Podopieczni Michała Buchowicza w przerwie zimowej muszą się skupić na poprawie indywidualnych umiejętności, ale także nad opracowaniem nowych taktyk. Tylko sumienna praca może sprawić, że fioletowi będą mieli jakąkolwiek szansę na wywalczenie utrzymania w Łódzkiej Klasie Okręgowej.

Drużyna z ulicy Sempołowskiej do trenowania wróciła szybko, bo już 8 stycznia. Miało to zapewne związek z rozgrywanym dziesięć dni później turniejem o Puchar Starosty Powiatu Pabianickiego. PTC pokazało, że potrafi grać w piłkę (tym razem w halową) i w finale uległo drużynie Włókniarza Pabianice dopiero po konkursie rzutów karnych, zajmując ostatecznie drugie miejsce (więcej).

Kierownik Dariusz Kopa informuje, że na treningach pojawia się średnio około 12 osób, co jest wynikiem dobrym biorąc pod uwagę ostatnią nieobecność trenera, która była związana z wyjazdem na obóz piłkarski. Z drużyną jak dotąd trenują cztery nowe twarze. Wiemy, że chodzi o napastnika, pomocnika i dwóch obrońców. PTC istotnie musi poszukać wzmocnienia składu, ale także ogólnego poszerzenia kadry, bowiem na niektórych meczach ligowych trener mógł dysponować zaledwie 12 lub 13 piłkarzami. Jeśli chodzi o dotychczasowych zawodników, to wszyscy poza Filipem Bednarskim na razie deklarując chęć pozostania w klubie i walkę o utrzymanie. Bednarski okres przygotowawczy przed rundą wiosenną spędza zaś w jedenastej ekipie III. ligi grupy pierwszej – RKS-ie Radomsko.

Od kierownika zespołu dowiedzieliśmy się także jak prezentuje się plan sparingów drużyny w zimowym okresie przygotowawczym. Pierwszy sprawdzian czeka na fioletowych w przyszłą sobotę o godzinie 16:00. PTC zagra wtedy na obiekcie łódzkiego ChKS-u z czwartą drużyną okręgówki – Zawiszą Rzgów. W sumie fioletowych czeka jeszcze 6 innych spotkań:

  • 8 albo 9 lutego z Victorią Łódź (13. drużyna A-klasy grupy pierwszej),
  • 15 albo 16 lutego z SMS-em Łódź (7. drużyna Łódzkiej Klasy Okręgowej),
  • 22 lutego z Kolejarzem Łódź (3. drużyna A-klasy grupy drugiej),
  • 1 marca o godzinie 16:00 na obiekcie ChKS-u Łódź z Iskrą Dobroń (3. drużyna A-klasy grupy pierwszej),
  • 7 albo 8 marca z Milanem Łódź (10. drużyna A-klasy grupy drugiej),
  • 14 marca z Saints Łódź (2. drużyna B-klasy grupy pierwszej).

Przypomnijmy, że PTC po rundzie wiosennej plasuje się na przedostatnim, piętnastym miejscu w tabeli z dorobkiem zaledwie 4 punktów. Do będącego pozycję wyżej Sarnowa pabianiczanie tracą sześć punktów, a do trzynastego Dłutowa i dwunastych Koluszek odpowiednio 10 i 11 punktów. Sytuacja zespołu nie jest zatem kolorowa. Fanom fioletowych pozostaje mieć nadzieję, że porządnie przepracowany okres przerwy zimowej sprawi, że drużyna przestanie popełniać tak karygodne błędy i zacznie punktować. W końcówce rundy gra podopiecznych Michała Buchowicza wyglądała zdecydowanie lepiej niż na początku sezonu, zatem to także może napawać optymistycznie.

Na razie pozostaje zerkać na rezultaty uzyskiwane w sparingach. Pierwszą kolejkę rundy wiosennej zaplanowano w dniach 21-22 marca. PTC zagra wtedy na wyjeździe z trzecim w tabeli GKS-em Ksawerów.

REKLAMA

Dodaj komentarz

1600
  Subskrybuj  
Powiadom o