Strona główna Aktualności Dlaczego kobiety protestują? Co oznacza wyrok TK? (ROZMOWA Z PRAWNIKIEM)

Dlaczego kobiety protestują? Co oznacza wyrok TK? (ROZMOWA Z PRAWNIKIEM)

14

Tysiące osób, głównie kobiet protestuje na ulicach miast, a nawet wsi. O co tak naprawdę chodzi w tym proteście? O dokładne wyjaśnienie kwestii kontrowersyjnego wyroku Trybunału Konstytucyjnego poprosiliśmy adwokata Mateusza Zbrojewskiego.

Co się stało w Trybunale Konstytucyjnym? 

W dniu 22 października 2020 roku, na wniosek 119 posłów z klubów PiS, Konfederacji oraz PSL-Kukiz’15 złożony w dniu 19 listopada 2019 r., Trybunał Konstytucyjny dokonał kontroli zgodności ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu
ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej. Kontrola dotyczyła zakresu, w jakim ustawa legalizuje przerywanie ciąży na podstawie tzw. przesłanki eugenicznej, czyli w stanie, w którym badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.
Ostatecznie Trybunał uznał, że art. 4a ust. 1 pkt 2 powyższej ustawy jest niezgodny z art. 38w zw. z art. 30 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji, a zatem z zasadami ochrony prawa do życia, godności człowieka oraz ograniczania konstytucyjnych praw i wolności tylko w wypadkach wyjątkowych. Należy podkreślić, iż skontrolowana ustawa, nazywana tzw. kompromisem aborcyjnym, jednoznacznie określa, że ochronie podlega prawo do życia, w tym również w fazie prenatalnej.

Na czym polegał dotychczasowy kompromis?

Dotychczas ów akt prawny zezwalał na przerwanie ciąży wyłącznie w trzech przypadkach, tj. gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej lub gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego, – przy czym w tym drugim przypadku terminacja jest możliwa najpóźniej w 12 tygodniu ciąży, a także właśnie w sytuacji, w której badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Tutaj aborcja dopuszczalna jest do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej.

Można więc powiedzieć, że wyrok TK stwierdza wadę dotychczasowego prawa i ustanawia nowe. Kiedy wejdzie w życie?

Konsekwencje wyroku Trybunału Konstytucyjnego wynikają ze szczególnego charakteru prawnego orzeczeń tego organu wydawanych w przedmiocie konstytucyjności przepisów. Z dniem ogłoszenia w dzienniku urzędowym wyroku stwierdzającego
niekonstytucyjność aktu prawnego, następuje bowiem utrata mocy obowiązującej wskazanych w nim przepisów, chyba że sam Trybunał Konstytucyjny odroczy ten skutek w czasie, jednak nie dłużej niż o 18 miesięcy. Trybunał niejako usuwa zatem przepisy, jednak jego wyroki same w sobie nie stanowią w Polsce źródła prawa.

Czy ktoś może się odwołać od tego wyroku?

Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą, a zatem wiążą wszystkie podmioty prawa, co przede wszystkim oznacza, że żaden organ władzy publicznej nie może podjąć działań sprzecznych z wyrokiem. Orzeczenia stwierdzające niekonstytucyjność przepisów są również ostateczne, a zatem nie przysługuje od nich jakakolwiek droga odwoławcza. Po wydaniu wyroku przez Trybunał Konstytucyjny, polski parlament powinien zatem dążyć do podjęcia działań zmierzających do wykonania orzeczenia, a zatem do usunięcia powstałej luki prawnej i niepowielania przepisów, które zostały uznane za niezgodne z konstytucją.

Czyli po ogłoszeniu wyroku w dzienniku urzędowym aborcja chorego płodu będzie przestępstwem?

