Strona główna Aktualności Z miasta Załatają dziury. I wezmą prawie 260 tys. zł

Załatają dziury. I wezmą prawie 260 tys. zł

11

Jeśli pozwoli na to pogoda, pod koniec marca na pabianickich ulicach powinno rozpocząć się łatanie dziur. Na zlecenie Zarządu Dróg Miejskich remonty cząstkowe będzie wykonywała firma z Łodzi. W tym roku pochłoną one ponad ćwierć miliona złotych.

ZDM miał zarezerwowane na ten cel 320 tys. zł. Do przetargu zgłosiły się dwie firmy.

– Tańsza oferta, łódzkiego Zakładu Remontowo – Drogowego, opiewała na 258 tys. 269 zł. Druga, firmy „Włodan” z Porszewiec, znacznie przekraczała kwotę, którą dysponujemy. W tym przypadku zażądano od nas 461 tys. 250 zł – wyjaśnia Stanisław Wołosz, dyrektor ZDM.

Dzięki korzystnej cenowo ofercie ZDM zaoszczędził ponad 60 tys. zł. Jest jednak bardzo prawdopodobne, że te pieniądze również zostaną przeznaczone na cząstkowe remonty ulic. W ubiegłym roku złożono zamówienie na załatanie ubytków na powierzchni 5 tysięcy metrów kwadratowych. Ale…

– Okazało się, że potrzeby są znacznie większe, w rezultacie czego rozszerzyliśmy to zamówienie jeszcze o 2,5 tysiąca metrów kwadratowych – wyjaśnia Stanisław Wołosz. – Wydaje się, że po tej zimie jezdnie będą w lepszym stanie niż po poprzedniej, ale czy faktycznie okaże się, gdy dokonamy przeglądu ulic.

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
11 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Przepraszam to w jakim celu istnieje ZDiZM skoro nawet cząstkowe łatanie dróg zlecane jest firmie zewnętrznej ?

w celu zapewnienia miejsca pracy Szacownemu Panu Dyrektorowi Wołoszowi z PO 😉

No tak. Jeśli ww dyrektor byłby z pisowskiej sekty to by było super.? Co to za różnica skąd ten pan jest ważniejsze jest to,że ZDZiM jest m. in od łatania dziur i to oni powinni to robić, a nie wynajmować firmy zewnętrzne.

Czy redakcja epainfo moze dotrzeć do danych finansowych. Ile kosztuje miesięcznie funkcjonowanie ZDiZM … skoro 90% prac zlecanych jest firmom zewnętrznym … Warto też wspomnieć, że Mackiewicz mimo zlecenia 90% prac na zewnątrz … zatrudnił w ZDiZM wicedyrektora ZDiZM (nie było takiego od 20 lat) z PO (spad od Zdanowskiej) … i jeszcze podrożył funkcjonowanie zakładu … No cóż … podatnicy zapłacą za wszystko … a przy urnach podziękują …

Raport finansowy ZDiZM … będzie gwoździem do trumny … Marnotrawienie środków publicznych … w pełne krasie …

Do wszystkich miłościwie komentujących: zdaje się, że od ponad roku nie ma już ZDiZM. Jest ZDM, co zresztą jest wyartykułowane w artykule.

Najfajniejsze jest to ze w ZDM nie ma specjalisty który jest inżynierem drogowym i posiada uprawnienia budowlane drogowe. Okazuje się ze te wszystkie inwestycje które realizuje ZDM mogli by nadzorować kierowcy z MZK bo więcej maja styczności z ulicami i drogami niż ludzie zatrudnieni w ZDM.

Ktoś chyba nie ma pojęcia co to jest marnotrawienie środków publicznych. ZDM ma za zadanie m.in. łatanie dziur ale nie chodzi o to, by robił to własnymi siłami, bo nie ma do tego pracowników i sprzętu. A co by było, gdyby brygady fachowców i sprzęt miał, a zima trafiłaby się łagodna i bez mrozów? Pensje trzeba by było płacić, sprzęt serwisować i wtedy krzyk by się podniósł za co płacić i po co serwisować? I to by było dopiero marnotrawienie środków publicznych. Jest prawidłowym działaniem, że nie zatrudnia się wykonawców i nie płaci im za wykonywanie prac sezonowych, tylko zleca… Czytaj więcej »

Aha. Czyli ZDM to tylko dyrektor ,vice dyrektor ,sekretarka, vice sekretarka, kierownik, vice kierownik. (oczywiście przenośnia) a robić nie ma komu bo się nie opłaca zatrudniać ludzi. Widać,że budżetowa firma.Brawo.

Dlaczego Dyrektor Wołosz nie podał całej nazwy firmy, która będzie łatała dziury. Z tego co wiemy, to jeszcze nazwisko właścicieli jest w nazwie firmy. No tak, już wiem, tyle już tej firmie zlecił wykonania prac.

Latanie dziur nic nie pomoze jezeli beda robili to tak jak do tej pory, zasypia przyklepia lopata i jada dalej.