Strona główna Nie przegap Pracował w tej szkole 44 lata. Uczniowie żegnają Henryka Kucharskiego

Pracował w tej szkole 44 lata. Uczniowie żegnają Henryka Kucharskiego

19
Ze szkołą, tylko jedną, był związany całe życie zawodowe. Teraz uznał, że pora na pożegnanie. Po 44 latach pracy w oświacie postanowił przejść na emeryturę Henryk Kucharski, dyrektor Zespołu Szkół nr 2.

Pracę tam zaczął po ukończeniu studiów na Politechnice Łódzkiej (jest absolwentem wydziału elektrycznego). Uczył przedmiotów zawodowych. Szczególnie miłe wspomnienia wiążą się z latami osiemdziesiątymi i dziewięćdziesiątymi.

– Właśnie w tym okresie odnosiłem największe sukcesy jako nauczyciel, młodzież wygrywała konkursy i olimpiady – wspomina.

Przez wiele lat był prawą ręką dyrektora Zbigniewa Dychto – wicedyrektorem został 1 września 1982 roku. Gdy jego przełożony zamienił ZS nr 2 na magistrat, Henryk Kucharski od grudnia 2006 roku przez kilka tygodni zarządzał szkołą jako pełniący obowiązki dyrektora. Oficjalnie, po wygraniu konkursu na to stanowisko, został nim w lutym 2007 roku. Odtąd już cały czas pełnił tę funkcję.

Z decyzją o odejściu ze szkoły 68-letni Henryk Kucharki nosił się już od pewnego czasu. Jego decyzję przyspieszyła pandemia koronawirusa. Zresztą, jak podkreśla, wychował wiele roczników, więc przyszła pora, aby się „ulotnić”…

Co będzie robił na emeryturze?

– Mam żonę, troje dzieci i czworo wnucząt, więc poświęcę czas rodzinie – wyjaśnia odchodzący dyrektor.

ZS nr 2 będzie teraz rządzić Eliza Matusiak, dotychczasowa zastępczyni Henryka Kucharskiego. Kierowanie placówką powierzono jej na cały rozpoczynający się rok szkolny.

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
19 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Strasznie słaba była to szkoła, z mojej klasy poszli tam ludzie, którzy nie dostali się (nawet) do II LO.

Ale po tej szkole maja wiele dobrych ofert pracy, a po LO to tylko MPO (czyli Młodzież Po Ogólniaku)

do tej szkoły szli ambitni, co nie bali się egzaminu wstępnego, matury i egzaminu technicznego. nie to co lamusy z II LO

Bo do II LO nie było po co iść – a do ZSZ szło się po konkretny fach.

Najwspanialszy Człowiek! Najlepsza szkoła! I super uczniowie!

Razem przyszliśmy do tej szkoły, ja po 4 latach nauki poszedłem na studia, a profesor Kucharski został 😉 Mile wspominam tamtędy lata nauki i profesora Henryka Kucharskiego 🙂

Bardzo odday mlodzieży i pracy pedagog. Dziekujemy Panie Dyrektorze za te dlugie lata pracy.

Super postać…… Człowiek wielkiego serca i pomocy młodzieży……Szkoła super i nauczyciele super…..Panie Henryku…..Wszystkiego najlepszego….

Aniu, pochwal się osiągnięciami. Zapewne jakis stopień naukowy? Zaszalejmy..ukonczony Hardvard University? Nie krępuj się. Niech czytalnicy zobaczą jakiego mamy wykształciucha.
Może uchylisz rąbka tajemnicy i wyjawisz zainteresowanym swój sekret na osiągnięcie takiej pozycji naukowej?

