Strona główna Na sygnale Wypadki Warszawska: ciężki stan poszkodowanej

Warszawska: ciężki stan poszkodowanej

37

Dwie starsze kobiety zostały dziś potrącone na przejściu dla pieszych w centrum miasta.

Na miejsce przyjechały dwie karetki. Ratownicy udzielili pomocy poszkodowanym. Stan jednej z kobiet jest poważny. Najprawdopodobniej doznała licznych złamań

Na ul. Warszawskiej były utrudnienia w ruchu. Nie kursował tramwaj.

Jak doszło do zdarzenia? Po godz. 8.00 w czwartek, na przejście dla pieszych na ul. Warszawskiej (skrzyżowanie z Poprzeczną) weszły dwie kobiety. Uderzyła w nie toyota na łódzkich numerach rejestracyjnych, jadąca w kierunku Łodzi.

Jak twierdzą okoliczni mieszkańcy, poszkodowane najczęściej po ulicach Pabianic poruszały się razem, gdyż jedna z nich miała problemy z samodzielnym przemieszczaniem się.

Ustalaniem przyczyn wypadku zajmują się policjanci.

Dodaj komentarz

37 komentarzy do "Warszawska: ciężki stan poszkodowanej"

1600
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o

na warszawskiej i zamkowej powinno sie , od godz 6 do 8 m wystawić kaskadowo patrole, wyprzedzanie na pasach, na skrzyżowaniach, na trzeciego , to norma w tych godzinach

Dokładnie dziś był jeden taki talent co wyprzedził mnie z prawej przy jamniku, (na pasach i skrzyżowaniu) poprawił wyprzedzając z prawej inne auta przy Waryńskiego aby później przebić się na lewo do skrętu w Traugutta gdzie go minąłem bo stał (auta z naprzeciwka) i czekał. Debil z brązowego Forda

Zdarzają się i lepsze sceny jak chociażby wyprzedzanie tramwaju… z lewej strony!

Akurat kolego to że z prawej nie ma znaczenia- w terenie zabudowanym przy 2 pasach w jednym kierunku wyprzedzanie z prawej strony jest dozwolone. Przestań jeździć jak sierota to Cię nie będą wyprzedzali z każdej strony.

A gdzie to na Zamkowej lub Warszawskiej są dwa pasy ?

Wszędzie! Poza zwężką przy poprzecznej. Niżej nawet cytat wstawiłem dla takich co mają wiele do powiedzenia, ale przepisów nie znają.

Na niemal całej długości 😉

A Tobie Orle za jajeczka mamusia kupiła prawo jazdy., mówimy o dwóch pasach w jednym kierunku oddzielone linią.

Można, pod warunkiem, że te pasy są wyznaczone – czyli musiałaby być narysowana linia. W przypadku jezdni o dwóch pasach, które wyznaczone nie są (czyli tak jak Zamkowa/Warszawska) wyprzedzać z prawej strony nie wolno.

Racja tutaj mój błąd

Z tego co mi wiadomo nawet jak nie ma wyznaczonych pasów to w Polsce obowiązuje ruch prawym pasem – lewy do wyprzedania więc nie ma co być szeryfem tylko jeździć przy prawej krawędzi jezdni a nie przy osi . Nauczcie się wreszcie a nie 30km/h i torowiskiem

a gdzie masz sieroto dwa pasy na zamkowej?

Czasem mam wrażenie, że Zamkowa i Warszawska to autostrada. Normalnie 3 pasy ruchu i jedziemy 100. Najlepsze miejsce to światła w centrum w kierunku Starego Miasta – zielone i 3 pasy startują do boju.

Generalnie jak jest miejsce na ustawienie obok trzech samochodów to są trzy pasy i nic niezgodnego z prawem w tym nie ma. Nie wolno natomiast wyprzedzać z prawej strony gdy pasy ruchu nie są wydzielone (czyli tak jak na Zamkowej). Ale że stoi jeden pas do skrętu w lewo, jeden do jazdy na wprost i jeden do skrętu w prawo / jazdy na wprost to jakiś koszmar nie jest.
Większym problemem jest jechanie środkiem drogi, bo to u niektórych powoduje głupie pomysły z wyprzedzeniem prawą stroną.

zgadza się nie ma 3 pasów. i nie można wyprzedzać z prawej. natomiast większość kierowców jadąc tą ulicą nie jeździ zgodnie z przepisami. ruch w Polsce jest prawostronny i obowiązuję jeździć z prawej strony pasa. Jeżeli ( a często ) zamkową jadą niedzielni kierowcy 20-30 km na godzinę i to lewą stroną albo po torach. to za to też powinny być srogie kary. Nie wiem dlaczego ale w szokach jazdy umarło w butach uczenie dynamicznej jazdy.

