Dziś policja po raz kolejny zrobiła nalot na sklep z dopalaczami przy ul. Zielonej. Czy to już ostatnia wizyta funkcjonariuszy w tym miejscu?

Około godz. 11.30 pod sklep przy Zielonej podjechali policjanci w cywilnych ubraniach. Kiedy chcieli wejść do środka, tradycyjnie już z komina zaczął wydobywać się czarny dym. To sprzedawcy palą w piecu towar, którym handlują. Funkcjonariusze nie mogli dostać się do lokalu, dlatego na miejsce wezwano strażaków. Ci użyli ciężkiego sprzętu. W ruch poszedł młot elektryczny do gruzowania ścian. Kiedy strażacy przebijali się przez mur przy futrynie, sprzedawca otworzył drzwi. Na twarzy miał maskę powietrzną, żeby nie wdychać dymu. Policjanci rzucili go na ziemię i skuli w kajdanki.

– Dlaczego nie otwierałeś – spytał jeden z funkcjonariuszy.

– Nie słyszałem was – odpowiedział kpiąco młody mężczyzna.

Strażacy, żeby oddymić pomieszczenie, usunęli okna z pleksi, które bez ciężkiego sprzętu były nie do sforsowania. Wcześniej wycięli kraty. Usunięta została też roleta antywłamaniowa z drugiego wyjścia.

Kiedy pomieszczenie zostało oddymione policjanci wzięli się za przeszukiwanie sklepu. W środku było mnóstwo papierów, jakieś pakunki. Na ścianie zawieszony telewizor z obrazem z kamery zamontowanej przed wejściem.
Sprzedawca musiał wiedzieć, kto i po co przychodzi do lokalu.

Oprócz funkcjonariuszy na miejscu były też osoby z innych instytucji, najprawdopodobniej z urzędu skarbowego i Sanepidu.

Czy to koniec dopalaczy w tym miejscu? Przekonamy się za kilka dni.

Telewizor z poglądem na wejście do sklepu

Dodaj komentarz

28 komentarzy do "Żarty się skończyły. Spektakularna akcja przy Zielonej (ZDJĘCIA-WIDEO)"

Powiadom o
1600
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany

Brawo !!!!! Spalić tą budę !!!!!!

Czy redakcja może zamieścić zdjęcia młota elektrycznego do gruzowania ścian i maski powietrznej? Jeśli nie, to wygląda na to, że autor jest klientem tego sklepu.

Brawo Policja. Widać, że za rządów PIS w kraju walczy się z bandytami. PO przez 8 lat nie potrafiło zrobić NIC.

To właśnie za rządów pisu zaczęli tam handlować !!

Ty zobacz najpierw kto im asfalt pod drzwi pociągnął a potem pleć od rzeczy

no napisz kto im położył asfalt ! Najlepiej złóż wniosek w pisie o powołanie komisji śledczej !

Zacząć może każdy … jest wolność w działalności gospodarczej. Ale jak handluje dopami to Policja (za rządów PIS) podejmuje właściwe działania. Za rządów PO słyszeliśmy, że nic nie da się zrobić …

Na Zielonej takie akcie były były już kilkukrotnie i co? Po kilku dniach wszystko wracało do „normy”. To zwykła „pokazówka” i tyle! Państwo nie walczy z handlarzami dopalaczami , bo nie ma w tym żadnego interesu, W większości są to legalne biznesy, a pieniądze chociażby na 500+, z nieba nie spadną!

To rząd Tuska pierwszy wypowiedział wojnę dopalaczom.
Poza tym obecna akcja też za wiele nie da. Otworzą ponownie w tym miejscu, albo przeniosą w inne. To jest walka z wiatrakami. Rząd Pisu nic nie zrobił w tej kwestii. A wiemy, że potrafi w ciągu doby przeprowadzić skutecznie ustawę od sejmu do wejścia w życie. W tym temacie się nie kwapi, aż tak bardzo. Widocznie nie jest to dla nich takie zło jak Sąd Najwyższy, Trybunał Konstytucyjny itp itd

Bardzo dobrze -jeśli chodzi o sprzedawcę i asortyment. Ale widzę chyba „lekkie” nadużycie, żeby nie podciągnąć pod zniszczenie mienia, pacząc co na filmie. Bo wywalanie krat i okien kiedy wejście już było do lokalu to przesada i robienie na złość. Właściciel (nie handlarz) budynku pewnie ucieszony nie jest. Ciekawe czy należy mu się odszkodowanie?

Kraty oraz okna zostały usunięte aby oddymić pomieszczenie, jak zostało napisane. Zapewne policja nie może czekać z przeszukiwaniem domu aż wszystkie trujące substancje wyparują. Poza tym, Ci ludzie mają tyle kasy że nieruchomość najprawdopodobniej należy do handlarzy.

Jak ktoś wynajmuje lokal na sprzedaż tego ścierwa sam jest sobie winien.

Pokażcie mordę tego sprzedawcy

A co zrobił nasz prezydencik w walce z dopalaczami ? Poza konkursem plastycznym i pisaniem listów do sejmu 🙂

I tak jutro to otworzą… i tak kolejny miesiąc heh nie oszukujcie się to tak działa w kółko.

Co nie jest zabronione prawem to jest dozwolone. Co Mackiewicz sam ma tam stać i walczyć z tym??

A co z tematem zrobił senator???

Jutro to pewnie jeszcze nie otworzą, bo muszą ogarnąć to wszystko. Tak trzymać, robić im rozpierduchę jak najczęściej, to daje chociaż kilka dni spokoju od handlowania tym gównem !!!! A co za tym idzie, kilka dni swobodnego przejścia przez ulicę Zieloną bez strachu, że jakiś naćpaniec może zaatakować…
Popieram spalić !!!!

No i fajnie. Na 3 Maja jakoś się nie otworzyli z powrotem. Tak trzymać i gonić takich przedsiębiorców…

Ponieważ na 3 Maja wynajmowali lokal.
Po tym jak dowiedział się właściciel czym handlują wypowiedzial umowe i zaspawal drzwi.

W tym przypadku właściciel nieruchomości nie pozwolił. Póki będą mięli gdzie sprzedawać to będą sprzedawać.

Z dymem puścić tę budę…….

Redaktorzyno kiedy skończysz kłamać ?
Wymyślasz jakieś zarzuty których wgl nie postawiono.
Jak czytam to co piszesz to taka śmiechawa bierze że mało z fotela nie spadłem ….

ooo jakiś ćpun się odezwał na zwale. przecież tam nie ma nic o zarzutach a powinny być i to grube

Powinny być dla Ciebie Gienek za wodogłowie xD
Przeczytaj poprzednie tematy dotyczące tego przybytku to się dowiesz o co chodzi.
A te dislajki byś sobie darował redaktorku bo widać że z tego samego ip lecą…..

Widziałem, że dziś,lokal z dopalaczami na Zielonej był otwarty! Oto ile warte są te całe akcje policji! Oczywiście biorę poprawkę, że teraz sprzedawane są tam np. warzywa i owoce! HA,HA!

wpDiscuz