W niedzielny wieczór, po godzinie 19.00, w Hucie Dłutowskiej doszło do groźnego wypadku z udziałem dwóch samochodów osobowych.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 58-letni kierowca Toyoty Avensis uderzył w Fiata Punto, którego 19-letni kierowca wykonywał manewr wyprzedzania. W aucie jechali jeszcze dwaj pasażerowie.
Po zderzeniu oba pojazdy wypadły z drogi do rowu, a Fiat dachował.
Kierowca Toyoty został ranny – z urazem głowy trafił do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że miał około 1,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Już wcześniej sąd cofnął mu uprawnienia do kierowania pojazdami.
Mężczyzna odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, pomimo zakazu sądowego i spowodowanie wypadku drogowego.
Czytaj również: pijany kierowca Volkswagena wjechał w drzewo.
Fot. Szybka Pomoc Drogowa
REKLAMA
























Kolejny pijany szofer z sądowym zakazem drugiego stopnia! Brawo sądy i policja!
Przecież policja nie ma tu nic do rzeczy. To kwestia prokuratury i sądów.
Sądy też niewiele mogą zrobić. Nawet, jak zamkną kogoś na 2 lata to wyjdzie i znów będzie jeździł po pijaku. Złodziej po wyjściu z więzienia często też kradnie. Problemem zaczyna się wcześniej od małpek
Dostaje zakaz prowadzenia, łamie ten zakaz i siada za kierownicę, dostaje opaskę na nogę i siedzi w domu a nie do więzienia i na nasz koszt jeszcze go utrzymywać.
Opasek by chyba brakło a producent zostałby milionerem
Bardzo dobry i skuteczny sposób na tych przestępców .Opaskę powinien opłacić każdy sam (za czas użytkowania – wskazane przez sędziego jako kara dodatkowa ) .Producentów takich urządzeń jest wielu , więc nie należy się bać , że ich braknie. . Logistykę obsługi urządzeń opłacą również sami
A jak będzie siedział w domu, to kto go będzie utrzymywał?
Rodzina, która pozwoliła w takim stanie wsiąść za kierownicę.
A może: rodzina, która nie chce mieć z nim nic wspólnego, rodzina, której nie ma, rodzina, która się go boi i nie ma na niego żadnego wpływu?
To wtedy taka rodzina mówi w sądzie że nie ma możliwości utrzymywania.
Zresztą chyba takie pytania są zadawane przez sąd bez obecności skazanego.
Tak, to standardowa procedura. Sąd wzywa dzieci gościa, który jeździ na zakazie i się pyta, czy chcą go utrzymywać.
Tak, jest to standardowe postępowanie że osoby pełnoletnie które razem mieszkają z oskarżonym, muszą wyrazić zgodę.
W przypadku dzieci sąd może ale nie musi zapytać dzieci lub przeprowadzić rozmowę z dziećmi w obecności psychologa.
Czynności te dotyczą wszystkich którym można założyć opaskę dozoru elektronicznego, bez znaczenia czy jest to kierowca który jeździ pomimo zakazu , czy inny skazany na pozbawienie wolności.
Widzę, że się dobrze znasz na tym, więc czekam na przepis, który mówi, że sąd ustala, czy rodzina będzie utrzymywać skazanego.
Bo zgoda, którą muszą wydać wspólniezamieszkujący na podstawie art 43h par. 3 Kodeksu Karnego Wykonawczego, to nie zgoda na utrzymywanie kogoś, tylko zgoda na wpuszczanie organów kontrolnych.
Więc ponawiam pytanie. Kto go będzie utrzymywał?
Art 43h par 3 kkw mówi o zgodzie ogólnej w tym również o wpuszczaniu organów kontrolnych
Natomiast w art 43 par. 4 kkw masz: Kurator sądowy ustala warunki rodzinne oraz socjalno-bytowe, w których zamieszkuje skazany, w zakresie niezbędnym do prawidłowego wykonania kary w systemie dozoru elektronicznego.
