Strona główna Na sygnale Wypadki Kolizja w Bychlewie. Sprawca miał ponad 3 promile

Kolizja w Bychlewie. Sprawca miał ponad 3 promile

8
Służby ratunkowe zostały dziś postawione na nogi po tym, jak wpłynęła do nich informacja o wypadku w Bychlewie. 

Krótko po godz. 13.00 na skrzyżowaniu dróg wojewódzkiej i lokalnej “spotkały się” dwa samochody – Peugeot Boxer i Citroen C3, na bełchatowskich numerach rejestracyjnych. Z ustaleń policji wynika, że obydwa jechały od strony Pabianic. Jak doszło do kraksy?

– Gdy Citroen zwolnił, z zamiarem skrętu w lewo, w jego tył uderzył Peugeot Boxer. 28-letni kierowca tego samochodu był nietrzeźwy – poinformowała podkomisarz Ilona Sidorko, rzecznik prasowy KPP w Pabianicach.

Citroenem podróżowało dwoje ludzi. Za kierownicą siedziała 19-letnia kobieta, obok niej – młody mężczyzna. Właśnie nim zajęli się wezwani na miejsce ratownicy medyczni (na skutek uderzenia doznał prawdopodobnie urazu głowy). Kierująca nie odniosła żadnych obrażeń.

W trakcie działań służb ratunkowych ruchem kierowali strażacy.

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
8 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Kiedy otwarcie tego odcinka drogi? Nic nie slychac ze koncza! Zeby przy takim kawalku grzebac sie 2 miesiace ! To tylko u nas!

Zgodnie z tym, co podaje Zarząd Dróg Wojewódzkich w Bełchatowie, remont powinien skończyć się w listopadzie.
https://epainfo.pl/nowa-inwestycja-drogowa-wkrotce-czekaja-nas-objazdy/

Last edited 1 miesiąc temu by Kieruś

Tam robią od nowa całą drogę wraz z mediami, by za rok nie rozkopywać. Po pracy wracają i współ ie z innymi narzekają jak w tym kraju jest źle.. sami sobie gotujemy taki los. Po co to gadanie?

I znowu KRAKSA. Żadnych stłuczek czy wypadków. Same KRAKSY

Dzięki za uwagę 🙂

Proszę bardzo.😉👍

Taki pseudo kierowca a właściwie bandyta drogowy powinien do końca życia dotkliwie odczuwać to co zrobił. Więzienie bezwarunkowo karą finansową nie mniejszą niż 25 000 złotych i utrata prawa jazdy dożywotnio. A skoro ta pani jest ranna z urazem głowy to jeszcze 500 000 na leczenie i zadość uczynienie.Te 3 promille muszą mu dać o sobie paniętać na całe życie.

To wiezienie czy karę finansowa? Bo jak pójdzie siedzieć to kto będzie na ta karę pracował? Kara musi być odczuwalna, ale możliwa do realizacji… bo co komu z 500 000 jak on nigdy tego nie zapłaci? Prawo jazdy to bym mu zostawił. Może pracuje jako kierowca. Szybciej przymusowe leczenie- terapia.