Strona główna Aktualności Jach grochem o ścianę Jach grochem o ścianę: nie zes… się, czyli spotkanie z rowerzystką

Jach grochem o ścianę: nie zes… się, czyli spotkanie z rowerzystką

44
Przykładowe zdjęcie rowerzystów na chodniku przy Grota Roweckiego
Wojna polsko-polska trwa w najlepsze. W internecie spierają się ze sobą zwolennicy lewej i prawej strony politycznej, kibice zwaśnionych klubów, a nawet miłośnicy Androida i iOS.

W tzw. realu wojna ta przenosi się również na użytkowników ruchu drogowego, czyli prawie nas wszystkich. Nawet, gdy nie jesteśmy agresorami w bitwę uliczną możemy zostać wciągnięci w każdym momencie. Kierowcy „walczą” z kierowcami, z rowerzystami i pieszymi, rowerzyści z pieszymi i na odwrót. W środku takiej bitwy znalazłem się w sobotę. Trochę na własne życzenie.

Najpierw jednak apel do starosty. Panie Krzysztofie, powiat wydał ponad 270 tysięcy złotych na budowę ścieżki rowerowej na (ul. Grota Roweckiego od Bugaj do Kilińskiego), ale zupełnie niepotrzebnie. Spora część rowerzystów i tak jeździ po chodniku południową stroną ulicy. Oczywiście jazda po chodniku jest zabroniona przez przepisy.

Wracając do mojej historii. Wraz z żoną i młodszym synem wracaliśmy z cmentarza właśnie chodnikiem na ul Grota Roweckiego. 2-latek biegał nieporadnie między nami, ale co chwila obok przejeżdżał rower. Spacer z małym dzieckiem był najzwyczajniej niebezpieczny. W pewnym momencie postanowiłem zwrócić uwagę rowerzystce, która jechała w naszym kierunku. Była elegancko ubrana, w białą koszulę (miała między 40 a 50 lat). Myślałem, że spokojnie dojdziemy do porozumienia.

– Przepraszam, ale po drugiej stronie ulicy jest droga dla rowerów. Nie wolno jeździć po chodniku – powiedziałem dość spokojnie.
– Nie zesraj się – usłyszałem od elegancko ubranej kobiety, która wyprzedzając nas po chwili, uniosła prawą rękę w górę i wysunęła środkowy palec. To jednak nie wystarczyło. Zwyzywała nas jeszcze od „pięćsetplusów” i pojechała dziarsko w stronę Bugaju.

Zostaliśmy na tym chodniku grubo zaskoczeni i oniemiali. Zwykła uwaga spotkała się ze zwykłym chamstwem.

Drodzy Pabianiczanie, sąsiedzi. Już mieliśmy w naszym mieście tragiczny przykład tego, jak agresja na drodze może doprowadzić do najgorszego. Mówię m.in. o wypadku z 2014 roku, podczas którego na ul. Nawrockiego zginął rowerzysta. Nim został wepchnięty pod nadjeżdżający autobus, między nim a innym uczestnikiem ruchu drogowego doszło do sprzeczki2. Skąd w nas tyle agresji? Skąd taka wola walki? Skąd to chamstwo?

Droga rowerzystko w białej bluzce. W sobotnie przedpołudnie trafiłaś na zwykłą rodzinę. Nie wiesz jednak, na kogo trafisz następnym razem i jak zakończą się Twoje popisy podczas jazdy rowerem po chodniku. Oby tylko mandatem.

 

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
44 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

a piesi spacerują z dziećmi lub z wózkami po ścieżkach rowerowych. wystarczy trochę wzajemnej tolerancji. można zwolnić zamiast dzwonić i wyzywać albo wystarczy wziąć dziecko za łapkę zamiast pouczać. żadna akcja straży lub policji nie zmieni przyzwyczajeń ludzi

Artykuł wskazuje głównie na chamstwo, nie na łamanie przepisów.
Tekst, żeby trzymać dziecko za rękę, bo rowerzystka musi łamać przepisy- beznadziejny

Edek od kredek, chyba nie znasz się na przepisach i ewidentnie masz je w d…
Ścieżka rowerowa jest po to, aby po niej jeździć, a nie chodnikiem, a z przyzwyczajeniami rodem ze wsi należy walczyć, a nie odpuszczać, bo nic się nie zmieni.

