Strona główna Aktualności Z miasta Amfiteatr na ukończeniu budowy. Niedługo otwarcie

Amfiteatr na ukończeniu budowy. Niedługo otwarcie

19
Wygląda na to, że przebudowa pabianickiego amfiteatru w Parku Wolności zmierza ku końcowi. Na obiekcie trwają już prace kosmetyczne.

Stare trybuny z drewnianymi ławkami zostały rozebrane dokładnie 3 lata temu, w lipcu 2019 roku. Potem nastała pandemia i przez prawie dwa lata nic się na budowie nie działo. Pierwszy przetarg na wyłonienie wykonawcy został unieważniony w kwietniu 2021 r. W lipcu 2021 roku przetarg na przebudowę wygrała pabianicka firma, która za prace otrzyma 2 099 769 zł. Na jej wykonanie mieli dokładnie rok, choć po drodze wydawało się, że mogą być problemy z dotrzymaniem tego terminu.

– Wykonawca ma czas do końca tego miesiąca – mówi Agnieszka Pietrowska, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska, która nadzoruje inwestycję. – Co prawda złożył wcześniej pismo o wydłużenie tego terminu, ale z tego co wiem, będzie się starał dotrzymać pierwotnych ustaleń czasowych. W zasadzie zostało przeprowadzenie technicznego przeglądu amfiteatru, które zostanie wykonane w tym tygodniu.

Łączna powierzchnia robót wyniosła ponad 1900 m², na trybunach zamontowanych zostało prawie 830 stałych, plastikowych miejsc siedzących z możliwością dostawienia tymczasowych. Plac nowego amfiteatru utwardzono kostką brukową, poszerzono drogę dojazdową do sceny, nastąpiła przebudowa instalacji energetycznej i wkomponowano elementy małej architektury jak balustrady, czy kosze na śmieci.

 

 

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
19 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Jakieś kamery tam będą czy oddadzą do użytku i będą tam libacje i zniszczenia po miesiącu?

Jak za te pieniądze to nie ma tragedii. Razi tylko jak dla mnie zbyt duża odległość między krzesełkami spokojnie można by dołożyć z 150 miejsc więcej . Szkoda też że scena jest tak daleko od widowni.

Jeszcze monitoring by się przydał. mając ludzi zaraz będzie zdewastowane. I 2 miliony pójdzie w błoto.

Monitoring tez będzie o ile już nie jest założony.

Co wynika z tego artykułu? Kiedy otwarcie? Jakie wydarzenia są planowane? To, że kończą to widać, nie potrzeba do tego nieroba z UM żeby to zauważyć…

jak pierwszy wystąpi pan janusz kowalski z piosenką ” Kolorowe kredki w pudełeczku noszę „- będzie cos dla ludu

JAKO pierwszy – przepraszam błąd

I zrobiono „kwietniki” pod sceną. W miejscu gdzie będzie stała publiczność. Jakby rozum komuś odjęło przy projektowaniu i jakby nie można było tego zrobić zgodnie z logiką. Miejsca na zieleń, trawę, kwiaty dookoła jest dostatek. Ale po co myśleć.

to nie są kwietniki tylko betonowe kule :D, podejrzewam, że po 22:00 w piątki będą odbywać się cyklicznie zawody pt. ,, ja tego nie podniosę? potrzymaj mnie piwko” haha

Last edited 2 miesięcy temu by Darek

W kinie jełopie też stoisz przed samym ekranem> Po to jest widownia żebyś z dupą na niej siedział. Poza tym myślisz ze imprez będzie tam tak dużo żeby inwestować w beton i żeby prażyło od nagrzanego betonu?

Zgodnie z logiką Pana sławka wszystko powinno być zabetonowane na gładko przynajmniej dwa metry w górę. Współczuję Pana dzieciom na podwórku.

Jest co niszczyć.

Ładnie zrobione to trzeba przyznać w końcu coś pozytywnego w tym mieście

Jakieś to wszystko takie betonowo – plastikowe. Niby schludne i nowe, a bez żadnego stylu – przemysłowe. A te trawniki pod sceną, to na prawdę dziwne są.

Last edited 2 miesięcy temu by Toya

Betonoza w parku.

Brawo dla projektanta – wreszcie w trudzie i znoju udało się zaprojektować parkowy obiekt w pełni wybetonowany ;-/ Zbudowano wielką, betonową platformę, na której będziemy się smażyć dziesięciolecia! A wodę opadową w kanał i do ścieków (nie to żeby jakiś drenaż, odprowadzenie do „stawów” – to zbyt trudne dla projektanta)! Brawo!

Last edited 2 miesięcy temu by Obsrywator Codzienny

Ej, to może weź się za projektowanie a nie przerzucasz całe życie palety na magazynie.

Ładnie! wreszcie! po tylu latach! Tylko trzeba to pilnować i monitorować bo zniszczą!
Placu na przeciwko nie pilnuje nikt! Wieczorami i w nocy „kierowcy” robią na placu co im się tylko podoba. Policja jak zwykle wjeżdża, postoi, pokazuje wzrokiem, że jest ważna ale nic nie robi bo lepiej się ustawić i kosić za prędkość bo roboty mało, popisać się można no i $$$. A z takimi „kierowacmi” trzeba by dyskutować, sprawdzać opony, przeglądy, może jeszcze by się w łeb zarobiło a po co się narabiać.

Czemu cały czas narzekacie.
W życiu prywatnym to współczuje waszym żonom i na odwrót. Sami pesymiści. Tylko narzekać i narzekać.
Słuchać się nie da. Wszystko Wam źle.