A jeżeli ktoś mi pisze że był wyprzedzony z prawej strony, to ja się zapytam dlaczego nie jechał prawą stroną pasa…

Ale jak to nie ma- pas to jest miejsce wystarczające szerokościa na pojazd- czyli skoro 3 wchodzą bez problemu to są 3 pasy tak?
„pas ruchu” – każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nieoznaczony znakami drogowymi;”
Do tego w terenie zabudowanym dozwolone jest wyprzedzanie z prawej strony przy 2 pasach ruchu.

Wiktor, ogólnie tak, ale mylisz dwa przepisy. Zgodnie z art. 24 ust. 10 Ustawy Prawo o ruchu drogowym: „Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu.”. Na Zamkowej/Warszawskiej są dwa, a miejscami nawet trzy, pasy ruchu, jednak są to pasy niewyznaczone, więc wyprzedzać z prawej nie wolno. Inna sprawa, że nie wolno też wyprzedzać na skrzyżowaniach i przejściach a i jednych i drugich jest pełno 🙂

Racja- tutaj nie zwróciłem uwagi na ten zapis (dziękuję za poprawienie). Jednak nie wolno też zajmować lewego pasa kiedy prawy jest wolny- to tak jako pstryczek dla niedzielnych kierowców.

Jak po przebudowie Zamkowej pod tramwaj i modernizację centrum zredukują wszystko do jednego pasa w każdą stronę (tak ma przecież być) to takie sceny przejdą do historii kosztem zatorów i korków.

I piękna postawa Ratowników z Ochotniczego Sztabu Ratownictwa Pabianice. BRAWO

To co się dzieje na Zamkowej / Warszawskiej to jest horror. Wyprzedzanie po torowisku na pasach na porządku dziennym, policji nie widać – przyjeżdżają dopiero jak jest wypadek. Policja powinna zabierać prawa jazdy na miejscu za taką jazdę a ich nie ma !!!!!!!!!!!!!!!!

W rannych godzinach jest ciasnota na drodze,nie da się za duzej predkosci rozwinac a piesi gwaltownie wchodza na pasy chcąc wymusic zatrzymanie dlatego nie jeden kierowca sie zagapil w tym metliku.

„a piesi gwałtownie wchodzą na pasy” – zastanów się co za głupoty wypisujesz?, masz znaki informujące o przejściach to poczytaj kodeks co one oznaczają i jaki masz obowiązek w związku z tym, a jeżeli nie wiesz o co chodzi z powyższym tematem to lepiej nie wsiadaj za kółko

nadal obowiązuję prawo, że kierowca ( zawsze niezależnie od sytuacji musi zachować szczególna ostrożność) ale pieszy nadal ma prawo i pierwszeństwo dopiero wtedy kiedy kontynuuję drogę przez pasy. W chwili kiedy pieszy wtargnie na pasy przed auto wymusza pierwszeństwo a kierowca który go puknie nie zachowuje szcz.. .ostrożności. A niestety, zwłaszcza na tych ulicach nie raz wchodzą mameje z nosem w telefonie nawet się nie rozglądając. 😉
Więc co do przepisów to proponuję przeczytać dokładnie bo nie weszły jeszcze zmiany dające pieszemu pierwszeństwa przy wejściu na pasy.

i oto chodzi , o zachowanie szczególnej uwagi – tyle i tylko tyle + zdrowy rozsądek i trochę wyobraźnii wystarczy

Ostatnio bylam świadkiem sytuacji jak Pani szła sobie zadowolona chodnikiem, po czym nagle nawet nie zerkając na jezdnię dziarskim krokiem wtargneła na pasy… Kierowca z prawej ledwo wyhamował, ten z lewej nie zdążył i przejechał (a jechał na moje oko jakieś 50-55 km/h) cale szczęście nic się nie stało. Za to kobita jeszcze zaczęła rękami wymachiwać do niego. Dodam, że była z wózkiem z dzieckiem. Obserwowałam sytuację z naprzeciwka. I co w takiej sytuacji? Jakby coś się stało to kierowca miałby spory problem, bo Pani nie raczyła się upewnić czy może wejść na pasy. Ja rozumiem, że trzeba zachować szczególną… Czytaj więcej »

A ja proponuję sprawdzić jaki obowiązek ma kierujący zbliżając się do przejścia dla pieszych i na podstawie tych przepisów zastanowić się czy pieszy może na przejściu wymusić pierwszeństwo

Może wtargnąć.