Hola hola ludzie na wsi potrafią lepiej przystosować się do przepisów jak miastowi więc zastanów się kogo chcesz obrażać

Jeździć można gdzie się chce rowerem jak i wózkiem. problemy z dupy zajmijcie Sie zyciem

popieram

Przepisy są po to żeby ich przestrzegać, zaczyna się od jazdy rowerem po chodniku, a kończy na jeździe 100 przy ograniczeniu do 50 km/h, bo przecież każdy jest najmądrzejszy i wybiera sobie który przepis jest mądry, a który głupi i można go nie przestrzegać…

edek, nie wypisuj głupstw, naucz, lepiej, mamę jak się poruszać rowerem

Tak

No cóż „pińcetplusy” 😉 zostały zbluzgane przez perfekcyjną pani z Warsaw Shore
Jak odnaleźć tu normalność?
Jak wytłumaczyć dzieciom co jest co?

P. Przemku warto pokazywać takie sprawy,
Nawet dla własnej bezcennej miny🤣

Każdego lata mamy wysyp nieodpowiedzialnych rowerzystów, którym wydaje się, że na chodniku są bezpieczniejsi. Każdego roku jestem świadkiem wielu groźnych incydentów z tym związanych. Tylko w zeszłym tygodniu raz byłem świadkiem, a raz biernym uczestnikiem sytuacji, w których przeszkody w postaci krawężników, słupów energetycznych, pieszych a nawet znaków drogowych mogły doprowadzić do niekontrolowanego wpadnięcia na jezdnię, pod koła samochodu.

Od lat nie jeżdżę już rowerem – lenistwo – samochód etc.
Ale nie jestem sobie w stanie wyobrazić – w jaki sposób rowerzysta miałby mi w jakikolwiek sposób zrobić krzywdę jadąc po chodniku.
Z waty się ludzie zrobiliście ? W jaki sposób rowerzysta ma Cie wepchnąć pod samochód ? Może w jakiejś sytuacji 1:100000 – ale robić z tego problem ?
Kwestia kultury i wychowania , przepisów etc – owszem – ale bezpieczeństwa ? Prędzej się na chodniku wywrócisz i połamiesz niż rowerzysta zrobi Ci krzywdę.

Ewentualnie dorosłego może połamać https://epainfo.pl/rowerzysta-uciekl-z-miejsca-zdarzenia/

Dwuletnie dziecko, to rowerzysta może uszkodzić na całe życie

Uważam tak samo. Zginęły łapki w górę, dlatego popieram!

I po co się skarżysz trzabyło spuścić wpierdy jest równo uprawnienie oczywiście za bezczelność, bo jeździć to każdy może i bardzo dobrze a jak chcesz regulować to tak cię wyreguluję że bez pozwolenie nie pójdziesz do klopa komunisto

taki jesteś kozak?? założę się, że jesteś kozak w necie, a p….. w świecie i jak przyjdzie co do czego to lecisz do mamusi z podkulonym ogonem…
Żal mi takich ludzi jak ty, jesteś beznadziejny, a ***** pis i po i resztę to jest najgłupszy nick jaki widziałem… ***** to możesz co najwyżej swoją starą… o ile ci da 😀 😀

Brawo TY. Dobrze go zjechałeś.

I za coś takiego w najlepszym wypadku zawiasy + smród w papierach na kilka lat, w najgorszym jak „ostro dociśniesz” kilka #. I wszystko w imię czego?
A jak masz pecha i trafisz na kowboja z CP (jak ten spod sklepu na Bugaju) to wspomnienie po tobie. I to w imię czego?

Madka Julek od czarnych wtorków.. niestety przyzwolenie na chamstwo skutkuje takimi odzwykami. Szkoda, że aborcji na niej nie przeprowadzono tak jakby chciała.

nie to madka od pełnego miłości arcypisarcybiskupa Jedraszewskiego kapłana sukienkowych onanistów !!!

Może i ja się wypowiem jako zawodowy kierowca i zawodowy rowerzysta,kiedy bym nie jechał po Pabianickich ścieżkach zawsze ktoś by we mnie wjechał przecinając ulice i mając pierwszeństwo,dlatego zwalniam i nie mam pretensji ale jadąc autem i czasami nie zauważę rowerzysty która pędzi aż mu włosy dęba stają i usłyszę niemile słowo ,choć rowerzysta ten nie pomyśli ze z chwila uderzenia on jest bez szans wiec następnym razem prośba o wyrozumiałość w druga stronę . Temat ścieżek w Pabianicach pozostawię bez komentarza ,każda od sasa do lasa ,każda gdzieś się skończy w dziwnym miejscu ,żeby wiec na druga ścieżkę trzeba… Czytaj więcej »

W punkt !!!

