Strona główna Styl życia Od kuchni Przez żołądek do serca… kobiety

Przez żołądek do serca… kobiety

0

Chcesz, by zbliżający się Dzień Kobiet był naprawdę wyjątkowy? Pozwól jej zatem rozkoszować się smakami, których najprawdopodobniej nigdy nie miała okazji spróbować. A już na pewno nie w takiej odsłonie.

Jest w Pabianicach takie miejsce, w którym z pewnością rozsmakujecie się oboje.

– Na ten szczególny dzień nasi nowi kucharze przygotowali naprawdę niesamowite propozycje. Menu, które zaproponujemy gościom w czwartek to przystawki, dania główne oraz desery stworzone specjalnie dla naszej restauracji – zdradza właścicielka Domu Tkacza przy ul. św. Jana 20.

„Płomień uniesienia”, Aksamitny dotyk”, „Bukiet aromatów”, „Chwila dla niej”. Choć same nazwy potraw nie wiele zdradzają, są obietnicą rozpieszczenia i kulinarnej ekstazy. Cóż zatem kryje się za tak kokieteryjnymi określeniami?

– Jednym z dań głównych będzie Taniec Zmysłów, czyli tagliatelle nero, mule, krewetki królewskie, kalmary, habanero – ostra papryczka, białe wino, pomidorki koktajlowe oraz gąbka z pietruszki – wymienia Antek, jeden z dwóch szefów kuchni, którzy 8 marca mają zamiar zawładnąć damskimi zmysłami.

– „Chwila dla niej” to połączenie masła orzechowego z parfait, słonego karmelu podawanego na gorąco, ze strzelającymi kryształkami oraz stokrotką – dodaje Michał, drugi z dwóch szefów kuchni. – Mam nadzieję, że każda z Pań, która odwiedzi Dom Tkacza tego dnia, wyjdzie stąd naprawdę zadowolona. Nie ma dla nas bowiem lepszej nagrody jak uśmiech najedzonych i zadowolonych klientów.

8 marca w Domu Tkacza to także muzyka na żywo. W czwartek zjemy przy akompaniamencie skrzypiec.

Dom Tkacza w nowej odsłonie

Nie tylko Dzień Kobiet będzie tu wyjątkowy. Restaurację czeka  rewolucja, dzięki której pabianiczanie będą mieli okazję spróbować pyszności nie tylko tych światowych, ale przede wszystkim naszych, lokalnych. Okazuje się bowiem, że Pabianice i Ziemia Łódzka to niesamowita gama smaków i produktów, o których mało kto wie.

– Najlepszy chrzan jaki mamy w Polsce pochodzi właśnie z województwa łódzkiego. Wykorzystamy go w pełni – mówi z uśmiechem Michał. – Polewka chrzanowa będzie w Domu Tkacza numerem jeden. Będziemy mieć także tatarczuch, czyli pieczywo gryczane o puszystej, ale i wilgotnej konsystencji, wypiekane w ceglanym piecu. Pieczywo w gastronomii jest w ogóle bardzo ważne, dlatego zadbamy o to, by w Domu Tkacza było jak najlepsze – zapewnia szef kuchni.

Ser kozi z Drużbina, niewielkiej wsi w naszym województwie, będzie tu także stałym gwoździem programu. Delikatnie korzenny, słony smak i kremowa konsystencja z pewnością znajdą wielbicieli także w Pabianicach.

Czego jeszcze możemy spodziewać się w restauracji przy ul. św. Jana 20? Kapuśnianych potraw, dań z wieprzowiny, śledzi z ziemniakami w mundurkach oraz autorskiej, stworzonej tylko i wyłącznie dla gości Domu Tkacza lemoniady z gruszek, inspirowanej gruszczokiem.

– Jesteśmy pasjonatami gotowania, bawimy się smakami. Zajmujemy się tym od niemal 10 lat. Razem od 4. Mieliśmy okazję pracować dla najlepszych restauratorów w tym kraju, gotować dla najsławniejszych Polaków, ale przede wszystkim cały czas chcemy uczyć się od najlepszych – mówi Michał. – Dlatego też dużo podróżujemy, poznając smaki i kulinarne sztuczki z różnych zakątków świata. Gotowaliśmy m.in. w Hiszpanii, Włoszech, Francji, a także w Islandii.

– Uwielbiamy ludzi, ich zwyczaje, kultury. Nasza praca to nie tylko przyrządzanie potraw. To przede wszystkim relacje. Gdy tylko możemy wychodzimy na salę do naszych gości, pytamy skąd są, jaka jest ich historia, ale przede wszystkim jak im smakuje – mówi Antek.

Michał jest z Pszczyny, Antoni z Lublina. Poznali się w Krakowie, zaś pabianicka restauratorka spotkała ich w górach.

– Pracowali wtedy w jednej z popularnych restauracji, w której miałam okazję być gościem. Jedzenie było tam fenomenalne. Postawiłam sobie za punkt honoru, by sprowadzić ich do Pabianic, do Domu Tkacza. Zajęło mi to rok – śmieje się właścicielka. – Ale ulegli. Przyjechali i obiecali rozsmakować pabianiczan w naszych potrawach. Są tu zaledwie kilka dni i nie zabawią bardzo długo. W niedługim czasie wyruszają w kolejną kulinarną podróż. Tym razem do Indii. Jednak obiecali sobie i mnie, że w tym czasie dokonają tu kulinarnych cudów.

– Rozbudzimy Dom Tkacza. To miejsce jest tak piękne, że musi zacząć tętnić życiem i dobrym smakiem – zapowiadają zgodnie kucharze.

Od wtorku do piątku  w godzinach od 12.00 do 17.00 w Domu Tkacza zjemy także genialne dwudaniowe lunche w trzech propozycjach: wegetariańskiej, podstawowej oraz premium. Prócz kart sezonowych, które w restauracji będą zmieniać się wraz z kolejnymi porami roku, na mieszkańców Pabianic czekać tu będą także popularne dania kuchni europejskiej. 

– Zachęcam do rezerwacji stolików, szczególnie 8 marca. A wszystkich tych, którzy chcą wiedzieć co dobrego u nas słychać, zapraszam do polubienia profilu Domu Tkacza na Facebook’u – dodaje właścicielka restauracji.

Dom Tkacza
ul. św. Jana 20
Pabianice

gotujemy dla Was
od wtorku do niedzieli
od godz. 12.00 do ostatniego gościa

kontakt:
tel. 503 463 377