Na gruncie obecnie obowiązującego prawa, kobieta, która zdecyduje się na przerwanie ciąży w przypadku, w którym nie zezwala na to omówiona wyżej ustawa, nie ponosi odpowiedzialności karnej. Takowej jednakże podlega osoba, która ów zabieg przeprowadziła za zgodą kobiety ciężarnej, a także osoba, która udzieliła jej pomocy w przerwaniu ciąży lub ją do tego nakłaniała. Przede wszystkim odnosi się to zatem do działalności lekarzy, ale również wszelkich innych osób, które np. dostarczą kobiecie środków lub narzędzi umożliwiających przerwanie ciąży, udzielą informacji o miejscu, gdzie możliwe jest przeprowadzenie takiego zabiegu, umówią lub sfinansują go, zorganizują dla ciężarnej transport, czy też podejmą jakiekolwiek działania, które mają na celu wzbudzenie u kobiety woli zakończenia ciąży. W konsekwencji wyroku Trybunału Konstytucyjnego, komentowany art. 152 Kodeksu karnego swoją dyspozycją obejmie zatem również w/w postępowania w sytuacji, w której badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, bowiem z momentem ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego utraci moc przepis zezwalający na zakończenie ciąży w takich okolicznościach.

Problem zapewne dotknie wielu osób.

Problematyka prawnokarna w omawianym przypadku jest szczególnie istotna, gdyż jak wynika z danych opublikowanych przez Ministerstwo Zdrowia, w ubiegłym roku w polskich szpitalach przeprowadzono 1110 zabiegów przerwania ciąży, z czego 1074 aborcji a zatem 97% z nich, dokonano właśnie po tym, jak badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazały na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

Przy okazji wydania wyroku przez TK wróciła kwestia legalności wyboru niektórych sędziów, a co za tym idzie legalności tego wyroku.

Owszem, środowiska prawnicze nie tylko ponownie podnoszą zastrzeżenia co do kwestii legitymacji niektórych członków składu orzekającego Trybunału Konstytucyjnego do wydawania prawnie wiążących orzeczeń – znów powraca zatem problem tzw. sędziów-dublerów, ale podkreślają również nieodpowiednią formę do rozstrzygnięcia tak newralgicznej kwestii, co do której istnieją w społeczeństwie głębokie podziały. Przykładowo, przedstawiciele Naczelnej Rady Adwokackiej wskazują, iż w Sejmie oczekuje na rozpatrzenie projekt zaostrzający prawo aborcyjne – druk nr 36 z 22 listopada 2019 r., w zakresie tożsamym z wnioskiem rozpoznanym przez Trybunał. W miejsce przeprowadzenia ogólnospołecznej debaty i konsultacji, a następnie uchwalenia nowy rozwiązań ustawowych, zdecydowano się na szybkie rozstrzygnięcie problemu w drodze wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Obecnie stoimy zatem w obliczu sytuacji, w której kontrowersyjny przepis zostanie zupełnie wyeliminowany z porządku prawnego, nie zaś zmieniony, czy doprecyzowany w wyniku nowelizacji. Nie jest przy tym wiadome, czy i kiedy polski ustawodawca wprowadzi w jego miejsce inny przepis, który zalegalizuje przerywanie ciąży w sytuacji ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu ale z pewnymi ograniczeniami, np. w odniesieniu do płodów ze zdiagnozowanym Zespołem Down’a, co często podnoszą zwolennicy zaostrzenia prawa aborcyjnego. 

Problemem jest też czas wydania wyroku przez TK.

Na pewno mając na względzie trwający stan epidemii oraz stale rosnącą liczbę zakażeń, można powiedzieć, iż moment na podjęcie rozstrzygnięcia w kwestii budzącej tak duże emocje i spory światopoglądowe również był nieodpowiedni. Wysoce prawdopodobnym było przecież, że rozstrzygnięcie w tym przedmiocie spowoduje niepokoje społeczne, pytanie tylko na jaką skalę.