Oddzywek nie pochwalam ale nie gloryfikuje tez dzbanow ktorym przeszkadzaja rowery. Obie strony – dajcie sobie siana.

przyganiał kocioł garnkowi

Jeszcze nie widziałem żadnego kolarza na ścieżce rowerowej, może dla tego że ma rower szosowy to tylko na szosę się nadaje. Mandaty powinny być za nie korzystanie z ścieżek rowerowych to by się każdy nauczył. Na zachodzie mandaty po parę tys euro i ludzie umieją przepisów przestrzegać. Co za kraj, co za mentalność.

Je jednego widziałem, na Budach Dłutowskich 😁🚴‍♂️

Jach zamiast jak kto to pisał w mordę jeża w duoe nietoperza

Ta pani to zapewne nawiedzona lewaczka ,świeżo po codziennym resecie mózgu zrobionym jej przez TVN.

Skąd w nas tyle agresji? Skąd taka wola walki? Skąd to chamstwo?
Dołączam się do pytań autora i pytam komentujących. Czy na tym polega dyskusja albo refleksja nad problemem?

Bo to nieudacznicy i w ten sposób mogą poczuć się przez chwilę lepiej.

Łatwo jest krytykować kogoś przedstawiając historię tylko ze swojego punktu widzenia. Dla równowagi warto byłoby poznać wersję wydarzeń z perspektywy rowerzystki, ale na to nie ma szans, także nie widzę sensu by uprawiać tutaj lincz na kimkolwiek.

Perspektywa rowerzystki jest taka, że nie chciało jej się przeprowadzić roweru na drugą stronę, żeby jechać droga dla rowerów

to nie lincz tylko fakty, trzeba tylko minimum chęci, aby ruszyć grube dup…o na drugą stronę na ścieżkę …. i tyle, trafi kiedyś na kogoś kto nie zachowa spokoju i będzie płacz, albo podłoży się jej , zaaranżuje potrącenie pieszego przez rowerzystę na chodniku i ugotuje ją przy policji , potem jeszcze odszkodowanko z postępowania cywilnego i pani już po chodniku nie będzie śmigać

Już na pewno ktoś „odmrozi sobie uszy na złość”, po co komu łamać sobie rękę o rowerzystę, czekać na pogotowiu na gips, potem czekać na zdjęcie gipsu, po co? Żeby udowodnić coś komuś?

zebyś się nie zdziwiła, jak można dziś kombinować

Ścieżki rowerowe… Zobaczcie rondo przy Swietlickiego. Nie ma komu od roku zrobić przejazdu dla rowerów. A 3 ścieżki się łącza… Jedni przejeżdzają, inni przeprowadzają. Jedni kierowcy trąbią, inni się zatrzymują…

Pabianice, to dziwne miasto, złych, zawistnych i z pretensjami ludzi do całego świata, zwrócisz uwagę i możesz kosą zarobić, dziwić się młodym kiedy starsi bez mądrości, dawniej co drugi miał książeczkę partyjną, dzisiaj co drugi to kodziarz i zazdrości, że ktoś ma dziecko i dostaje kaskę, to można go przejechać lub opluć, takie to czerwone miasto a co do rowerzystów, sam jestem pieszym, rowerzystą i kierowcą, piesi wchodzą na przejścia z telefonem w ręku, rowerzyści wjeżdżają na całej pecie i kierowcy na zielonej strzale mężczyźni z premedytacja, kobiety z niewiedzy lub głupoty, takie zycie

Last edited 1 rok temu by Marcin

A co drugi siedzi w kościele i pluje na tych pierwszych. Ale, za to, są to ludzie dobrzy, niezawistni i do nikogo nie mają pretensji (jedynie do tych pierwszych)

Last edited 1 rok temu by Zły Zawistny kodziarz ale bez książeczki partyjnej

Jakiś czas temu jechałem ścieżką rowerową w Lublinie, chodnik do niej przylegał. Cztery panie przedszkolanki prowadziły dzieci (~20) w parach… po ścieżce rowerowej.
Na grzeczne pytanie „czyście zwariowały” nie odpowiedziały równie grzecznie.
Kulturę podobno wynosi się z domu, zawód przedszkolanki wymaga jeszcze wykształcenia.

Rowerzystom policja nie podskoczy. Oni nie muszą nic i robią co chcą. Pokazywanie środkowego palca to powszechny gest wśród rowerzystów względem innych użytkowników ruchu ulicznego.

Art. 86a Kodeksu wykroczeń – „Kto, kierując rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego albo poruszając się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch na chodniku lub drodze dla pieszych, nie porusza się z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego lub nie ustępuje pierwszeństwa pieszemu, podlega karze grzywny albo karze nagany”.