Właśnie w tym punkcie 4 masz wszystko zawarte co do np. utrzymywania skazanego a kurator ma sporo pytań.
Napisałeś: „To wtedy taka rodzina mówi w sądzie że nie ma możliwości utrzymywania.Zresztą chyba takie pytania są zadawane przez sąd bez obecności skazanego.” Czekam na podstawę takiego pytania. Później: „Tak, jest to standardowe postępowanie że osoby pełnoletnie które razem mieszkają z oskarżonym, muszą wyrazić zgodę.” Teraz nagle wyskoczyłeś z kurartorem. To rodzina mówi przed sądem, czy kurator to ustala? Przestań zmyślać. Paragraf 4 absolutnie nie dotyczy pytań, kto będzie utrzymywał skazanego. Bo takie pytanie nie ma prawa paść. To co musi ustalić kurator jest regulowane przepisami. Dawaj śmiało. Dowiedz się, co musi ustalić kurator, bo już żal czytać tych bzdur.
Poczytaj o kuratorach , szczególnie o sądowym i społecznym.
To sąd wyznacza kuratora sądowego do sprawdzenia warunków rodzinnych a także socjalno-bytowych , to przez kuratora sądowego sąd to ustala i pyta.
Więc nie wyskoczyłem z kuratorem bo to jest normalne.
Tak samo jak sąd powołuje biegłych do różnych spraw , tak samo w tym przypadku jest to kurator sądowy.
Wszystko masz zawarte w art. 43h i powiązanych art.
To powiedz, skoro twierdzisz że art. 4 nie dotyczy pytań, to jak są ustalane warunki rodzinne i socjalno – bytowe?
„To wtedy taka rodzina mówi w sądzie że nie ma możliwości utrzymywania.
Zresztą chyba takie pytania są zadawane przez sąd bez obecności skazanego.”
Nie wykręcaj się teraz kuratorem, bo powyżej, to twoje słowa.
I tak to wygląda zabawy w kotka i myszkę a niewinni giną przez tych potencjalnych zabójców, sąd i prokuratura bawią się papierkami jak to środowisko chce w tych warunkach uzyskać jakiekolwiek poparcie społeczne. Mam gdzieś czy ich jedzie Ziobro czy Żurek czy inny może z tego bałaganu wyjdzie wreszcie coś dobrego bo dalej tak być nie może że z zakazami po kilka razy będą jeździć aż ktoś zginie.
Bo niektóre przepisy są stare i nie nadążają za czasami jakie teraz są
Np. dozoru nie może dostać osoba recydywista a kilkukrotne złamanie zakazu sądowego to recydywa, ale do więzienia za tylko jazdę to tak głupio kogoś wsadzić , no chyba że spowoduje wypadek. Ale wtedy to już za późno. To jest po prostu chore.
2 lata za kratami powinno to być dużo czasu na przemyślenia . Jeśli za mało- kolejny raz 5 lat i konfiskata mienia w ustalonej kwocie na rzecz rannych w wypadkach Nad dalszymi konsekwencjami (trzeci raz ) mamy w sumie 7 lat . Jakże trudno jest zrozumienie zasad teraz panujących (prokuratura , sądy) . Wielu mistrzów kierownicy ma przecież wielokrotne zakazy sądowe dotyczące zakazu jazdy . Czy tak zwyczajnie SĄD nie czuje się źle jeśli łobuz/potencjalny zabójca gra mu na nosie i śmieje się bezczelnie prosto w twarz ? Ciekawe
W nocy śpią zamiast kontrole drogowe robić. My płacimy i czujemy się bezpiecznie 👍🏻
W nocy Policjanci również patrolują miasto , ale ich nie musi być widać , gdyż robią to w cywilnych autach. Przydałoby się więcej takich patroli
Wg mnie nie ma tutaj winy policji czy prokuratora. Oni zobligowany sa do stosowania kar zatwierdzony przez Rząd. A Rząd tylko narzeka a nic nie robi w kierunku zmazania uśmiechu z ust cwaniaczkow bandytów drogowych. Nie powinno byc tak, ze ktoś przez przypadek rani w wypadku człowieka i dostaje 8 lat a taki bandyta i to po alkoholu dostaje 4 .