Mateusz Zbrojewski jest mieszkańcem powiatu pabianickiego i wykonuje zawód adwokata, prowadząc kancelarię adwokacką w Łodzi wraz z filią w Konstantynowie Łódzkim i Bełchatowie  – http://adwokatzbrojewski.pl/
REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
14 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Panie Zbrojewski i redakcjo, kilka punktów:

  1. Trybunał orzeka w skladzie ktorego nie uznaje wiele instytucji z 3 sedziami dublerami
  2. Odwolanie ustawy przez TK wyklucza badania prenatalne
  3. Odwolanie ustawy przez TK narzuca zobojetnienie lekarza na cierpienie matki
  4. Wspomniane 1100 aborcji za zeszly rok to tylko oficjalne – zrodla mowia o liczbie od 50-100 TYSIECY – z tego ok 30% poza granicami kraju
  5. Podobne ustawodawstwo maja tylko kraje o charakterze religilnym i fundamentalnym
  6. Kosciol byl inicjatorem tych zmian
  7. ***** ***

Kobiety nie zdaja sobie sprawy o co tak naprawde chodzi . PIS nie zmienił żadnej ustawy tylko swierdził ze sa dwie które wykluczaja siebie nawzajem . Dlatego aby dopuscic aborcje trzeba zmienic konstytucje poniewaz jest w niej zapis z 1997r który zabrania aborcji .PIS juz dawno chciał aktualizowac konstytucje ,ale oPOzycja sie nie zgadza , w takim razie przestrzegajmy jej taka jaka jest albo ja zmieńmy .

Last edited 2 lat temu by Andrzej

Art 38 konstytucji:
Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia.

To ja poproszę 500+ od poczęcia w takim wypadku! Obłuda! A może tym co piją i pała w czasie ciąży, wytoczyć proces o próbę morderstwa lub okaleczanie innego człowieka!? Przecież to jest paranoja!?

Za próbę morderstwa nie, ale za narażenie zdrowia i życia już tak. Taki zapis w KK powinien sie znaleźć. Bo niby dlaczego nie? Skoro była na tyle dorosła i odpowiedzialna żeby uprawiać seks i zajść w ciążę, to niech będzie odpowiedzialna za życie które nosi pod sercem. potem może oddać komuś , kto będzie kochał to dziecko i o nie dbał.

a dawca ejakulatu, który obniża jakość swojego plemnika piciem i paleniem – tez pod kara grzywny powinien być karany? dochodzimy powoli do ciekawych konkluzji…

Kiedyś będzie płacz i zgrzytanie zębów

Całym sercem jestem z kobietami nie z lewakami. Niech nikt nie podczepia się pod ICH protest. One protestują bo muszą a oni tylko żerują na nich
A przy okazji Kobiety chcecie rozwalić system…zapraszam na przejście na Roweckiego przy Castoramie.. może rządzący miastem zobaczą jaki bubel oferują kierowcom jak stanie całe osiedle Bugaj tj wiazd i wyjazd

Najlepsze miejsce na protest. Zapraszamy w piątek

Brodady..ty już nic nie pisz. Sam sobie zaprzeczasz

Piszesz ..,,Niech nikt nie podczepia się pod ICH protest.

A chwilę pózniej: ,,zapraszam na przejście na Roweckiego przy Castoramie.. może rządzący miastem zobaczą jaki bubel oferują kierowcom jak stanie całe osiedle Bugaj tj wiazd i wyjazd..,,

Ty sie dobrze czujesz? Właśnie podczepiasz pod ICH protest jakieś wstawki o ruchu miejskim. Weż transparent i protestuj w swojej sprawie.

Przede wszystkim orzeczenie ma błąd formalny..w składzie TK była osoba która wcześniej podpisywała wniosek do trybunału tj Pawłowicz i nie miała prawa orzekać bo to zakłóca bezstronność a to 1 wymóg orzeczeń w trybunale który nie może być obciążone żadna przesłanka więc sami sobie zgotowali bubel

Kiedy kolejny protest i o której?

Jutro 19 u Ciebie pod domem. Adresu nie musisz podawać. Już go udostępnili.

W piątek o 6.00 przy Moniuszki róg Sienkiewicza

jutro 6 rano na rydzyńkiej kolo mostku przy rzece. Zapraszamy.