Ranny motocyklista potrzebował natychmiastowej pomocy, a w mieście brakło karetek. 

Na pomoc do wypadku na Partyzanckiej pognali strażacy. Oni pierwsi udzielili pomocy rannemu motocykliście, który jadąc Kawasaki z łódzką rejestracją zderzył się z Passatem. Na miejsce wysłano helikopter, który wylądował na tyłach sklepu Media Expert.

Poszkodowany w ciężkim stanie (miał m.in. złamanie otwarte nogi) został zabrany śmigłowcem LPR do szpitala.

Jak doszło wo wypadku?

42-letni kierowca Volkswagena skręcając w lewo z Partyzanckiej w Staszewskiego nie ustąpił pierwszeństwa 48-letniemu motocykliście. W sprawie wypadku prowadzone jest dochodzenie. W takich zdarzeniach to sąd wymierza karę dla sprawcy.

 

Helikopter lądował w centrum do wypadku z udziałem motocyklisty. Więcej na:http://epainfo.pl/helikopter-ladowal-w-centrum-wypadek-przy-mcdonalds-zdjecia1/

Opublikowany przez EPAinfo na 10 kwietnia 2017

Dodaj komentarz

14 komentarzy do "Helikopter lądował w centrum. Wypadek przy McDonald’s (ZDJĘCIA)"

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany

Wooow… Czy dla autora tego tekstu taki podniecający jest helikopter?? Pisze Pan o tym jakby pierwszy raz na oczy widział Pan helikopter…
W mieście nie było karetek…. GRATULACJE! To miasto jest co raz bardziej poje….

z tego co wiem, to wszystkie karetki były w danej chwili zajęte. Inaczej byś gadał jakby Tobie była potrzebna pomoc Waldemarze.

Panie Przemku, sory bardzo ale lądowanie między kamieniami to raczej nie było bo tam nie ma kamienic w ilości mnogiej, że helikopter był przez nie otoczony. Raczej śmiało można powiedzieć że lądował w krzakach lub za sklepem.

Tej @Waldek weź się pan Przemka nie czepiaj, bo sam jakbym na żywo zobaczył lądowanie helikoptera gdzieś w Pabianicach, w dosyć mocnym zabudowaniu to bym z ekscytacji nie mógł zasnąć przez najbliższe parę nocy.

Ludzie, helikopter jest aż taki ważny?! Nie ważne czy to karetka, helikopter, czy prom kosmiczny. Pilot do tego jest szkolony, żeby lądować w ekstremalnych warunkach. Najważniejsze jest życie ludzkie i o tym powinniście dystkutować, nie o helikopterze. Pewnie znów kierowca passata nie zauważył motocykla…

Ja do tej pory trzymam kredęs.

majkel napewno kierowca passata nie zauwazył motocykla – tylko czy wyjechał na ulicę specjalnie z zamysłem, żeby rozjechać jakiś motor? wątpie… chwila nieuwagi niestety. Nic do mototocyklistów nie mam, ale czasami – tak jak i kierowcy aut – troszeczkę przesadzają, nie są święci. Niestety dla nich, mają mniejsze szanse na… Czytaj więcej »
Majkel: głupoty piszesz. Prawda jest taka, że to kierowcy aut w swoich superzłomach myślą, że są jedynymi panami szosy. W d… mają innych: rowerzystów czy motory. Jeżdżą na pamięć, nie patrzą co się dzieje na jezdni, czy ktoś oprócz nich tam jest czy nie… Potem takie skutki, że pan kierowca… Czytaj więcej »
Antek z całym szacunkiem – sama jestem kierowcą auta, rowerem ani motorem aktualnie nie jeżdżę. Staram się przepatrzeć w lusterka na bieżąco bo krzywdy nikomu nie chcę wyrządzić, ale czasem się zamyślę- jak chyba każdy (w tym i rowerzysta czy motocyklista). Z tego by wynikało, że wg Twojego mniemania po… Czytaj więcej »

upss.. staram się patrzeć- nie „przepatrzeć”…

Koleżanko Chwila właśnie w tym tkwi sęk, że należy ZROZUMIEĆ I WBIĆ SOBIE DO GŁOWY, że ta chwila nieuwagi może kosztować kogoś życie, a Ciebie proces o nieumyślne spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub śmierci. Na drodze NIE MA MIEJSCA na chwile nieuwagi, a już szczególnie podczas wykonywania manewrów i… Czytaj więcej »
Antek a może na początek spraw aby motocykliści jeździli zgodnie z obowiązującymi przepisami. Na palcach jednej reki można policzyć tych jadących w mieście zgodnie z przepisami (mówię o prędkości). Gdyby wszyscy motocykliści jeździli ustawową 50-ątką to gwarantuje Ci, że wypadków by nie było, dlaczego? Bo nawet jesli jakiś niedzielny szoferak… Czytaj więcej »
wpDiscuz