To chyba sąd przyznaje kary, a nie rząd?
Ty znowu pierwszy w komentarzu czopie afloparski? do roboty nierobie, żebyś to chociaż z sensem kiedykolwiek coś wypocił a tu kolejna wymiocina w twoim miernym wydaniu ty czopie.
Dziękuję za uznanie
Policja, prokuratury i sądy, a zwłaszcza służby specjalne, od dwóch lat zajmują się ściganiem pisowskiego złodzieja a nie jakimiś pierdołami. Bo jak powiedział Ukochany Przywódca, cytuję z pamięci. „Nie będzie naprawy Rzeczypospolitej bez rozliczenia PIS-u”. To jest w tej chwili priorytet a nie jacyś pijani kierowcy. Przecież chyba wszyscy chcemy żyć w naprawionej Rzeczypospolitej. Tymczasem pisowski złodziej jest jak yeti i tu jest pies pogrzebany. A dlaczego pies a nie kot albo wiewiórka? Tego nikt nie wie.
Nie jest jak Yeti. Yeti nie mieszka na Węgrzech.
Wincy PATo świń t i ćpunkoholu ale powiedzą że akcja znicz przebiegła z sukcesem , a taki PATus trzem młodym by zabrał życie
Za każde złamanie sądowego zakazu proponuję hyc po jednym paluszku i od razu przy zakupach w żabce będzie widać kto co i jak
Hm – byłaby to forma pokazania peselu , a tego aktualnie robić nie wolno ……..RODO
Wszyscy powinni jeździć po pijaku. Picie to życie!
Chyba by go zmiażdżyli
Jakby tak ktoś okaleczył Ciebie tak po pijaku że nie byłbyś w stanie się podetrzeć to może byś zmądrzał i w końcu byłby z Ciebie wreszcie jakiś pożytek. Bo tak,poprostu tracisz czas.
1,2 to nie jakoś bardzo pijany
Każdy jest człowiekiem i popełnia błędy
Prawo jest wystarczająco surowe co z tego jak nie stosowane. 40 tys ludzi z więcej niż jednym zakazem jeżdżą sobie i prokuratura i sądy nic nie robią, rekordzista miał 23 zakazy i był na wolności. Sędzia i prokurator po takiej sprawy powinni tracić robotę bo mają problem z myśleniem logicznym najwyraźniej. 80% kierowców którzy powodują wypadek śmiertelny dostaje karę w zawieszeniu!! Ostatnio pijak zabił nawalony 10 latka, nawet nie wiedział że zabił dziecko upierał się że psa. Zaproponował 8lat nawet rodzina zabitego dziecka miała dość i się zgodziła. Wyjdzie po 4 i dalej będzie kierował z dożywotnim zakazem. To pokazuje… Czytaj więcej »
Rok temu przyjrzałem się kilku wyrokom – https://epainfo.pl/jazda-autem-po-alkoholu-realne-kary-orzeczone-przez-sad/
Każdą sprawę należy rozpatrywać indywidualnie. Zawsze są inne czynniki i okoliczności. Nie można wszystkiego wrzucać do jednego worka.
Prawo ma tylko straszyć. Każdy kto je przekroczył, wie jak wszystko kuleje…..
Indywidualnie to stałe tłumaczenie tych ze środowiska, takie gadanie dla plebsu których mają za tłuszcze i idiotów. Jakie to ma znaczenie dla rodziców tego 10 latka czy sprawca był karany, wierzący, rozwodnikiem i ile ma kasy i czy to było celowe a teraz mówi że nie i przeprasza. Skutek jest taki że zostało zabite ich dziecko i takie przypadki będą się powtarzać przy takich wyrokach które budzą już tylko pusty śmiech i poczucie niesprawiedliwości. Jeden worek? Tak dzielmy pijaków za kółkiem na miliony kategorii biorąc pod uwagę kolor spodni i butów, ironia i absurd. Wychodzi że 80% powinno zabić jeszcze… Czytaj więcej »
Żeby nie indywidualnie, to trzeba zmienić ustawę, usunąć wszystkie grzywny, ograniczenia wolności i zrobić sztywną liczbę lat kary więzienia, za wypadek 8 lat, a nie np. od 6 miesięcy do 8 lat.
