Strona główna Na sygnale Wypadki Dachowanie na S8. Wśród poszkodowanych mały chłopiec

Dachowanie na S8. Wśród poszkodowanych mały chłopiec

5
fot. OSP Chechło
Dwie osoby, w tym 3-letni chłopiec, zostały przetransportowane do szpitali w wyniku wypadku, jaki wydarzył się dzisiaj rano na drodze ekspresowej S8 w Baryczy (gmina Dobroń).

Wezwanie do komendy powiatowej PSP w Pabianicach wpłynęło o godz. 5.23. Na miejsce wyjechały trzy zastępy straży pożarnej. Po ich dotarciu okazało się, że Volkswagen Touran, jadący pasem w kierunku Warszawy, uderzył w naczepę DAF-a. W wyniku tego kierowca samochodu osobowego stracił panowanie i auto dachowało, zatrzymując się na pasie zieleni.

– Volkswagenem podróżowały cztery osoby, wśród nich małe dziecko. W chwili naszego przybycia wszystkie znajdowały się poza pojazdem. Były przytomne – poinformował dyżurny komendy.

Strażacy opatrzyli kierowcy ranę ręki, nie wymagał on jednak przewiezienia do szpitala. Zabrano tam natomiast 3-latka i 29-letnią kobietę.

Straty w Volkswagenie zostały oszacowane na 25 tys.zł, w ciężarówce uszkodzone są tylny zderzak, nadkole i opona.

Wypadek spowodował utrudnienia w ruchu – ten w trakcie działań służb ratunkowych odbywał się jednym pasem. Na miejscu pracowali strażacy z Pabianic i Łasku oraz ochotnicy z Chechła (w sumie 16 osób), były też trzy karetki pogotowia, policja i służba drogowa.

REKLAMA

5
Dodaj komentarz

1600
2 Wątki komentarzy
3 Odpowiedzi do komentarza
0 Obserwujący
 
Wzbudzający najwięcej reakcji
Najciekawszy wątek
5 Autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jerry

25tys. straty? chyba za samo malowanie dachu! kto robi te wyceny z doopy?

Tom

Przecie to stary kapeć wart z 15 tysia, reszta to koszta barierek i sorbentu wysypanego przez straż…

....

Stawki Januszy a nie aerwisowe oparte na oryginalnych czesciach
Tak bywa z pismakami

Pabnin

Szkoda całkowita i 25 tyś…. Trochę zaniżone.

Wiesiek

Najbardziej w tym wszystkim denerwujące jest tempo określenia przez służby czy idzie to na kolizję czy wypadek. Zdarzenie miało miejsce jak piszą ok 5.30 jechałem o 8 ok trwają działają czekają na badania że szpitala itd…pas szybki wył z ruchu. Wracam o 13 i nadal to samo A na końcu oświadczenie Policji że kolizja. To ile pogotowie potrzebuje czasu by określić czy będzie rozstroj na zdrowiu powyżej 7 dni? To nie droga lokalna że można powstrzymywać płynność ruchu nie wiadomo ile.