Strona główna Aktualności Z miasta Kara dla szpitala? To całkiem możliwe

Kara dla szpitala? To całkiem możliwe

4
Budynek przy ul. Wileńskiej nie nadaje się do tego, aby byli w nim przyjmowani pacjenci.

Po raz trzeci Pabianickie Centrum Medyczne podejmuje próbę znalezienia firmy, która zaadaptowałaby szpitalne pomieszczenia, zajmowane do niedawna przez administrację, na potrzeby ośrodka zdrowia. I ogłasza przetarg. Z jakim rezultatem, okaże się za dwa tygodnie. 

Do szpitala zostanie przeniesiona przychodnia, mieszcząca się teraz przy ul. Wileńskiej 61. Wcześniej w tej jego części, gdzie będą przyjmowani chorzy trzeba przeprowadzić remont. Spółka ma jednak problem, gdyż dwa ogłoszone w tej sprawie przetargi zakończyły się fiaskiem. Z powodów finansowych – oferenci żądali za przeprowadzenie robót znacznie więcej niż zamierza wydać na ten cel spółka. Jak będzie tym razem?

Czas nagli. Początkowo przychodnia, ze względu na zły stan techniczny, miała funkcjonować pod obecnym adresem do końca ubiegłego roku. Na prośbę zarządu PCM sanepid zgodził się, aby wydłużyć ten termin o pięć miesięcy – do końca maja. Nie uda się go jednak dotrzymać.

Potencjalni wykonawcy mogą składać oferty do 26 marca. Później nastąpi ich analiza (jeśli się takie pojawią, a gwarancji tego nie ma). Zakładając wariant optymistyczny, że spółka wyłoni wykonawcę, który podejmie się remontu za zarezerwowaną przez PCM kwotę, tak czy inaczej umowa zostanie podpisana dopiero w kwietniu. A do zrobienia jest sporo.

Szefostwo PCM ma tę świadomość, licząc się z tym, że prace remontowo – budowlane (mają być realizowane w systemie „zaprojektuj – wybuduj”) mogą potrwać nawet cztery miesiące. Właśnie tyle czasu, maksymalnie, chce dać wykonawcy.

Sanepid będzie przyglądał się poczynaniom spółki. Ale prawdopodobieństwo, by zamknął przychodnię przy ul. Wileńskiej 61 jest znikome. Jak przyznaje Małgorzata Sumińska, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej, są jeszcze względy społeczne. Zamknięcie placówki „uderzyłoby” przede wszystkim w jej pacjentów.

O wiele bardziej realne są inne konsekwencje.

– Liczymy się z karami finansowymi. Na razie wiele wskazuje, że tak to się skończy – przyznaje Agnieszka Owczarek, prezes PCM. – Nie podpiszemy jednak umowy na kwotę zawyżoną o pół miliona (mniej więcej tyle wynosiła w pierwszym przetargu różnica między ofertami i sumą, jaką dysponuje PCM – przyp. red.). W tej sytuacji już lepiej zapłacić kilkutysięczną karę. Zamierzamy jednak ponownie udać się do sanepidu na rozmowę – po zapoznaniu się z ofertami.

O możliwej grzywnie (i ewentualnej kolejnej zmianie daty przeprowadzki przychodni do szpitala) mówi też Małgorzata Sumińska.

– Koniec maja został ustalony z kierownictwem PCM i za jego zgodą – podkreśla. – Wszystko będzie zależało od tego, na jakim etapie będzie wtedy remont – czy pozostanie „kosmetyka”, czy też stwierdzimy, że prace dopiero się zaczęły. Jeśli okaże się, że są zaawansowane, krótkie przedłużenie terminu jest możliwe.

4
Dodaj komentarz

1600
3 Wątki komentarzy
1 Odpowiedzi do komentarza
0 Obserwujący
 
Wzbudzający najwięcej reakcji
Najciekawszy wątek
4 Autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
M.

Wykonawcy nie zarządaja kwoty jaką pcm ma w budzecie tylko taka na jaka wycenili robotę. Od dłuższego czasu w Polsce mamy rynek wykonawcy. Ceny robót wzrosły. Trzeba się zastanowić skąd wzięła się kwota w budżecie pcm na ten remont. Czy ktoś to dobrze oszacował. Jaki sens ma robienie przetargu po raz trzeci jeśli dwa poprzednie wyraźnie pokazały że za mało mają pieniędzy zarezerwowanych na to zadanie. Przetargi w formule zaprojektuj i wybuduj nie zawsze się sprawdzaja. Już dawno można było wyłonić projektanta w trybie bezprzetargowym (zapewne jego wynagrodzenie nie powinno przekroczyć 129 tyś. Zł.) Zrobiłby projekt, skosztorysowal i mieliby oszacowana… Czytaj więcej »

x

Pani Prezes myśli, że jakaś firma zgłosi sie za mniejszą kasę o pół miliona? No może i tak będzie, ale nie liczyłbym na to. Może trzeba w końcu dorosnąć do realiów rynkowych drogi szpitalu?

wiaderny

Co Ty mówisz … w szpitalu mają najlepszego specjalistę na świecie od spraw wszelakich … On i szlaban ustawi, żeby ludziom było lepiej … 🙂

Pabnin

Szalet miejski drożej kosztuje niż remont przychodni 🙂