W środę, 12 listopada, tuż przed godziną 14:00 doszło do poważnego pożaru na terenie jednego z warsztatów przy ul. Wschodniej w Kazimierzu. Ogień objął dwa samochody dostawcze – Forda oraz Fiata wypełnionego produktami spożywczymi.
Na miejsce skierowano znaczne siły straży pożarnej. Łącznie w akcji brało udział 23 strażaków. Jak informują druhowie z OSP Kazimierz, po przyjeździe na miejsce zastali rozwinięty pożar obu pojazdów, wobec czego konieczne było wezwanie dodatkowych jednostek.
Nasze działania polegały na podaniu dwóch prądów wody na płonące busy, a następnie przerzuceniu i przelaniu zawartości ładunkowej jednego z nich. Cały teren został także sprawdzony kamerą termowizyjną – przekazują strażacy z OSP Kazimierz.
W wyniku zdarzenia spłonęły również tuje rosnące w pobliżu warsztatu. Straty są znaczące: Ford – ok. 27 tys. zł, Fiat wraz z towarem – ok. 99 tys. zł.
Przyczyną pożaru było najprawdopodobniej zwarcie instalacji elektrycznej w jednym z pojazdów. Strażacy pracowali na miejscu ponad godzinę. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
























Ludzie gdzie jest Kazimierz….??
Nad Wisłą na przykład 😉
Np Kazimierz Dolny 😆😆😆
Gmina Lutomiersk. Tam juz są tradycją pożary z powodu zapalenie sie instalacji elektrycznych.
Ale za to prąd jest tańszy
Za płotem Kargula.
Chiptuning od Henia już drugi przypadek w tym roku