Strona główna Kroniki Pabianic Lekarz, redaktor, przyrodnik, czyli przedwojenny społecznik Pabianic

Lekarz, redaktor, przyrodnik, czyli przedwojenny społecznik Pabianic

2
Tutaj mieszkał wybitny pabianiczanin

Eichler – to nazwisko znane jest wśród miłośników historii Pabianic, oraz lekarzy. Jednak przed wojną – i sądzę że nie będzie to przesadą, znali to nazwisko wszyscy Pabianiczanie, szczególnie zaś wiążąc je z osobą wybitnego lekarza – dr Witoldem Eichlerem, polskim ewangelikiem, lekarzem, entomologiem, redaktorem oraz w najszerszym tego słowa znaczeniu – społecznikiem.

Urodził się Międzyrzeczu Podlaskim, do Pabianic przybył niedługo przed wybuchem rewolucji 1905 roku. Dzięki swojemu wykształceniu i wysokim kwalifikacjom objął posadę kierownika w nowopowstałym szpitalu fabrycznym Kindlera przy ul. Żeromskiego 20. (ówcześnie ul. Boczna). Gdy wybuchła rewolucja, Witold Eichler znalazł się niemal w samym sercu tych burzliwych wydarzeń. Podczas „…starć z policją i carskimi żołnierzami padło wielu rannych. Eichler operował ich i opatrywał, nie oczekując za to kopiejki zapłaty”. Już wtedy
31 letni doktor aktywnie włączył się w życie lokalnej społeczności, wywierając wpływ na życie ówczesnych Pabianiczan. Następne lata jeszcze bardziej związały go z miejscową społecznością. Z powodu nazwiska i wyznania, początkowo był on przyjmowany w sposób chłodny, jednak szybko swoją działalnością oraz usposobieniem zjednał sobie mieszkańców Pabianic bez względu na wyznawane wartości i wiarę. Szeroka wiedza Witolda Eichlera, podobnie jak jego zainteresowania, a także naturalna aktywność sprawiły, że chętnie udzielał się w coraz to liczniejszych inicjatywach.

Społecznik

Eichler na przestrzeni całego dwudziestolecia międzywojennego wykazywał się wielką aktywnością na polu działalności na rzecz społeczeństwa, szczególnie zaś mieszkańców Pabianic. Z najważniejszych funkcji które pełnił należy wymienić: prezes Polskiej Macierzy Szkolnej, przewodniczący Rady Miejskiej, prezes Związku Strzeleckiego, Towarzystwa Przeciwgruźliczego, Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Zasłużył się również jako Współorganizator Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. Poza tym pomagał w edukowaniu młodszych i starszych poprzez prowadzenie kursów pisania i czytania oraz szerzył wiedzę o higienie i pierwszej pomocy.

Lekarz

Głównym zajęciem Witolda Eichlera był zawód lekarza. Jak wspomniano wyżej, właśnie dzięki tej profesji doktor znalazł się w Pabianicach. Specjalizował się w ginekologii, jednak zarówno dzięki swojej szerokiej wiedzy jak i z konieczności, zajmował się nawet przypadkami ciężkich chorób. W czasie I wojny światowej został wcielony do armii rosyjskiej służąc jako lekarz wojskowy. Po wojnie szczęśliwie wrócił do Pabianic w 1918 roku gdzie kontynuował swoją działalność w szpitalu Kindlera, który z czasem się powiększał. Pod koniec lat 20 powstał trwały do dziś ślad po rodzinie Eichlerów. Jest nim willa dr Witolda, która znajduje przy ul. Pułaskiego 21, gdzie znajdowały się: na parterze mieszkanie i gabinet lekarski, na piętrze zaś doktor urządził bibliotekę. Tu też obok pracy w szpitalu swoją działalność podejmował doktor. Okres II wojny światowej, szczęśliwie dla Eichlera, go ominął, ponieważ przed jej wybuchem wyjechał w celach badawczych do Rumunii, a następnie do Palestyny. Kolejne lata spędził w Afryce. Do Pabianic powrócił w roku 1947 by kontynuować przerwaną przez wojnę praktykę lekarską. Do 1951 roku pełnił funkcję zastępcy naczelnego lekarza Ubezpieczalni Społecznej, pomagając najbiedniejszym, równocześnie dalej prowadził własną praktykę w willi na Pułaskiego 21.