Czyli za wypadek w którym zginie twoja pasażerka- żona powinna być taka sama kara jak za wypadek w którym kierując autobusem wjeżdżasz w przystanek i zabijasz 15 osób?
Dla każdej rodziny z tych 15 strata jest ta sama, co to za wartościowanie życia. Margines kary za wypadki śmiertelne to jakiś żart. Od 6m do 16 razy więcej czyli 8lat. Być może całe to środowisko ma problem z logicznym myśleniem szkoda że potencjalne ofiary jak widać też są przeżarte tą logiką.
Więc jeszcze raz. Uważasz, że jak stracisz panowanie nad pojazdem wjedziesz do rowu i zginie twoja pasazerka- żona, to powinieneś dostać bezwzględnie 8 lat więzienia i jak wjedziesz autobusem w przystanek i zabijesz 15 osób, to też powinieneś dostać 8 lat? Bo napisałeś, że nie powinno się każdej sprawy rozstrzygać indywidualnie i, że dla rodziny bez różnicy.
Szkoda dalej polemizować bo już nie wiadomo czy to rozmowa z jedną osoba czy z cała grupą bo co wypowiedź to nowy nick. Syty głodnego nie zrozumie i jesteś pięknym.przykładem tego środowiska. Ja o potrzebie sprawiedliwości ty włos na czworo dzielisz gdzie patus najwyższą wartością a życie innych na zatracenie.
Najlepiej wykręcić się sianem w chwili, kiedy sobie uzmysłowiłeś, że nie jest to jednak takie proste. Czyli jak? Wszystkim po równo? Czy jednak trzeba stopniować? Próbowałem pokazać, że brak indywidualnego podejścia i stopniowania kary nie byłoby potrzeba sprawiedliwości, a ogromną niesprawiedliwością. Mądre głowy już od wieków na całym świecie próbują stworzyć system karny, który nigdy nie jest doskonały. Ale nasi forumowicze Epainfo zawsze wiedzą lepiej, na każdy temat. I nie jestem przykładem tego środowiska.
Ps. Przykłady poniżej pasa. Zastanów się co ty byś zrobił jak byś zabił człowieka na drodze, bo dla mnie kara wydana przez system była by nieproporcjonalnie mała do ciężaru mojego sumienia i wewnętrznej winy.
Z rozjechanym dzisięciolatkiem daleś za to przykład ponad pas. Cieniutko.
Rozmawialiśmy o indywidualnym podejściu do karania, a ty mi tu z sumieniem wyjeżdżasz. Rozumiem, że zakończyłeś temat.
Jeżeli w zakładach karnych jest 70 tysięcy miejsc, to już wiadomo, gdzie leży problem. Dla samych zakazowców zabrakłoby miejsca. A w samym kodeksie karnym, nie licząc innych ustaw jest ze 130 przestępstw w typie podstawowym. Potrzeba jest z 500 tysięcy miejsc, żeby upchać wszystkich, którym się należy. Ale kto to będzie utrzymywał?
Obozy koncentracyjne nas czekają?
No masz racje. Tylko co dalej? W wiezieniach masz ok 75 tys miejsc. To teraz tych z zakazem i tych , złapanych gdzie wsadzisz? Wypuścisz morderców? Czy zamiast mieszkań wybudujemy 100 tys cel? Czy jak trzeźwy zabił to rodzinie lżej?…
wystarczy takiemu na początek wydubać jedno oko, jak nie pomoże i nadal będzie po pijaku jeźdił to drugie – aby innych nie krzywdził , drastyczne ale skuteczne i proszę nie hejtować mnie bo ten pijany to mordeca