Szanowny Panie/Pani „”StopIdiotom” ukończyłem ZSZ nr 2 już parę lat temu. Po drodze ukończyłem studia inżynierskie, a potem jeszcze magisterskie i fakultet. Obecnie jestem kierownikiem w dużej firmie i podejrzewam że moja pensja jest 2 a może 3 krotnie wyższa od pensji doktorów nauk czy nawet profesorów. ILO i IILO to dobre szkoły, pytanie tylko co po nich ma młodzież? Zna historię? W „Elektryku” tez była. Zna biologię? W „Elektryku” też była i tak jak reszta przedmiotów, z ta różnicą że po „Elektryku” można już wynieść zawód z tytułem technika i bez problemu można być fachowcem w danej dziedzinie, a… Czytaj więcej »

Dziękuję za odpowiedź. Ania powinna podziekować za wstawiennictwo. Myślę, że mój wpis został źle zrozumiany przez Ciebie. Proszę jeszcze raz przeczytać wpis Ani, a później mój.Ja broniłem ZSZ 2. Na zapytanie o wykształcenie juz odpowiadam. Ukonczyłem Wyższą Szkołe Morską w Szczecinie w stopniu inzyniera i od tego czasu wspinałem się po stopniach kariery na statkach handlowych, niestety pod obcą banderą. Od 5 lat w stopniu kapitana żeglugi wielkiej. A ten post piszę, bedąc na statku.Właśnie zbliżam się do jednego z portów Venezueli w drodze pomiędzy Veracruz w Meksyku a jednym z portów w Argentynie Ps skoro dostałem prztyczka w nos… Czytaj więcej »

Last edited 27 dni temu by StopIdiotom

Takie osiągnięcia, a umiejętność czytania ze zrozumieniem żadna.

Wygląda na spełnionego mężczyznę. Życzę powodzenia

Jestem jednym z tych, którzy w 90 latach zdobywali laury w konkursach racjonalizatorskich. Wszystko dzięki prowadzeniu przez Pana Dyrektora! Zapewnił mi wsparcie w postaci przekazania wiedzy praktycznej, oraz zaplecze do realizacji projektów. Przede wszystkim potrafił naukę przekształcić w pasję. Wspominam bardzo dobrze ten okres. Pomógł zdobyć niezbędną wiedzę Dziś mam dobrze prosperującą firmę. Szkoda iż nie mogłem w ramach rewanżu wspomóc praktyką dla obecnych uczniów. Niestety prywatny rynek szybko weryfikuje wiedzę teoretyczną, praktykę i wnosi coś o czym nie nauczają – to że w tak małym mieście specjalizacja, wiedza jest w cenie, a konkurencja zaniża i cenę i jakość usług.… Czytaj więcej »

Bardzo dobry człowiek i wybitny pedagog. Pan Henryk był trochę przeciwwagą dla dyrektora Dychto, zawsze spokojny i opanowany potrafił zjednać sobie wszystkich uczniów i pracowników szkoły. Razem tworzyli dość ciekawy duet. Wszystkiego najlepszego na emeryturze panie Henryku!

Dyrektor szkoły która już od czasów jego poprzednika czyli Zbigniewa Dychto brała od uczniów pieniądze na komitet a potem sama decydowała na co je wydać nie pytając ich o zdanie. Jak ktoś nie zapłacił chociaż połowy w danym roku szkolnym to mu wychowawczyni świadectwa na koniec danego roku szkolnego nie wydała. Gdy w latach 2006-2009 były organizowane dni elektryka to uczniowie zawodówki o tym profilu nie zostali nawet zaproszeni na dzień elektryka.

Świetna szkoła! Świetny dyrektor! Pozdrawiam wszystkich z klasy zawodowej C (22 lata temu)profil „operator przetwórstwa spożywczo mięsnego”
Wstyd,aż zapomniałam dokładny profil🙊 Ale Ci co kojarzą to wiedzą 😊

Pamiętam, że profesor Kucharski był mistrzem w „swoich” przedmiotach ścisłych. Potężna wiedza, duże dozy cierpliwości i wrodzona aura spokoju.
W duecie ze Zbyszkiem Dychto to był zgrany skład, jak ogień i woda.

Cieszę się, że nasze drogi niegdyś się spotkały.
Powodzenia i zdrowia na reszcie życia w spokojnej aurze emerytury, Profesorze!

Panie Henryku dziękuje za pracę którą Pan wykonał jako wicedyrektor oraz dyrektor ZS2 szkoda tylko że osoba pełniąca obowiązki dyrektora zniszczy dorobek kilkudziesięciu lat tej szkoły.