Oczywiście że może wtargnać. Nie zmienia to faktu że poza wejściem bezpośrednio pod jadący pojazd wszystkie inne przypadki będą z winy kierującego. Jeszcze raz zachęcam do zapoznania się z obowiązkami kierowcy przy dojeżdżaniu do przejścia dla pieszych

Pieszy ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa przed wejściem na pasy. Śmieszą mnie takie komentarze jak u „mki” i tacy „piesi” Nawet jakby weszły przepisy, że pieszy ma pierwszeństwo już przy pasach, to trzeba być chyba idiotą żeby z tego korzystać jak niektórzy. Szczególnie starsze osoby i bardzo młode myślą, że są pancerni. Pieszy pamiętaj, NIE MASZ szans przy zderzeniu. Zawsze Ty ucierpisz bardziej. Myślcie ludzie.

w Pabianicach jest kompletny brak kultury kierowcow wobec pieszych -zaperaszam np do Poznania ,gdy tylko pieszy wystawi noge poza krawężnik to już jest sygnał dla kierowcy o szczególną uwagę ,że coś się dzieje ,że muszę uważać. Jakim prawem taki osobnik niszczy czyjeś żdrowie lub życie potrącając na przejściu dla pieszych ???

Pieszy ma zakaz wchodzenie na przejście bezpośrednio przed nadjeżdżający autem. Czyli to że wystawi nogę nic nie znaczy, bo auto nie zatrzyma sie miejscu.

Qwerty a wiesz co musi kierowca ?
Już dwa razy pytałem o przepisy jakie obowiązują kierowców zbliżających się do przejścia ale nikt do tej pory ich nie podał. Mało tego. Jestem przekonany, że znakomita większość kierowców ich nie zna i stąd ich pretensje do pieszych. Skoro ich nie znają to ich nie stosują albo nie chcą stosować i stąd też wypadki.

Nie jest ważne co musi kierowca, a co musi pieszy. Każdy musi zachować zdrowy rozsądek. Szczególnie pieszy, który będzie mógł się w niebie pochwalić, że miał pierwszeństwo.

Pabnin a może szczegolnie kierowca ? Po wyjściu z więzienia będzie musiał płacić pieszemu bądź jego rodzinie odszkodowanie idące co najmniej w dziesiątki tysięcy złotych…

Tłumaczenia kierowcy, że słońce go oślepiło, to mierne tłumaczenie. Wsiadając do pojazdu, należy być odpowiedzialnym i przewidującym sytuację na drodze. Widząc znak A-16 – przejście dla pieszych lub znak drogowy D-6 – przejście dla pieszych, odruchowo noga z gazu powinna wędrować nad hamulec a kierowca powinien rozglądać się i wytrzeszczać gały. Obowiązuje też zasada ograniczonego zaufania, wobec innych uczestników ruchu. Pieszy to też uczestnik!. Prawda jest taka, że zap… tą ulicą i pewnie myślał o „du… maryny” bawiąc się radyjkiem i gałkami na kokpicie, i klikając eska, bo uruchamiając silnik to chyba widział, że słońce świeci z jednej strony prosto… Czytaj więcej »

Kobiety które zostały potrącone to dwie starsze Panie z czego jedna z nich ma problemy z poruszaniem się więc zawsze chodzą razem jedna drugiej pomaga więc nie powiecie mi że wtargnęły na pasy rano przejście przy Poprzecznej graniczy z cudem wiem coś o tym mieszkam w pobliżu każdemu się spieszy a tu również dzieci przechodzą do szkoły.
Powinni jakaś sygnalizacje założyć czy patrole poustawiać.
Do ilu jeszcze tragedii musi dojść w tym miejscu żeby władze miasta zaczęły działać??