Piłkarze grający pod wodzą Michała Buchowicza zanotowali fatalny start rozgrywek, przegrywając pierwsze trzy mecze. Spotkanie numer cztery było okazją na przełamanie, ale na drodze do tego stanął Zawisza.

Zawisza Rzgów – PTC Pabianice 5:2 (1:1)

Wynik otworzyli gospodarze, którzy w 21. minucie przeprowadzili szybki atak, po którym jeden z ich zawodników znalazł się sam na sam z Kowalskim. Golkiper PTC starał się jeszcze wygonić rywala do boku, ale próbując tego dał się minąć i gracz Zawiszy strzelił gola na pustą bramkę. Wynik 1:0 nie utrzymał się jednak długo, bowiem już trzy minuty później pabianiczanie doprowadzili do remisu. Golkiper ze Rzgowa zbyt długo zabierał się do wybicia piłki, co skrzętnie wykorzystał Adrian Rudyk. Wyłuskał on futbolówkę rywalowi i z dokończył całą akcję. Mecz w późniejszej fazie pierwszej połowy był stosunkowo wyrównany i rezultat nie uległ zmianie.

Po zmianie stron znów jako pierwsi drogę do bramki znaleźli gospodarze. W 50. minucie dobrze rozegrali oni rzut rożny i domknięcie akcji na dalszym słupku okazało się skuteczne. W 68. minucie na tablicy było już 3:1. Tym razem faulu w polu karnym dopuścił się Patryk Stachowski i gracz Zawiszy bez problemów zamienił podyktowany rzut karny na gola.

Fioletowi wiedzieli, że przy takim wyniku nie mają wiele do stracenia i postanowili zaatakować. Zemściło się to na nich okrutnie, bowiem czekający na to gospodarze wyprowadzili w 73. i 78. minucie dwie zabójcze kontry, po których było już 5:1. Na osłodę przyszło pabianiczanom przepiękne trafienie Dominika Kukieły, który przymierzył z około 40. metrów i po mocnym strzale umieścił piłkę w samym okienku bramki. Miało to jednak miejsce w 89. minucie spotkania i do końca wynik nie uległ już zmianie.

Oznacza to, że czwarta porażka PTC w czwartej kolejce okręgówki stała się faktem. Fioletowi jako jedyna ekipa w tym sezonie nie zdobyła jeszcze punktu, choć trzeba przyznać, że pabianiczanie nie mieli lekkiego terminarza. Okazja na pierwszą zdobycz punktową nadejdzie już w najbliższą środę. O 17:00 fioletowi podejmą u siebie KKS Koluszki. Przeszkodą w uzyskaniu dobrego rezultatu mogą być kontuzje Drewniaka, Siejki oraz Kwiatkowskiego. Okaże się, czy gracze Michała Buchowicza zmotywują się i w końcu pokażą się z dobrej strony.

 

Gole dla PTC: 24. Adrian Rudyk (1:1), 89. Dominik Kukieła (5:2).

Skład: Kowalski, Stachowski (73. Stachlewski), Sikorski, Bączał, Bednarski, Stuchała, Kwiatkowski (82. Korpal), Hiler (73. Kukieła), Wujak (78. Lubowski), Krac, Rudyk.

Dodaj komentarz

1600
  Subskrybuj  
Powiadom o