Redaktor i dziennikarz

Ważnym i wartym odnotowania przejawem działalności społecznej doktora, było kierowanie redakcją „Gazety pabjanickiej” której pierwsze numery wydano na przełomie kwietnia i maja 1926 roku . Było to pismo o charakterze silnie popierającym obóz piłsudczykowski jak i samego Marszałka. Oprócz artykułów związanych z ogólnopolską polityką, w gazecie tej znajdowały się liczne informacje o charakterze lokalnym, dotyczące samorządu, organizacji społecznych, spraw lokalnych. Na jej łamach w czasie wielkiego kryzysu lat 1929-1935, który wywarł znaczne piętno na przemysłowym krajobrazie miasta, zamieszczano informacje o pomocy dla bezrobotnych, od wiadomości o robotach publicznych po organizację zbiórek. W tygodniku pojawiały się również reklamy, ogłoszenia, a czasem również kącik z żartami.

„Gazeta pabjanicka” 21.12.1930 nr 51, s. 3.
„Gazeta pabjanicka” 23.10.1927 nr 43, s. 4.

Jednym z ciekawszych elementów opisywanego periodyku bywały felietony m. in. samego redaktora Eichlera, w których relacjonował swoje podróże do Afryki. Pierwszy taki cykl ukazał się jeszcze w październiku 1926 roku, a zatytułowany był „Wrażenia z podróży po Algierii”. Przyjemny styl redaktora można odczuć już w pierwszych zdaniach tegoż felietonu: „Każdego przyrodnika pociągają ku sobie zawsze miejscowości w ogóle nieco mniej znane i odmienne swoją cała naturą od tych, w których zamieszkuje. Jest to rzecz zresztą zupełnie naturalna, gdyż tam spodziewa się on zawsze zobaczyć coś nowego, zapoznać się z odmiennymi obyczajami, warunkami bytu tubylców, wreszcie znaleźć jakieś ciekawsze a nierzadko i nieznane dotąd gatunki faunistyczne, florystyczne lub do innych dziedzin przyrody należące”. „Gazeta Pabianicka” ukazywała się co tydzień aż do wybuchu II wojny światowej.

Przyrodnik

Wielką pasją Witolda Eichlera było kolekcjonowanie przeróżnych gatunków roślin i owadów. Swoją pasję spełniał w czasie podróży, szczególnie licznych po Afryce. Jak wyżej wspomniano, w okres II wojny światowej doktor spędził m. in. w Palestynie i w Afryce gdzie oprócz prowadzenia badań i zbierania okazów do swojej kolekcji poświęcał swój czas pracy lekarskiej m. in. wśród polskich emigrantów. Po wojnie wrócił do Pabianic, a w następnych latach swoją imponującą kolekcję dwustu pięćdziesięciu tysięcy owadów przekazał Instytutowi Zoologii Polskiej Akademii Nauk w Warszawie, część jego eksponatów trafiła natomiast do Uniwersytetu Łódzkiego oraz do muzeum regionalnego.

Na fotografii W. Eichler w towarzystwie (najprawdopodobniej) przyrodnika Zdzisława Dębickiego (1871-1931)

Witold Eichler zmarł 17 października 1960 roku w Pabianicach i tu też został pochowany. Był człowiekiem pełnym energii do działania, zwłaszcza dla dobra jego małej ojczyzny w której spędził większość swojego życia. Swoimi pasjami potrafił dzielić się, często w sposób bezinteresowny, a nam, którym udało się choć częściowo poznać tę postać, pozostaje zachować w pamięci jednego z, moim zdaniem, najwybitniejszych Pabianiczan i życzyć sobie choć części zapału i energii, która cechowała dr Witolda Eichlera. Co ciekawe, na Zatorzu jest ulica nazwana imieniem tego znamienitego mieszkańca.

Bibliografia:

1. MY, pabianiczanie – biografie wybitnych pabianiczan, red. R. Kubiak, Pabianice 2019, s. 67.
2. Strona Towarzystwa Miłośników Dziejów Pabianic, https://www.facebook.com/TMDPab/photos/witold-eichler-1874-1960-pochodz%C4%85cy-z-mi%C4%99dzyrzecza-lubelskiego-doktor-medycyny-o/1001985420004963/ (dostęp 12.05.2020).
3. Gazeta pabjanicka 17.10.1926, s. 2.

Tekst: Marcin Dziuba 

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

ta księgarnia na zamkowej 17 to dokładnie w którym miejscu? Zainteresowała mnie ta oferta pracy

Między Sklepem Pamso a Kawiks. Bardzo łatwo trafisz, bo to jest za przystankiem,p jak tylko wysiądzisz z tramwaju, jadąc od strony Dąbrowy