Tradycyjnie, 11 listopada na Starym Rynku w Pabianicach odbyły się miejskie obchody Narodowego Święta Niepodległości. Kilkadziesiąt par zatańczyło Poloneza Niepodległości.
Korowód poprowadziły panie z Koła Gospodyń Miejskich, w barwnych biało-czerwonych strojach, które dodały uroku całemu wydarzeniu. W drugiej parze szedł prezydent Pabianic Grzegorz Mackiewicz wraz ze swoją zastępczynią Aleksandrą Jarmakowską-Jasiczek.
Na Rynku pojawili się również mieszkańcy, uczestnicy rajdu i biegu, a także całe rodziny z dziećmi, które wspólnie świętowały 107. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.
Po zakończeniu tańca uczestnicy przemaszerowali w kierunku Pomnika Legionisty, skąd o godz. 11:11 wystartował Bieg Niepodległości, zagrano hymn i złożono kwiaty przed pomnikiem Legionisty.
REKLAMA



















































Jeżeli mnie wzrok nie myli – Brak słynnych członków Gazety Polskiej. Gdzie ta jedność narodowa wypowiadana przez nich, której brak dzisiaj
Teraz jednają się z Węgrami.
Garstka ludzi przyszła….. Żenada ,widać że miasto postkomuchów którym POLSKA śmierdzi!!
Co ty bredzisz, był tłum ludzi przed pomnikiem.
Niestety, ale zaklinasz rzeczywistość. Proszę określić ile osób faktycznie było, poza osobami składającymi kwiaty+ harcerzami i osobami im towarzyszącym?
Od 20 lat chodzę na tę uroczystość i stwierdzam, że w tym roku było wyjątkowo dużo ludzi. Czego nie rozumiesz?
Po pierwsze proponuję więcej ogłady i kultury w dyskusji, zwłaszcza skoro jesteś dziennikarzem i jednocześnie gospodarzem portalu – ,,co ty bredzisz”, ,,czego nie rozumiesz” są przykładami na bardzo niską kulturę dyskusji. Następnie, naprawdę nie wszyscy muszą się zgadzać z opinią, że było bardzo dużo osób i tyle kropka. Poproszę przynajmniej na potwierdzenie swojej tezy o dane empiryczne – tylko takie faktyczne. Ile to będzie, 30, 40 osób?
Ja prld.. od 12 lat prowadzę w ten sposób dyskusję, a ty ty przychodzisz i w miejscu, gdzie jestem gospodarzem mówisz mi jak mam się zachowywać? To chyba jest brak kultury. Od początku dostoswuje poziom komentarzy do poziomu komentujących, więc jeśli piszesz, że zaklinam rzeczywistość a w istocie zarzucasz mi kłamstwo, to dlaczego nie mogę napisać „czego nie rozumiesz”? Czy to pytanie jest mniej kulturalne niż zarzucanie gospodarzowi kłamstwa? Powtarzam ci, bo widzę, że nie dociera. W tym roku było wyjątkowo dużo ludzi w porównaniu z latami ubiegłymi, część stała praktycznie na ulicy, co w minionych latach nie miało miejsca.… Czytaj więcej »
Sami obecni na uroczystości biegacze utworzyli później 300- metrowy peleton. Nie licząc dodatkowo około 100 rowerzystów.
Więc masz rację, była to garstka 30 osób.
A teraz przełącz już program na Republikę, która poda ci empiryczne dane. Na każdy temat.
jeżeli chcesz doliczyć osoby uczestniczące w biegu to owszem, będzie dodatkowe 250-300 osób, ale po odśpiewaniu hymnu robi się pusto, bo rusza bieg i wówczas tak jak pisałem zostaje garstka osób
Cały czas piszesz nieprawdę, tylko w tym miejscu stoi że 40 osób, które nie były w pocztach sztandarowych, ani nie uczestniczyli w biegu.
40 osób na nasze miasto to dużo?
Na tym zdjęciu to widzę może z 35 osób , które nie były zaangażowane w uroczystości.
To według niego była rodzina tych, których się nie liczy – więc się ich nie liczy. I ci, co akurat szli do Żabki po fajki albo z psem – więc też się nie liczy.
Szkoda dyskusji z takim.
Oczywiście, kogo jeszcze odliczymy? Ci co biegli się nie liczą, ci co jechali rowerami się nie liczą, rodzina harcerzy się nie liczy. Jeszcze ci, którzy mieszkają bliżej niż 1,5 km od pomnika też się nie liczą. Liczą się tylko ci, co przyjechali. Pociągiem oczywiście. Dobrze, że Tusk specjalnie nie zamknął dworca PKP w Pabianicach, bo by nie dojechali i tych, których należy według ciebie policzyć, byłoby mniej niż garstka.
Żenujące te twoje argumenty, że już szkoda mojego czasu na ciebie.
A gdzie Tusk zamknął dworzec PKP aby ludzie nie dojechali na obchody 11 listopada?
Jak? Nie wiesz? W Warszawie im zamknął, żeby nie mogli dojechać. A wcześniej przyczepił im korki do butelek, żeby nie mogli się napić i umarli z pragnienia. I jeszcze nasłał na nich swoje bojówki. Dzisiaj się żalił jeden w internecie, że dostał wczoraj w pysk, a nic złego nie zrobił, tylko stał z ruską flagą.
A ja myślałem że to PKP zamknęło dworzec a nie Tusk czy inny polityk.
Tak więc żenujące to są te twoje komentarze, nie mające nic wspólnego z prawdą.🤦
Przeczytaj jeszcze raz, bo nic nie zrozumiałeś.
Fakt masz rację PKP zamknęło dworzec…..tyle że kluczem który jest w posiadaniu uśmiechniętej Polski.
Jak są jakieś obchody czy imprezy , to zawsze się kiedyś kończą i na koniec zostaje garstka.
Owszem, spora część ludzi w czymś uczestniczyła ale byli i wzięli udział w obchodach 11 listopada, bo każde wydarzenie było związane z tym świętem.
Nie można powiedzieć że osoby które tańczyły poloneza czy biegły to nie brały udziału.
30-40 pisowców i z konfy i 300-400 patriotów
Ale dużo ludzi było. To miasto prawdziwych patriotów ale nie tych od Kaczyńskiego.
Jak śmiesz, antypolska świnio, obrażać tu mieszkańców Pabianic? Kto cię tu przysłał? Bo mam nadzieję, że nie jesteś mieszkańcem. A tfuuu
nikt się nie obraził, no chyba, że ty jesteś jakiś obrażalski
to święto nie było obchodzone co rok dawniej, dlatego według mnie to nie jest 107. rocznica
Lepsze pląsy niż dąsy
Powyższa dyskusja wywołała uśmiech na mojej twarzy, szczególnie wywody nieodpłatnych adwokatów Ukochanego Przywódcy. A przecież wszyscy, oprócz nich – na to wygląda, wiemy kto swego czasu nakazał podpalić budkę pod ruską ambasadą podczas MN. Wiem, wiem, w tym mateczniku powiedzenie prawdy = oskarżenie o tzw. pisowskość (cokolwiek to jest). 🙂
I nasłał Prawdziwych Polaków na Empik i podstawił Prawdziwym Polakom kostkę brukową…
Tak można poniżyć i sprowadzić do parteru każde ważne wydarzenie -wstyd!!!Jezeli Polska zasługuje tylko na takich obywateli to marny jej los