Przed godziną 7.00 w poniedziałek w Porszewicach doszło do poważnego wypadku drogowego. Kierowca volkswagena golfa, jadący w kierunku Pabianic, podczas wyprzedzania uderzył w drzewo.
Nie wiadomo, czy mężczyzna wypadł z auta, czy zdołał samodzielnie z niego wyjść. Gdy służby ratunkowe dotarły na miejsce, leżał na jezdni. Jeden ze świadków przykrył go kocem ratowniczym i udzielał pomocy do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.
39-letni mężczyzna trafił pod opiekę ratowników. Jak się okazało, miał prawie 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
Droga wojewódzka w Porszewicach była zablokowana. Na miejscu pracują policjanci, strażacy i zespół pogotowia ratunkowego.
Zobacz również: dwa auta w rowie. Sprawca pijany
REKLAMA

























Brak zapiętych pasów = katapulta
Marsz marsz Dąbrowski pijmy więcej w imię Polski
Zawsze powtarzam że już nie ma furmanek, ludzie konno się nie przemieszczają, więc drzewostan bliżej niż 10m od osi jezdni jest niebezpieczny i należy go wyciąć.
Popieram, a do tego mam postulat że alkohol powinien być tańszy, zwłaszcza na stacjach benzynowych
PaliwO po 5.19 a Wóda 5.19 za małpkę
Miejsce drzew jest w lesie, wódki w żołądku, a rozumu w dupie
Ci sami panowie co 4 lata temu, kawałek dalej wydahowali😂😂 ehhh szkoda golfa 😞
Koleś spowodował już 2 wypadki pod wpływem i jest git
Coś po 22 roku dużo pijanych kierowców