 prawa o ruchu drogowym, koniec pisania z Tobą, tragedia

Sam piszesz o Art 130 w pierwszym poście nie precyzujesz A ja ciągle pisze KAZDY PRZEPIS PRAWA O RUCHU DROGOWYM OBOWIAZUJE TYLKO JAK JEST SPELNIONY ART1 koniec kropka. Marnuje czas na Ciebie, a teraz odwracaj kota ogonem że chodzi o Art 130a który i tak obowiązuje po spełnieniu Art 1 prawa o ruchu drogowym, i nie jest to kodeks wykroczeń.

Art 1 jest spełniony na każdej drodze, jeżeli chodzi o akcje ratunkową

A który przepis o tym mówi??

A mówi o tym ustęp 2 punkt 1

Patrz A ja myślałem że Art 50 istnieje i pojazd ma zasygnalizować postój pojazdu z powodu uszkodzenia w jego myśl tak trzeba ale ty co uchyliles hehehe

Gdybyś nie zauważył, to nie ja pisałem

Moglibyśmy to zrobić w oparciu o przepisy kodeksu wykroczeń, ale ani strażacy, ani wspólnota mieszkaniowa, ani nikt inny nie zgłosił nam, że auto tarasuje przejazd – mówi Tomasz Makrocki, komendant straży miejskiej. I kolejny cytat: abyśmy mogli usunąć pojazd nie łamiąc prawa, musiałaby nastąpić zmiana organizacji ruchu. A o taką zmianę musiałaby wystąpić wspólnota mieszkaniowa – tłumaczy komendant.

Zasadniczo z której strony utrudniał przejazd?
Na zdjeciach widac ze zestaw by tam wjechał bez problemu

Straż powinna jeździć tylko do pożarów, a nie bzdur w postaci kota na drzewie, czy złamanej gałęzi!

A może by najprościej było ustalić kierowce tego samochodu i poprosić go o jego przestawienie w inne miejsce, aby na przyszłość nie było z nim kłopotu ????🤔

z tego co widze to nawet z przyczepką by przejechali. szukanie problemu na siłę.

Patrząc na zdjęcia to zmieniłbym kierowcę wozu strażackiego.