W pierwszej kolejce nowego sezonu II. ligi pabianiczanie niestety ulegli w rzutach karnych Uniwersytetowi Radom. W drugim meczu udało im się zanotować pierwszą wygraną, pokazując przy tym kawał dobrej gry.
SMS ZPRP Płock – Pabiks Impact Pabianice 27:45 (13:17)

Pabianiczanie bardzo szybko wyszli na prowadzenie, bo już w trzeciej minucie dzięki trafieniom Nowickiego i Kuśmierczyka było 1:2. Gospodarze zabrali się do skuteczniejszej gry, ale od stanu 4:4 cztery kolejne bramki dla Pabiksu sprawiły, że na tablicy zrobiło się 4:7. Zaliczka, którą udało nam się wypracować została roztrwoniona równie szybko, jak w poprzednim starciu z ekipą z Radomia i ponownie mieliśmy remis. Kolejna wywalczona przewaga okazała się już bardziej stała. Dwie dwupunktowe serie pozwoliły ją jeszcze powiększyć i pabianiczanie schodzili na przerwę przy prowadzeniu 13:17.

Pabiks miał właściwie sytuację pod kontrolą, ale chyba nie chciał powtórki z ostatniego meczu i postanowił dalej nacierać. W naszych zawodników wstąpił nowy duch i zaczęli trafiać raz za razem. W drugiej połowie serie punktowe z naszej strony nie były niczym nadzwyczajnym. Dwie z nich liczyły aż sześć trafień z rzędu. Ostatecznie gracze Pabiksu w drugiej odsłonie spotkania zdobyli aż 28 bramek, przy zaledwie 14 trafieniach gospodarzy. W protokole zawodów zabrakło niemal rubryk do notowania kolejnych trafień. Ostateczny wynik 27:45 to zupełny pogrom i niezwykle przekonywująca pierwsza wygrana w sezonie.

Najwięcej bramek w naszej drużynie zanotował Konrad Witczak, bo aż siedem. Niewiele gorsi byli jednak Hubert Mielczarek i Mariusz Kuśmierczyk z sześcioma trafieniami na koncie. Cały zespół zagrał tego dnia znakomicie i pozostaje mieć nadzieję, że podobną dyspozycję uda się utrzymać w nadchodzących pojedynkach.

Kolejnym rywalem w walce o awans do I. ligi będzie Warszawianka Warszawa. Pabianiczanie podejmą tę drużynę u siebie już w najbliższą sobotę o godzinie 17:00. Fani z Pabianic będą na pewno liczyć na pierwsze w tegorocznych rozgrywkach zwycięstwo na własnym obiekcie.

 

Pabiks: Domagalski (1), Witczak (7), Nowicki (2), Baranowski (3), Skowroński (3), Laskowski (4), Biernat, Kozak (1), Gościłowicz (4), Mielczarek (6), Bilichowski, Kaźmierczak (1), Kuśmierczyk (6), Trojanowski (1), Przybylski (5), Sańpruch (1).

REKLAMA
Poprzedni artykułByła premier wspierała lokalnych kandydatów do parlamentu
Następny artykułKoszykarze zaczęli sezon od wygranej
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments